REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ryzyko zakupu domen w promocji

Kru.pl
Najwyższej jakości usługi rejestracji domen, hosting, certyfikaty SSL oraz bezpieczna poczta korporacyjna.
Ryzyko zakupu domen w promocji /shutterstock.com
Ryzyko zakupu domen w promocji /shutterstock.com
www.shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Jeżeli zdecydowaliście się na stworzenie własnej strony www, to niezależnie od jej profilu – czy będzie to blog, strona firmowa, portal społecznościowy czy turystyczny – staniecie przed koniecznością zakupu i rejestracji domeny. Naturalnym odruchem będzie poszukiwanie oferty jak najtańszej. Uważajcie jednak, aby nie wpaść w pułapkę taniej rejestracji, jaką zastawiają niektóre firmy handlujące domenami na niedoświadczonych internautów...

Wierzchołek góry lodowej

W poszukiwaniu jak najtańszej oferty możecie w pewnym momencie natrafić na firmę, która zaoferuje kupno i rejestrację domeny za symboliczne, śmieszne wręcz pieniądze w kwotach 1,99zł, 0,99zł, a nawet... za darmo! Wydać by się mogło - „nic tylko brać”! Toż to świetna okazja!

REKLAMA

No nie do końca niestety... Sprzedaż domen to nie działalność charytatywna; ktoś musi na niej zarobić.

Przede wszystkim pamiętaj, że opłaty za domenę dzielą się na dwie kategorie:

  • Pierwsza to cena za rejestrację. Jest ona dokonywana jednorazowo, i często jest niewielka, po to właśnie, aby zachęcić potencjalnych klientów.
  • Druga natomiast, o wiele ważniejsza, to opłata za przedłużenie domeny, która uiszczana jest corocznie. Niestety, zdarza się, że ktoś zachęcony niską lub żadną ceną rejestracji domeny, z konsternacją orientuje się później, że za przedłużenie będzie musiał zapłacić kilkadziesiąt, a nawet kilkaset zł na rok.

Ważne jest więc, abyś zorientował się przede wszystkim ile zapłacisz za rzeczone przedłużenie, a nie rejestrację, abyś nie znalazł się w sytuacji karpia, który zobaczył robaczka, ale nie zauważył haczyka.

Coś za coś

Ogromna różnica między ceną rejestracji a przedłużenia, to nie jedyna pułapka, jaka zastawiają na Was handlarze domenami. Kolejna sztuczka polega na tym, że owszem, dostaniecie domenę za 0,99zł lub za darmo, pod warunkiem jednak, że wykupicie ich kilka! Powiedzmy że 5. A po co Ci tyle, jeżeli prowadzisz bloga albo portal hobbystyczny? Tym bardziej, że będziesz musiał potem płacić za przedłużenie wszystkich pięciu (odnośnie pułapek cenowych: patrz wyżej). Za rok cena domeny wyniesie 100 zł, pomnóż razy pięć i już wiesz na czym zarobi rejestrator.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czas ma znaczenie

REKLAMA

Inny trick, dosyć często stosowany przez podmioty handlujący domenami, odnosi się do czasu współpracy. Wygląda to tak: proszę bardzo, masz domenę za 0 zł (czy jakąkolwiek inną symboliczna kwotę), pod warunkiem, że będziesz współpracował z nami nie przez 12, a 24 albo 36 miesięcy. Czyli opłaty za przedłużenie poniesiesz dwu lub trzykrotnie wyższe.

A teraz wyobraź sobie że wpadłeś w podwójną pułapkę: otrzymałeś pięć domen za 0 zł. Myślisz sobie: „trudno, jedna czy pięć, to i tak za darmo. Wezmę”. Pamiętaj jednak o ich przedłużeniu. Już w tym momencie ponosisz koszt pięciokrotnie wyższy.

Potem jeszcze dostawca domeny podpisuje z Tobą umowę na 36 miesięcy – to kolejny warunek umożliwiający darmową rejestrację. Zgadzasz się, po czym dociera do Ciebie co właśnie zrobiłeś. Masz 5 domen zamiast jednej, i to na trzy lata zamiast na rok! Oznacza to piętnastokrotnie wyższe nakłady na domeny, niż te, które planowałeś początkowo ponieść! Już nawet Zabłocki na mydle lepiej wyszedł...

A zaczęło się tak obiecująco: domena za 0 zł.

Czy w ogóle warto rejestrować nową domenę?

I jaki ma to związek z ryzykiem zakupu domeny za niską kwotę?

Już tłumaczę. Kupując domenę na symboliczną kwotę, najczęściej dokonujesz jej pierwszej rejestracji, co oznacza, że Twoja domena (strona www) dopiero w tym momencie zaczyna funkcjonowanie w sieci, zaczyna być widoczna. Jeżeli prowadzisz - dajmy na to bloga - nie jest to jeszcze duży problem, ale w przypadku strony firmowej, służącej po prostu do zarabiania pieniędzy, sprawa ma się nieco inaczej. W tym bowiem przypadku, ważna jest ilość wejść na taką stronę, przekładająca się na ilość różnego rodzaju konwersji, w tym dokonywanych zakupów. Dobrze jest więc, odkupić już istniejąca domenę, która jest w internecie znana, rozpoznawalna i dobrze wypozycjonowana. Ciesząca się do tego dużą liczbą odwiedzin. Zakup takiej domeny jest oczywiście dużo droższy, ale oszczędza czas, jaki należałoby przeznaczyć na promocję nowozarejestrowanej domeny, nawet tej najtańszej.

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej

Krótko mówiąc – domena za 0,99 oznacza że jest ona całkiem nowa, i trzeba będzie poświęcić sporo czasu i pracy, aby stała się szeroko rozpoznawalna.

Nie wszystko złoto co się świeci

REKLAMA

To popularne przysłowie idealnie obrazuje ryzyko związane z zakupem i rejestracja śmiesznie tanich domen. Zdarza się niestety, że osoba zachwycona „doskonałą” okazją rejestracji domeny za darmo, poniewczasie orientuje się jak wysokie kwoty musi uiszczać w postaci wielokrotnych opłat za przedłużanie, podczas gdy jej strona jest w sieci prawie niewidoczna i nikt jej nie odwiedza. W efekcie, tania domena tak naprawdę generuje o wiele wyższe koszta niż przewidywano, przynosząc o wiele niższe zyski.

Poza tym, wybór odpowiedniej domeny to wbrew pozorom nie jest tak łatwy jak mogłoby się wydawać; należy brać pod uwagę sporą liczbę czynników (ale to temat na inną opowieść). Dlatego też sugerowanie się tylko ceną, zwłaszcza podejrzanie niską, może okazać się fatalnym błędem. Pamiętaj: w handlu nie ma nic za darmo!

B.Fuchs - KRU.PL

Autopromocja

REKLAMA

Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Firmy wciąż bardziej obawiają się odejścia kontrahenta niż utraty płynności finansowej. Faktury z odroczoną płatnością to już standard

    Zwłaszcza w branży produkcyjnej i transporcie opcja płatności odroczonej od 7 do 30 dni stała się praktyką powszechnie stosowaną. Choć dla firm czekanie na należność wiąże się z ryzykiem i niedogodnościami – same muszą się w tym czasie kredytować – to w 2024 roku nie mają w planach odchodzenia od tej praktyki.

    BGK będzie mógł udzielać gwarancji spłaty kredytów mikrofirmom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom. Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie 29 marca 2024 r.

    BGK będzie mógł gwarantować kredyty dla MŚP w ramach programu InvestEU. Jaka pomoc dla MŚP?

    Nie masz w tym miesiącu 1600,32 zł na składki dla ZUS? Nim zbankrutujesz czekając na rządowe wakacje od ZUS, zawieś działalność gospodarczą

    Obiecane przez rząd wakacje od ZUS będą nieprędko, a życie toczy się szybko. Od 5 lutego, z oficjalnego komunikatu ZUS wiadomo, ile trzeba będzie odprowadzić na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne za okres od stycznia do grudnia 2024 r. To już więcej niż przed waloryzacją wynosi minimalna emerytura. Co więc robić gdy kolejny miesiąc czeka się na zapłatę faktury, w kasie firmowej pusto, a ZUS upomina się o składki.
    Na pewno nie czekać na obiecane wakacje od ZUS, ale po prostu zawiesić działalność gospodarczą na ten czas.

    Opłata roczna BDO w 2024 r. W lutym upływa ważny termin

    Przedsiębiorcy wpisani do Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO) powinni pamiętać o uiszczeniu opłaty rocznej. Jaki jest termin na wniesienie opłaty w 2024 roku?

    REKLAMA

    ESG jako klucz do zrównoważonego biznesu

    W czasach, gdzie zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna stają się kluczowymi determinantami sukcesu przedsiębiorstw, Beata Drzazga założyciel BetaMed SA i inicjator wielu projektów zarówno w kraju, jak i za granicą, dzieli się swoim doświadczeniem i przemyśleniami na temat wprowadzania zasad ESG (Environmental, Social, and Governance) w praktyce biznesowej.

    Przedsiębiorcy lepiej oceniają koniunkturę więc śmielej kupują samochody. W 2024 r. wróciła niechęć do elektryków

    W 2024 roku zakupem samochodu zainteresowany jest co czwarty przedsiębiorca. To podobnie jak przed dwunastoma miesiącami. Wynik w 2024 r. może być w rzeczywistości jeszcze lepszy, ponieważ 16 proc. ankietowanych nie umiało na etapie badania jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o zamiar zakupu samochodu.

    KAS: uwaga na podrobione, nielegalne środki ochrony roślin

    Rozpoczęła się właśnie VI. edycja kampanii edukacyjnej Krajowej Administracji Skarbowej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Policji oraz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin przestrzegającej przed oszustami oferującymi nielegalne, w tym podrobione, środki ochrony roślin. Kampania prowadzona jest pod hasłem „Kupując podróbki, tracisz wiele razy!". 

    Rejestracja spółek od A do Z. Sprawdź nasz poradnik!

    W dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej. Niektórzy robią to w pojedynkę, inni proponują współpracę znajomym lub prosperującym przedsiębiorcom. W ten sposób powstają spółki, wymagające odpowiedzialnej opieki prawnej i księgowości. Sprawdź, od czego zacząć!

    REKLAMA

    Protesty rolników w całej Europie. Jakie są powody? O co im chodzi?

    Protesty rolników trwają od kilku tygodniu w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Grecji, Czechach i na Węgrzech. Rolnicy protestują przeciwko niskim cenom produktów rolnych, Europejskiemu Zielonemu Ładowi i taniemu importowi produktów rolniczych spoza Unii Europejskiej.

    Pompa ciepła, magazyn energii, fotowoltaika teraz dostępne w leasingu europejskim dla sklepów, punktów usługowych i rolników

    Teraz przedsiębiorcy, małe i średnie firmy produkcyjne, sklepy, salony samochodowe czy rolnicy, mogą ubiegać się o leasing pojazdów elektrycznych, instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła, magazynów energii oraz maszyn i urządzeń na atrakcyjnych warunkach. Są nowe środki finansowe pozwalające zwiększyć ofertę – i to na korzystniejszych niż uprzednio warunkach.

    REKLAMA