REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak obniżyć koszt zakupu mieszkania?

Bartosz Turek
Bartosz Turek
analityk
Kalkulując koszty, związane z nabywanym mieszkaniem, należy uwzględnić opłaty transakcyjne. / Fot. Fotolia
Kalkulując koszty, związane z nabywanym mieszkaniem, należy uwzględnić opłaty transakcyjne. / Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jeżeli chcemy zredukować opłaty transakcyjne do minimum, warto pomyśleć o mieszkaniu na rynku pierwotnym. W przypadku nieruchomości o wartości 300 tys. zł na rynku wtórnym, zapłacimy dodatkowo ok. 20 tys. zł, podczas kiedy za nowe mieszkanie uiścimy opłaty rzędu przeszło 3 tys. zł.

Chcąc kupić mieszkanie warte 300 tys. zł, trzeba czasem wyciągnąć z kieszeni dodatkowo blisko 20 tys. zł. Kwotę tę pochłaniają koszty transakcyjne, o których niestety nie wszyscy potencjalni nabywcy wiedzą. Część tych pieniędzy można zaoszczędzić lub przynajmniej lepiej spożytkować, na przykład dzięki:

REKLAMA

REKLAMA

  1. rezygnacji z formy notarialnej umowy przedwstępnej,
  2. negocjowaniu stawki taksy z notariuszem,
  3. zamówieniu optymalnej liczby odpisów z aktu notarialnego,
  4. rezygnacji z wpisu roszczenia o przeniesienie własności do księgi wieczystej kupowanego mieszkania,
  5. negocjowaniu stawki prowizji pośrednika,
  6. przeznaczeniu prowizji pośrednika na składkę w programie regularnego oszczędzania,
  7. niepłaceniu prowizji pośrednikowi przy zakupie nowego mieszkania,
  8. niepodleganiu podatkowi PCC przy zakupie nowego mieszkania,
  9. rezygnacji z usługi pośrednika.

Trzeba jednak pamiętać o plusach i minusach, wynikających z zastosowania powyższych rozwiązań. Nadmierne oszczędności mogą bowiem generować niemałe ryzyko.

Przeczytaj także: Porównaj ceny mieszkań w poszczególnych miastach

Jak zaoszczędzić na notariuszu?

REKLAMA

Dobrym przykładem kosztu transakcyjnego o negocjowalnej wysokości jest opłata za usługę, świadczoną przez notariusza. Warto przypomnieć, że wizyta w kancelarii jest niezbędna, aby przenieść prawo własności do nieruchomości. Nie jest ona jednak wymagana przy podpisywaniu umowy przedwstępnej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzeba pamiętać, że forma zwykła tej umowy w mniejszym stopniu wiąże obie strony. Warto ponadto zaznaczyć, że notariusze często podają wysokość swojego wynagrodzenia jako maksymalne, dozwolone stawki. Ich zestawienie znajduje się w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości. Można je jednak negocjować.

Do taksy notarialnej należy ponadto dodać 23% VAT-u oraz zapłacić za sporządzenie kilku odpisów (6 zł za stronę). Wbrew pozorom, zaoszczędzić da się nawet na nich. Nie ma bowiem sensu sporządzać nadmiernej liczby odpisów, biorąc pod uwagę, że zawsze w przyszłości można ten brak nadrobić. Oryginał aktu pozostaje bowiem w kancelarii rejenta.

Minimalna liczba odpisów, jaką należy wziąć przy transakcji, to trzy sztuki. Wysyłane są one do urzędu skarbowego, sądu wieczysto-księgowego oraz gminy lub spółdzielni. Dodatkowy odpis wymagany byłby przy zakupie mieszkania z wykorzystaniem kredytu hipotecznego. Zwyczajowo strony transakcji otrzymują po jednym odpisie, choć nie jest to niezbędne.

Kiedy pośrednicy pobierają prowizję?

Kolejnym składnikiem kosztów jest opłata za usługę pośrednictwa, z której oczywiście nie ma konieczności korzystać. Jej wysokość to tradycyjnie 3% plus VAT. Należy jednak pamiętać, że opłata ta jest indywidualnie ustalana podczas podpisywania umowy, a uiszczana jedynie w wypadku sukcesu, czyli zawarcia transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele osób nie chce płacić pośrednikowi prowizji.

Nie powinno więc dziwić, że agencje starają się ten koszt zminimalizować albo nawet zlikwidować. Przykładem mogą być pośrednicy, którzy nie pobierają prowizji od kupującego. W takim rozwiązaniu może jednak czaić się zagrożenie – cena nieruchomości bywa zawyżona właśnie o wysokość teoretycznie nieopłacanej prowizji.

Innym rozwiązaniem jest zamiana prowizji na inwestycję w program regularnego oszczędzania. Pieniądze nie trafią wtedy na konto agencji pośrednictwa, ale stanowić będą inwestycję na przyszłość. Należy ponadto zauważyć, że opłaty za pośrednictwo można zupełnie uniknąć, nawet korzystając z pomocy pośrednika. Największe firmy na rynku nie pobierają bowiem opłat od kupującego na rynku pierwotnym.

Na koniec nie sposób nie przypomnieć, że w cenie usługi pośrednictwa powinno oczekiwać się pełnej opieki specjalisty na każdym etapie zakupu nieruchomości – od zbadania preferencji klienta i prezentacji wybranych ofert, poprzez szerokie wsparcie prawne, aż po sam protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania. Za te czynności pośrednik bierze odpowiedzialność, także finansową.

Polecamy serwis: Lokaty

Opłata za zmian w wydziale ksiąg wieczystych

Zawarcie transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości wymaga ponadto dokonania zmian w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Wysokość opłat na ich dokonanie oczywiście nie podlega negocjacjom, a pobiera je notariusz. Wbrew pozorom nawet na nich można jednak zaoszczędzić.

Podpisując umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego, trzeba bowiem podjąć decyzję o wpisaniu roszczenia o przeniesienie własności do księgi wieczystej nabywanej nieruchomości. Czynność ta nie jest obligatoryjna, choć daje nabywcy większe bezpieczeństwo. Opłata za taką operację wynosi 150 zł. Przy podpisaniu umowy końcowej za wykreślenie tego roszczenia pobrane zostanie dodatkowo 75 złotych.

Co ciekawe, gdy sąd nie zdąży wpisać do księgi wieczystej roszczenia przed otrzymaniem żądania jego wykreślenia, to zwróci nienależną część opłaty. Stałym kosztem pozostaje opłata za wpisanie nowego właściciela - 200 zł. Gdy natomiast dla nieruchomości nie była urządzona księga wieczysta (np. w przypadku zakupu na rynku pierwotnym), łączy się to z koniecznością zapłaty dodatkowych 60 zł.

Podatek od czynności cywilno-prawnych

Kosztem o nienegocjowalnym wymiarze jest także podatek od czynności cywilno-prawnych. Występuje on przy wszystkich transakcjach mieszkaniowych na rynku wtórnym i płacony jest przez kupującego. Stawka tego obciążenia wynosi 2% wartości nieruchomości.

Owo sformułowanie - „wartości nieruchomości” – niesie ze sobą duże niebezpieczeństwo. Gdyby bowiem doszło do transakcji przy cenie znacznie niższej niż rynkowa, urząd skarbowy może wymierzyć nabywcy podatek od wartości rynkowej nieruchomości. Z doświadczenia wynika, że urzędy skarbowe wszczynają postępowanie, gdy cena transakcyjna odbiega o więcej niż 10 – 20% od cen podobnych nieruchomości (urząd prowadzi własny rejestr transakcji).

Gdy ktoś kupuje mieszkanie w złym stanie technicznym, powinien przygotować jego dokumentację zdjęciową, która może stanowić dobry argument na wypadek kontroli urzędu skarbowego, kwestionującego niską wartość nieruchomości. Warto też pamiętać, że podatek musi zostać opłacony już w momencie podpisywania aktu notarialnego. To właśnie rejent pobiera podatek i odprowadza go do kasy państwa.

W przypadku nowych lokali nie ponosimy kosztu PCC

Podatku tego można jednak uniknąć. Nie występuje on bowiem w przypadku zakupów nowych mieszkań od deweloperów. Budżet państwa jest wtedy zasilany podatkiem VAT, zawartym w cenie brutto nabywanego lokalu. Podatek na rynku pierwotnym nie występuje więc jako dodatkowy koszt transakcyjny, co nie znaczy, że nie zasili konta fiskusa.

Zakup nieruchomości na rynku pierwotnym jest tańszy

Powyżej przedstawione składniki kosztów związane są jedynie z transakcją i nie zawierają kosztów finansowania hipotecznego. Nabycie mieszkania o wartości 300 tys. zł na rynku pierwotnym wiąże się ze znacznie niższymi kosztami transakcyjnymi. Przy zastosowaniu standardowych rozwiązań na rynku wtórnym, można je oszacować na blisko 19,7 tys. zł (co stanowi 6,6% założonej wartości nieruchomości), a na rynku pierwotnym jedynie na 3,1 tys. zł (co stanowi niewiele ponad 1% wartości brutto nieruchomości). Jest to niewątpliwy atut mieszkań na rynku pierwotnym.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA