REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sprzedaż alkoholu przez internet - czy możliwa?

sprzedaż alkoholu przez internet
sprzedaż alkoholu przez internet

REKLAMA

REKLAMA

Sprzedaż napojów alkoholowych przez internet rozwija się coraz prężniej. Niestety wciąż reguluje ją ustawa sprzed 32 lat, kiedy w Polsce internetu jeszcze nie było. Czy zatem sprzedaż alkoholu w sieci może być legalna?

Nieaktualne przepisy prawne

Obrót alkoholem reguluje Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982 roku, uchwalona 14 lat przed uruchomieniem pierwszego w Polsce łącza internetowego dla osób prywatnych. Do dziś nikt nie podjął się nowelizacji ustawy, dlatego nie zawiera ona żadnej wzmianki o sprzedaży alkoholu przez internet. Określa jednak w artykule 9, że „sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych, zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, prowadzi się w punktach sprzedaży, którymi są:

REKLAMA

REKLAMA

1) sklepy branżowe ze sprzedażą napojów alkoholowych;

2) wydzielone stoiska – w samoobsługowych placówkach handlowych o powierzchni sprzedażowej powyżej 200 m2;

3) pozostałe placówki samoobsługowe oraz inne placówki handlowe, w których sprzedawca prowadzi bezpośrednią sprzedaż napojów alkoholowych”.

REKLAMA

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa mówi o bezpośredniej sprzedaży napojów alkoholowych, co w przypadku sklepów internetowych nie zostaje spełnione, ponieważ e-zakupów można dokonać z każdego zakątka kraju. Ponadto zezwolenie na sprzedaż alkoholu wydawane jest przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta dla punktu sprzedaży o określonej lokalizacji. Sprzedaż może odbywać się tylko w tym punkcie. Tylko ostatni etap sprzedaży wysyłkowej, czyli odbiór zamówienia z rąk kuriera, ma w sobie znamiona bezpośredniej sprzedaży. Jednak zwykle nie odbywa się on w miejscu, które uzyskało zezwolenie na sprzedaż alkoholu, lecz w miejscu naszego zamieszkania.

Według orzeczenia wrocławskiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego e-alkohole działają również wbrew artykułowi 13 przytaczanej ustawy, która jasno określa, że zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych z wyjątkiem piwa (którego dotyczą inne przepisy). Orzeczenie zwraca uwagę na fakt, że „prowadzenie sklepu internetowego, na stronach którego dostępna byłaby oferta promocyjna zakupu napojów alkoholowych, prowadziłaby do naruszenia generalnego zakazu promocji tych produktów” (III SA/Wr 520/13).

Jak uzyskać koncesję na alkohol?

Czy e-sklepy sprzedają zgodnie z prawem?

Zapisy ustawy w tej kwestii nie są precyzyjne, dlatego nie jest to sprzedaż na taką skalę, jak w tradycyjnych sklepach. Dariusz Jarmiński, prezes firmy Pro-Log SA, zajmującej się logistyką alkoholi, przyznaje, że do sklepów internetowych trafia zaledwie 1 proc. trunków przechodzących przez jego centrum logistyczne. Ustawa jest bez wątpienia jednym z czynników hamujących rozwój rynku w tym zakresie.

Jak poradzić sobie z ustawą?

E-sklepy przede wszystkim muszą mieć na uwadze art. 15.1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która zakazuje sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia, nietrzeźwym oraz na kredyt i pod zastaw.

Dlatego okazuje się, że nie tak łatwo kupić alkohol w sieci. Przy każdej wizycie w alkoholowym e-sklepie administrator strony wymaga od nas potwierdzenia pełnoletności (np. „Strona zawiera informacje na temat alkoholu. Mogą ją odwiedzać osoby pełnoletnie. Czy masz ukończone 18 lat?”). Na tym etapie każdy może podszyć się pod osobę pełnoletnią, jednak w momencie finalizacji zakupów jest to znacznie trudniejsze. Część sklepów wymaga, aby przesłać mailem lub faksem kopię dowodu osobistego bądź podać numer PESEL. Kurier przy dostarczaniu paczki może porównać skan dowodu z oryginałem i choćby na podstawie zdjęcia zweryfikować kupującego. Jednocześnie odmowa pokazania dowodu tożsamości może skutkować anulowaniem dostawy alkoholu.

Sprawa komplikuje się, jeśli chodzi o p. 2 art. 15.1, dotyczący trzeźwości w trakcie zakupu. Sprzedawca nie jest w stanie kontrolować trzeźwości kupujących, gdy zamawiają oni alkohol on-line. Dlatego e-sklepy zabezpieczają się zapisami w regulaminach (np. „Przesyłka zostanie wydana tylko trzeźwej osobie zamawiającej”).

W sieci nie wolno także sprzedawać alkoholu na kredyt i pod zastaw, w tej kwestii wypowiedział się w 2009 roku podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Cezary Rzemek. W jego ocenie zakup napoju alkoholowego za pośrednictwem karty kredytowej nie prowadzi do powstania zadłużenia względem sprzedawcy alkoholu, a jedynie do wykorzystania przez posiadacza karty przyznanego mu przez bank limitu kredytowego. Zatem i w tej sytuacji e-alkohole działają w zgodzie z prawem.

Koncesja na alkohol - terminy

Również zarzut bezprawnej reklamy alkoholu wysunięty przez WSA we Wrocławiu nie pozostał bez odzewu ze strony e-sklepów. Większość z nich zamieszcza na stronach klauzulę, iżinformacja handlowa przedstawiona na stronie nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego”. Część sklepów zastrzega, że zakupiony trunek można odebrać wyłącznie osobiście w sklepie, a oferta na stronie stanowi jedynie informację o produkcie.

Największe kontrowersje budzi sprawa sprzedaży alkoholu wyłącznie w miejscu uzyskania zezwolenia. Na stronach e-sklepów znajdziemy klauzulę mówiącą, że zawarcie umowy sprzedażyodbywa się w punkcie uzyskania zezwolenia”. Środowisko prawnicze jest jednak podzielone co do zgodności takiego zapisu z prawem. Przedsiębiorcy w tym przypadku powołują się na przepisy Kodeksu Cywilnego, według którego umowa sprzedaży zawarta przez internet uważana jest za zawartą w siedzibie sprzedającego.

Mimo że istnieją sposoby dostosowania nowoczesnej sprzedaży do zapisów zamierzchłej ustawy, kilka dużych dyskontów spożywczych wycofało się ze sprzedaży alkoholu w internecie. W 2012 roku hipermarket Tesco zrezygnował z e-alkoholi, powołując się na nieprecyzyjne zapisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Podobną decyzję podjęły inne duże sieci handlowe, takie jak E. Leclerc oraz Piotr i Paweł. Wśród dużych sieci handlowych e-alkohol sprzedają Auchan oraz Alma, wgląd w ofertę trunków jest możliwy jednak wyłącznie po zalogowaniu.

Czy firmy mogą w jakiś sposób zabezpieczyć się przed niejasnością przepisów? – Sprzedawcy, mając świadomość nie do końca klarownego statusu prawnego sprzedaży alkoholu przez internet, najczęściej tworzą odrębne firmy do sprzedaży internetowej. Ewentualne pozbawienie takiej firmy zezwolenia na sprzedaż detaliczną alkoholu nie wpływa na funkcjonowanie tradycyjnych kanałów sprzedaży macierzystej firmy – zauważa Dariusz Jarmiński, prezes firmy Pro-Log SA.

Regulacje prawne dotyczące reklamy alkoholu

Sprzedaż alkoholu na Zachodzie

W innych europejskich krajach sprzedaż alkoholu w sieci nie budzi tylu kontrowersji i problemów. Dla przykładu: w Anglii przyznaje się dwie licencje – jedną przyporządkowaną do miejsca sprzedaży, drugą do konkretnej osoby. W przypadku sprzedaży przez internet licencję musi posiadać magazyn składujący sprzedawany w sieci alkohol.

Wszystko wskazuje na to, że to nie sprzedaż w sieci jest problemem, ale Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która nie nadąża za rozwojem nowych kanałów sprzedaży. Wraz z rozwojem internetu pojawiają się nowe możliwości weryfikacji tożsamości. Ustawa powinna wykorzystać te technologie, aby skutecznie spełniać swoją rolę. Brak jednoznacznych zapisów może prowadzić do niewłaściwych interpretacji i nadużyć.

Alkohol na przyjęciach firmowych

***
Źródło: Firma Pro-Log SA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA