REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy zagraniczny przelew może być tańszy od krajowego?

Michał Sadrak
W niektórych bankach za europejski przelew zapłacimy tylko kilka złotych.
W niektórych bankach za europejski przelew zapłacimy tylko kilka złotych.

REKLAMA

REKLAMA

Eksperci zauważyli, że wykonanie europejskiego przelewu może kosztować mniej niż przesłanie pieniędzy z jednego konta na drugie w Polsce. Wpłata środków na zagraniczne konto wcale nie musimy być droga. Które banki przygotowały najkorzystniejsze oferty?

Aby niedrogo przesłać pieniądze za granicę, wystarczy skorzystać z polecenia przelewu w ramach Jednolitego Obszaru Płatności w Euro (ang. Single Euro Payments Area – SEPA). Usługa zyskuje na popularności nie tylko wśród przedsiębiorców, ale również wśród konsumentów, którzy dokonują zakupów internetowych lub planują zagraniczny wypoczynek. A ponieważ takie należności nie zawsze można regulować kartą płatniczą, warto sięgnąć po ofertę banku, który udostępnia przelewy walutowe wewnątrz Polski, krajów Unii Europejskiej, Islandii, Lichtensteinu, Norwegii i Szwajcarii w ramach SEPA.

REKLAMA

REKLAMA

Klienci indywidualni na polskim rynku znajdą blisko 20 banków, które udostępniają przelewy europejskie. Najtańszy z nich kosztuje 0,95 zł w Banku Ochrony Środowiska. Co prawda w BNP Paribas i Citi Handlowym konsumenci mogą liczyć na darmowe przelewy SEPA, ale są one zarezerwowane wyłącznie dla właścicieli najdroższych rachunków. Podobnie jest w Raiffeisen Banku, gdzie posiadacze Konta Premium zamiast 4,99 zł zapłacą 2,99 zł. W pozostałych przypadkach cena jednorazowego przesłania euro do polskiego lub zagranicznego banku najczęściej nie przekracza 8 zł. To wciąż o wiele niższy koszt niż dla tradycyjnych przelewów transgranicznych, które zwykle kosztują od 0,15 do 0,5 proc. transferowanej kwoty, ale nie mniej niż 15-30 zł. A przecież często trzeba też doliczyć koszty banku pośredniczącego.

Dowiedz się także: Na czym polega usługa „assistance”?

Wśród instytucji, działających na polskim rynku, nie brakuje takich, które wciąż nie przystąpiły do systemu rozliczeń SEPA (m.in. Bank Pocztowy, Eurobank czy Getin Bank). Z kolei niewielka grupa banków udostępnia europejski standard tylko częściowo. Na przykład Nordea Bank oraz Bank Pekao umożliwiają wyłącznie otrzymywanie przelewów, a Bank HSBC dostęp do europejskiego standardu oferuje tylko przedsiębiorcom.

REKLAMA

Aby klient mógł wykonać europejski przelew, oba banki, zleceniodawcy i beneficjenta, muszą być uczestnikami systemu rozliczeń SEPA. Oprócz standardowych danych adresowych odbiorcy konieczne jest podanie numeru rachunku w międzynarodowym standardzie IBAN oraz prawidłowego kodu BIC banku beneficjenta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy serwis: Karty kredytowe

Na niższych kosztach przelewów SEPA w stosunku do tradycyjnego polecenia wypłaty za granicę korzyści się nie kończą. Równie ważny jest czas realizacji, który w europejskim standardzie nie powinien wynieść więcej niż trzy dni robocze. Ponadto, przelew dociera do odbiorcy bez potrąceń, ponieważ bankom nie wolno odliczać swoich kosztów. A te akurat mogą występować po obu stronach, ponieważ zastosowanie ma opcja SHA (ang. share – dzielić), która zakłada możliwość obciążenia zarówno zleceniodawcy, jak i beneficjenta.

Rosnącą popularność polecenia przelewu w standardzie SEPA potwierdzają statystyki. W internetowym mBanku za pomocą europejskiej normy 66 proc. środków transferowane jest za granicę, a w Raiffeisen Banku przelewy te stanowią trzy czwarte zagranicznych poleceń wypłaty. Ze względu na natężoną wymianę handlową, zdecydowanie najczęstszym kierunkiem przekazu środków są Niemcy. Udział klientów indywidualnych na tle przedsiębiorców wciąż jest niewielki. I taki stan rzeczy prawdopodobnie będzie się utrzymywał, ponieważ zainteresowanie przelewami SEPA szybciej rośnie wśród klientów biznesowych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

REKLAMA

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA