Kategorie

Jak wyjść z długów?

Arkadiusz Rojek, Home Broker
Janusz zadłużył się, ponieważ przez rok żył ponad stan.
Janusz zadłużył się, ponieważ przez rok żył ponad stan.
inforCMS
Januszowi udało się wyjść z pętli zadłużenia i spłacić długi. Było to możliwe, ponieważ nie uległ pokusie wzięcia długu na kilkadziesiąt lat i pogodził się z niższym standardem życia. Niestety wielu Polaków ma mniej determinacji i tonie w długach…

Jak wynika z raportu firmy windykacyjnej KRUK S.A., zdaniem 71% Polaków przyczyną problemów ze spłatą zobowiązań jest zbyt niskie wynagrodzenie. 43% respondentów jako przyczynę kłopotów wskazuje niefrasobliwość i życie ponad stan. I właśnie niefrasobliwość jest powodem problemów Janusza, bohatera naszego raportu. Mężczyzna ten padł ofiarą pętli zadłużenia i jeszcze przez kilka lat obchodzonego 17 listopada Dnia bez długu świętował nie będzie.

Nasz bohater uniknął losu ponad 2 mln Polaków, którzy wpadli w problemy finansowe i ich długi zostały przekazane do windykacji. Suma spraw przyjętych przez KRUK S.A. do windykacji w pierwszym półroczu tego roku sięgnęła 4,5 mld zł, a średnia wartość pojedynczego zobowiązania, dochodzonego przez tą firmę – 4,6 tys. zł. Dane, które płyną z BIG InfoMonitor, wskazują, że przeciętny zaległy dług Polaka przekracza 15,6 tys. zł.

Styczeń 2010 –Janusz dobrze prosperuje

Janusz jest singlem. Ma 30 lat, pracuje jako handlowiec, sprzedający powierzchnie reklamowe w jednym z polskich wydawnictw. Został zatrudniony na podstawie umowy o pracę, ale sporą część jego wynagrodzenia stanowią premie i bonusy za realizację planów sprzedaży. Jego zarobki dwukrotnie przekraczają średnią krajową, dzięki czemu co miesiąc otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 5 tys. zł. Wysoka efektywność pracy sprawia, że zapomina o tym, iż jego stałe wynagrodzenie opiewa tyko na 2 tys. zł netto, a pozostała kwota to premie i bonusy. Mieszka w Warszawie, w mieszkaniu, które odziedziczył po babci. Dzięki wysokim zarobkom udało mu się zebrać kilkanaście tysięcy oszczędności, które umieścił na lokacie w banku. Uznał, że będą zabezpieczeniem na wypadek, gdyby stracił pracę.

Marzec 2010 – Janusz dostaje kartę kredytową

Jego przygoda z kredytami zaczyna się niewinnie. Najpierw w nagrodę za staż kliencki bank przyznaje Januszowi kartę kredytową z limitem równym jego miesięcznym dochodom netto. Janusz bez długiego zastanawiania się kartę przyjmuje i od razu finansuje nią zakup wycieczki na Majorkę. Cieszy się, że nie musi spłacać karty od razu, a bank będzie wymagał, by co miesiąc oddawał tylko 5% zadłużenia. Tak też robi, zostawiając spłatę na później. Uznaje, że 250 zł comiesięcznej „raty” nie wpłynie na jego miesięczny budżet.

Czerwiec 2010 – Janusz robi „okazyjne” zakupy na raty

Reklama

Powróciwszy z wakacji, Janusz marzy o zakupie nowego telewizora. Znajduje w promocji wielkoekranowy telewizor LCD, warty 3000 zł, który kupuje na raty. W sklepie otrzymuje propozycję rozłożenia zakupu na 20 rat, do których miesięcznie będą doliczane odsetki w wysokości 1% wartości zakupionego sprzętu.

Mężczyzna uznaje więc, że lepiej nie ruszać posiadanych oszczędności, skoro sklep ma taką ciekawą ofertę. Miesiąc po dokonaniu pierwszej spłaty (180 zł) bank, który udzielił kredytu ratalnego, przesyła Januszowi kolejną kartę kredytową, z limitem ustalonym na poziomie 5 tys. zł. Janusz natychmiast kupuje kino domowe, a pozostały limit na karcie wydaje na zakupy spożywcze. Postanawia, że spłaci je później.

Sierpień 2010 – Janusz bierze kredyt gotówkowy „w promocji” na auto

Janusz postanawia kupić samochód. Decyduje się na zakup dwuletniego Opla Astry za 40 tys. zł. Uznaje, że formalności związane z zaciąganiem kredytu samochodowego są zbyt skomplikowane, a jego bank udziela promocyjnych kredytów gotówkowych. Miesięczna rata wyniesie o 50 zł więcej, ale nie będzie musiał ustanawiać zabezpieczenia kredytu na samochodzie, co przyspieszy zakup i nie przysporzy problemów przy ewentualnej odsprzedaży samochodu. Kredyt ten, oprocentowany na 14,5% rocznie, wzięty na 5 lat, będzie go kosztował co miesiąc 1040 zł.

Styczeń 2011 – zarobki Janusza maleją o jedną piątą

Pracodawca Janusza popada w finansowe kłopoty. Z uwagi na to, że Janusz jest najlepszym handlowcem w dziale, nasz bohater nie obawia się jednak utraty pracy. Okazuje się jednak, że wypłacane co miesiąc bonusy były ustalane uznaniowo. Decyzją zarządu wszystkie bonusy zostają wstrzymane, a miesięczne dochody Janusza obniżają się o 1000 zł. W efekcie jego dochód „na rękę” spada z 5 tys. zł do 4 zł.

Marzec 2011 – premia Janusza zostaje obniżona

Atmosfera w pracy się pogarsza. Janusz zaczyna szukać innego miejsca pracy, dekoncentruje się. Wciąż otrzymuje premie za wynik, ale za luty wynosi ona zaledwie 1000 zł. Skutkiem tego jego miesięczny dochód netto spadł do 3 tys. zł. Na raty wystarcza, ale w marcu po raz pierwszy Janusz orientuje się, że w tym miesiącu samochód będzie musiał zostawić w garażu –na zakupy i czynsz jeszcze wystarczy, ale  na benzynę już nie.

Kwiecień 2011– Janusz zwleka ze złożeniem wypowiedzenia

Janusz jest już coraz bliższy podpisania umowy o pracę w nowej firmie. Ma objąć nowe stanowisko za trzy miesiące, a jego dochody powinny powrócić do poziomu z 2010 roku, dzięki czemu spokojnie wróci do zeszłorocznego poziomu życia. Rozmowy się przeciągają, więc nie złożył jeszcze wypowiedzenia. Ale ponieważ już „prawie” podpisał umowę w nowej firmie, decyduje się na wzięcie jeszcze jednego kredytu. Jest to pożyczka gotówkowa, na oświadczenie, w banku, który sfinansował mu zakup telewizora i drugą kartę kredytową.

Obydwa zobowiązania są spłacane przez Janusza wręcz podręcznikowo, więc bank udziela nowej pożyczki. 5 tys. zł trafia na konto Janusza, miesięczna rata wynosi 130 zł.

Maj 2011 – Janusz szuka nowej pracy

Rozmowy z przyszłym pracodawcą się przeciągają. Zdekoncentrowany Janusz pracuje jeszcze mniej efektywnie, skutkiem czego premia za kwiecień spadła do 500 zł. Na szczęście Janusz nie dotknął jeszcze swoich oszczędności, dodatkowo zostało mu trochę środków z ostatniej pożyczki gotówkowej. Przy odrobinie dyscypliny budżetowej powinien dać radę. Przynajmniej do rozpoczęcia nowej pracy. Janusz decyduje się zlikwidować lokaty i przez jakiś czas korzystać z oszczędności. Trzymał je właśnie na taką chwilę.

Lipiec 2011 – Januszowi szuka kolejnych źródeł finansowania

Reklama

Janusz nie zmienia pracy. Okazało się, że firma zwlekała z podjęciem decyzji o jego zatrudnieniu, ponieważ cenił się zbyt wysoko. Zamiast niego, zatrudniła absolwenta, który zażądał wynagrodzenia o połowę niższego. Januszowi po głowie kołatają się myśli o rychłym bankructwie. Decyduje jednak, że w takiej sytuacji jedynym wyjściem jest skupienie się na obecnym miejscu pracy i poprawa wyników.

Oszczędności Janusza topnieją prawie do zera, ale jeśli uda mu się powrócić do premii w wysokości przynajmniej 2 tys. zł, to groźba bankructwa oddali się. Aby ratować bieżący budżet, Janusz znowu udaje się do banku. Tyle że tym razem instytucja żąda zaświadczenia o zarobkach.

Janusz szybko uświadamia sobie, że żaden standardowy bank nie udzieli mu kredytu. Na pomoc przychodzi firma pożyczkowa, która za pożyczkę w wysokości 5 tys. zł zażądała raty w wysokości 200 zł. Janusz, wiedząc, że stoi pod ścianą, bez wahania decyduje się przyjąć propozycję.

Wrzesień 2011 – Janusz nadal nie jest zadowolony z wypłaty

Janusz pracuje znacznie efektywniej. Udało mu się uzyskać 1,5 tys. zł premii za sierpień, dzięki czemu na jego konto we wrześniu spływa już 3,5 tys. zł. Problem w tym, że pieniądze w ocenie Janusza rozchodzą się zdecydowanie za szybko, a standard życia staje się nieporównywalnie niższy niż rok wcześniej. Szybko przelicza, że co miesiąc oddaje bankom sporo ponad połowę swojej pensji, a jego zadłużenie prawie nie spada. Janusz chce wyjść na prostą, ale nie wie, jak.

Przeczytaj również: Kredyt hipoteczny dla kierowcy ciężarówki

Październik 2011 – Janusz zarządza domowym budżetem

Spokój jest najważniejszy. Janusz przygotowuje bilans swojego gospodarstwa domowego. Za radą kolegi, który jest księgowym, podchodzi do tego zagadnienia tak, jakby zarządzał firmą. Na kartce z jednej strony oblicza wartość swojego majątku, z drugiej zaś wypisuje kwoty wszystkich zaciągniętych zobowiązań. Oprócz tego, przygotowuje zestawienie miesięcznych przepływów pieniężnych.

Po analizie bilansu i rachunku przepływów pieniężnych Janusz postanawia sprzedać samochód. Uznaje, że stanowi on element majątku, który najszybciej i najłatwiej może spieniężyć. Jest to również możliwe dzięki temu, że zakup sfinansował kredytem gotówkowym, a nie samochodowym. Kwotę, uzyskaną ze sprzedaży, decyduje przeznaczyć na spłatę najważniejszych zobowiązań. Za uzyskane 30 tysięcy spłaca obie karty kredytowe (łącznie 10 tys. zł), a także kredyt gotówkowy i pożyczkę (kolejne 10 tys. zł), zaś dodatkowe 600 zł przeznacza na spłatę kredytu ratalnego.

Spłacając właśnie te zobowiązania Janusz odciąża miesięczny budżet o ponad 1000 zł. Spłatę kredytu na zakup samochodu postanawia zostawić na później.

Listopad 2011 – Janusz zaciąga kredyt konsolidacyjny

Sprzedaż samochodu i spłata najdroższych zobowiązań sprawiają, że w listopadzie, gdy Janusz po raz kolejny zrobił bilans i rachunek przepływów pieniężnych, widzi tylko jedno zobowiązanie. Co więcej, po spłacie raty z dochodu zostaje mu na życie już blisko 2,5 tys. zł. Dodatkowo, na koncie oszczędności w gotówce Janusz zapisuje 9400 zł. Te pieniądze znowu posłużą jako poduszka finansowa w razie problemów.

Szukając dalszych oszczędności, Janusz spotyka się z doradcą bankowym, który proponuje mu kredyt konsolidacyjny. Dzięki temu rozwiązaniu nasz bohater obniży miesięczną ratę pożyczki gotówkowej. Kredyt miałby być udzielony na 10 lat, a miesięczna rata wyniosłaby około 940 zł.

Pamiętając jednak, że do momentu spłaty pożyczki pozostały niecałe 4 lata, Janusz nie chce wiązać się z innym bankiem na dużo dłuższy okres. Byłby gotów zamienić kredyt na zdecydowanie tańszy, ale z krótszym okresem spłaty. Na ratunek przychodzi inny bank, oferujący kredyt konsolidacyjny, zabezpieczony hipotecznie – w końcu Janusz jest właścicielem nieruchomości, do tego nieobciążonej żadnym innym zadłużeniem.

Kredyt konsolidacyjny ma mieć  oprocentowanie na poziomie 8,4% (WIBOR3M + 3,4% marży), a w przypadku spłaty, trwającej 4 lata, miesięczna rata wyniosłaby ok. 980 zł. Oznacza to obniżkę miesięcznych rat o około 60 zł, czyli w perspektywie 4 lat oszczędność blisko 2,9 tys. zł. Przekonany tą argumentacją, Janusz decyduje się skonsolidować swoje zobowiązania.

Grudzień 2011 –Janusz może odetchnąć z ulgą

W grudniu Janusz będzie spał już spokojnie. Co prawda stracił samochód, ale dzięki temu, że w porę się opamiętał, wyszedł z pętli zadłużenia. Jego standard życia jest niewiele niższy od tego sprzed kryzysu zadłużeniowego.  Dzięki efektywnej pracy, premia Janusza znowu wzrosła, a wolne środki finansowe osiągnęły poziom z grudnia zeszłego roku, a więc z końca czasów prosperity.

Co prawda, stało się to kosztem auta, ale tak ciężki rok Janusz zapamięta do końca życia, a zanim weźmie kolejny kredyt, kilkukrotnie zastanowi się nad tym, czy jest to najlepsze rozwiązanie i sposób na zaspokojenie swoich potrzeb.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Janusz mógł mieć mniej szczęścia

Historia Janusza kończy się happy-endem, ponieważ przez cały okres kryzysu w domowym budżecie rzetelnie, co miesiąc, spłacał zobowiązania. Dzięki temu uniknął ryzyka wypowiadania przez banki kolejnych umów kredytowych, co z pewnością skończyłoby się bankructwem.

Mógłby co prawda liczyć na pozytywną decyzję sądu w sprawie przeprowadzenia upadłości konsumenckiej, ale wiązałoby się to z utratą mieszkania. Co gorsza, w takiej sytuacji jego mieszkanie sprzedane zostałoby na licytacji za cenę znacznie poniżej wartości rynkowej.

Sprzedaż mieszkania też nie stanowiłaby ratunku dla Janusza. Jak wynika z aktualnych danych doradców finansowych, przeciętny czas, upływający od wystawienia mieszkania na sprzedaż do sfinalizowania transakcji, wynosi 4,5 miesiąca. Dla Janusza byłby to zdecydowanie za długi okres, który skutkowałby opóźnieniem w spłacie rat.

Już dwumiesięczne opóźnienie wywołuje w banku niepokój, a po trzech miesiącach umowy kredytowe zazwyczaj są wypowiadane, a długi – kierowane do windykacji.

Paradoksalnie, równie duży wpływ na szczęśliwe zakończenie miało lenistwo naszego bohatera. Kupując samochód, mógł zdecydować się na tańszy kredyt samochodowy, w którym ten właśnie samochód byłby zabezpieczeniem. Tyle że w takiej sytuacji sprzedaż samochodu w celu uwolnienia środków mogłaby okazać się niemożliwa – suma kredytu do spłaty po roku znacznie przewyższa wartość kupowanego samochodu.

Hipoteczna konsolidacja wszystkich kredytów już na początku problemów z bieżącym regulowaniem rat mogłaby być również dobrym rozwiązaniem dla Janusza. Zamiana kredytu na samochód, ratalnego i kart kredytowych na kredyt zabezpieczony hipoteką już w styczniu 2011 umożliwiłaby obniżenie miesięcznych płatności nawet poniżej 500 zł, dzięki czemu Januszowi pozostawałoby miesięcznie 2 tys. zł na życie. Tyle że kredyt musiałby zostać udzielony na okres 25 lat, a przez ten czas Janusz zapłaciłby znacznie więcej odsetek niż w przypadku strategii, którą zastosował.

Januszowi udało się uniknąć bankructwa i utraty całego majątku, który zgromadził on i jego przodkowie. Udało mu się uniknąć negatywnych wpisów w bazach BIG i MIG, nie znalazł się w rejestrze długów. Ale był bardzo blisko, uratowało go szybkie działanie, skuteczna analiza własnej sytuacji i niepopadanie w kolejne, bezsensowne pożyczki.

Niestety wnioski, które płyną z badań, prowadzonych przez BIG InfoMonitor i KRUK SA, wskazują, że zbyt wielu Polaków zwleka z restrukturyzacją swoich zobowiązań, co prowadzi do wielu osobistych dramatów.

5 złotych zasad dłużnika

1. Spłacaj wszystkie raty w terminie. Dobra historia w BIK może się przydać w najmniej oczekiwanym momencie.
2. Pamiętaj, że jeśli jeden bank wypowie ci umowę kredytu, najpewniej zrobią to też pozostałe. A wówczas będziesz musiał natychmiast spłacić całe zadłużenie.
3. Zdecyduj, z których składników majątku możesz zrezygnować, a także które najłatwiej i najszybciej sprzedasz za korzystną cenę. Sprzedając majątek samemu, uzyskasz większe środki niż komornik, który wystawi je na licytację, a później zajmie Ci pensję.
4. Kredyt konsolidacyjny weź, jeśli naprawdę musisz. Kredyt konsolidacyjny bez zabezpieczenia zazwyczaj jest droższy niż kredyty, które spłacasz teraz. Konsolidacja kredytem hipotecznym będzie znacznie tańsza i pozwoli na szybsze wyjście z długów.
5. Jeśli wpadłeś w kłopoty, ustal plan wyjścia z długów w czasie najwyżej kilku lat. Rozkładanie spłaty na 25 lat może sprawić, że nigdy nie poradzisz sobie z długami.

Dowiedz się więcej z naszej publikacji
Przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Obowiązki biur rachunkowych
Przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Obowiązki biur rachunkowych
Tylko teraz
89,00 zł
99,00
Przejdź do sklepu
Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moja firma
    1 sty 2000
    28 lip 2021
    Zakres dat:
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail

    Wyższe grzywny za wykroczenia drogowe

    Podwyższenie maksymalnej wysokości grzywny za wykroczenia drogowe do 30 tys. zł zakłada projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, przyjęty przez rząd.

    Ceny mieszkań w Europie rosną szybciej niż w Polsce

    Ceny mieszkań w Europie. Ceny mieszkań oderwały się od fundamentów? Szybciej w Europie niż w Polsce – sugerują dane Eurostatu. W Polsce przez ostatnie lata ceny rosły tylko trochę szybciej niż dochody ludności. W państwach Europy Zachodniej dynamika była nawet kilkukrotnie wyższa.

    Wynajem domów w Polsce

    Wynajem domów. Wynajem domów w Polsce stanowi około 3% - 5% rynku najmu, ale jest ciekawym rozwiązaniem. Osoby zastanawiające się nad wynajmem większego mieszkania, powinny wziąć pod uwagę również dom, bo stawki czynszów za 1 mkw. są konkurencyjne. Na popularność wynajmu domów w innych krajach wpływa m.in. udział budynków jednorodzinnych w zasobie mieszkaniowym i wskaźnik urbanizacji.

    Studencie - nie daj się oszukać. Jak bezpiecznie wynająć mieszkanie, gdy sezon w pełni

    Wynajem mieszkania - studenci. Okres wakacji aż do września to typowy sezon najmu. Wiele osób stara się zaplanować na ten czas zmianę miejsca zamieszkania. Jest zazwyczaj trochę więcej wolnego, łatwiej o urlop w pracy, jest też korzystniej ze względu na zmianę szkoły dla dzieci. Równocześnie w tym samym czasie na rynku pojawiają się osoby studiujące. Młodzież rozpoczynająca studia w nowym mieście, studenci wyższych lat zmieniają lokum. Kwestie towarzyskie, uczuciowe czy chęć uzyskania większego komfortu - to najczęstsze przyczyny zmiany kwatery przez studentów.

    Kiedy warto prowadzić działalność w formie prostej spółki akcyjnej

    Od 1 lipca 2021 r. przedsiębiorcy mogą zacząć korzystać z nowej formy prowadzenia działalności, jaką jest prosta spółka akcyjna (PSA). W opracowaniu przedstawiamy, dla jakich przedsiębiorców taka forma prowadzenia działalności może być korzystna.

    Najpopularniejsze rodzaje napędów [NOWE DANE]

    Stowarzyszenie ACEA opublikowało najświeższe dane na temat najpopularniejszych rodzajów napędów. Jakie samochody wybierają kierowcy w Polsce?

    Ekspres kapsułkowy czy ciśnieniowy – który i dla kogo sprawdzi się lepiej?

    Ostatnimi czasy picie kawy przeniosło się z kawiarni pod strzechy. Nic dziwnego więc, że wiele osób stoi przed niezwykle trudnym wyborem – jaki ekspres do domu wybrać? Wśród wielu firm i modeli łatwo się zagubić. Jednak nie obawiajcie się! Odpowiadając na kilka prostych pytań, możemy łatwo stwierdzić, jaki ekspres będzie dla nas odpowiedni.

    Firmy szukają nowych pracowników

    Firmy szukają coraz więcej nowych pracowników. Liczba ofert pracy w urzędach pracy rośnie. Jakie są przyczyny?

    Dostępność infrastruktury miejskiej dla niepełnosprawnych - raport NIK

    Dostępność infrastruktury miejskiej dla niepełnosprawnych. Z przeprowadzonej przez Delegaturę Najwyższej Izby Kontroli w Gdańsku kontroli wynika, że miasta Gdynia, Kartuzy i Tczew inwestowały w infrastrukturę miejską, jednak nie w pełni zapewniły dostęp do niej osobom z utrudnionym poruszaniem się. Analizowały potrzeby i konsultowały je z mieszkańcami, jednak nie potrafiły egzekwować właściwych rekomendacji. Każda ze zbadanych przez NIK inwestycji miała jakąś przeszkodę, utrudniającą samodzielne przemieszczanie się po mieście.

    Ilu Polaków mieszka w domach jednorodzinnych a ilu w blokach?

    Dom jednorodzinny a mieszkanie w bloku. Marzenia o wyprowadzce z bloku do domu nie są w Polsce nowością. Już dziś w domach jednorodzinnych mieszka 55% rodaków – wynika z danych Eurostatu. Problem w tym, aby decyzję o wyprowadzce podjąć świadomie.

    Nie tylko negatywne skutki pandemii? [BADANIE]

    Według co czwartego Polaka pandemia przyniosła tyle samo następstw pozytywnych, co negatywnych. Tak wynika z badania zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InforMonitor.

    Kooperatywy mieszkaniowe - projekt ustawy w konsultacjach

    Kooperatywy mieszkaniowe. Projekt ustawy regulujący tworzenie kooperatyw mieszkaniowych zamieszczono 22 lipca 2021 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji i skierowano do konsultacji publicznych. Jego celem jest upowszechnienie kooperatyw mieszkaniowych, a przez to zwiększenie dostępności mieszkań. W projekcie zrezygnowano niestety z propozycji ulgi podatkowej dla członków kooperatywy mieszkaniowej.

    Mieszkanie Plus znów w ogniu politycznego sporu. Co to oznacza dla najemców?

    Mieszkanie Plus - Koalicja Obywatelska domaga się zwiększenia ochrony najemców programu. Jednak objęci nią byliby także najemcy mieszkań oferowanych przez prywatne firmy i fundusze. Istnieje ryzyko, że więcej by na tym stracili niż zyskali.

    Jakie są długi spółek giełdowych w 2021 r.?

    Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, iż zmniejszyło się zadłużenie spółek notowanych na giełdzie. Ile wynosi obecnie?

    Branża opakowań rośnie dzięki e-commerce [BADANIE]

    Pomimo wzrostu cen surowców branża opakowań rośnie w rekordowym tempie. Ważnym impulsem rozwoju pozostaje e-commerce.

    Społeczne agencje najmu od 23 lipca. Kto i jak może skorzystać z SAN?

    Społeczne agencje najmu. 23 lipca 2021 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Dzięki nowym przepisom mogą już powstawać społeczne agencje najmu (SAN) – podmioty pośredniczące między właścicielami mieszkań na wynajem i osobami, którym dochody lub sytuacja życiowa utrudniają najem mieszkania w warunkach rynkowych. Kto i jak może skorzystać na działalności SAN?

    Ważny termin dla najemców centrów handlowych

    Covidowe prolongaty umów najmu można anulować tylko do 6 sierpnia 2021 r. Co z najemcami, którzy płacili czynsze?

    Fotowoltaika - skąd wziąć pieniądze?

    Fotowoltaika - skąd wziąć pieniądze na inwestycję? Z jakich programów korzystają Polacy? Czy fotowoltaika to oszczedności?

    Jak firmy MŚP oceniają wpływ pandemii na ich branże? [BADANIE]

    Co czwarta firma MŚP uważa, że pandemia pomoże rozwinąć ich branżę, a w produkcji – co druga. Tak wynika z 8. edycji Barometru COVID-19, realizowanego przez EFL.

    Budownictwo mieszkaniowe w 2021 roku – rekordowe 6 miesięcy

    Budownictwo mieszkaniowe w 2021 roku. Pierwsze półrocze 2021 roku było dla deweloperów najlepszym półroczem w historii. Notują oni rekordową sprzedaż i budują najwięcej mieszkań. Potężny popyt na mieszkania powoduje, że chociaż deweloperzy budują najwięcej w historii, to i tak ceny mieszkań idą w górę. Bardzo prawdopodobne, że deweloperów czeka najlepszy rok w historii.

    Lokalizacja mieszkania - co warto sprawdzić przed zakupem?

    Lokalizacja mieszkania. Tak naprawdę nie ma jednej definicji dobrej lokalizacji. W zależności od naszych potrzeb, miejsca pracy, etapu życia, na którym się znajdujemy czy jego stylu, sami możemy zdefiniować, czym jest tak naprawdę dobra lokalizacja. Nie ma jednego rozwiązania. Zupełnie inne potrzeby będą miały rodziny z małymi dziećmi, inne – ludzie już dojrzali, a jeszcze inne młodzi single. Jest jednak kilka czynników, które warto wziąć pod uwagę. Czym się kierować, szukając idealnego miejsca do zamieszkania?

    Domy do 70 m2 bez pozwolenia na budowę - założenia projektu

    Domy do 70 m2 bez pozwolenia na budowę. W Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opublikowano projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, którego celem ma być umożliwienie budowy budynków mieszkalnych jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 (do 90 m2 powierzchni użytkowej) bez konieczności uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę (ale w procedurze zgłoszenia), bez konieczności ustanawiania kierownika budowy oraz prowadzenia dziennika budowy. Nowe przepisy mają wejść w życie w IV kwartale 2021 roku.

    Zmiana pozwolenia na budowę po 19 września 2020 r. - skutki

    Zmiana pozwolenia na budowę. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego udzielił wyjaśnień odnośnie stosowania dotychczasowych przepisów Prawa budowlanego (obowiązujących przed nowelizacją, która weszła w życie 19 września 2020 r.) w zakresie zmiany pozwolenia na budowę.

    Kompleksowa informacja o wyrobach budowlanych

    Główny Urząd Nadzoru Budowlanego zaprasza do odwiedzenia nowej strony internetowej Punktu kontaktowego do spraw wyrobów budowlanych pod adresem punkt-kontaktowy.gunb.gov.pl. Jak zadać pytanie?

    E-commerce wpływa na rozwój transakcji bezgotówkowych

    Co sprawia, że rynek płatności bezgotówkowych stale rośnie? Odpowiedź jest prosta: e-commerce.