REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sezon urlopowy w pracy: jedni leżakują na plaży, reszta … w biurze

Sezon urlopowy w pracy: jedni leżakują na plaży, reszta … w biurze.
Sezon urlopowy w pracy: jedni leżakują na plaży, reszta … w biurze.

REKLAMA

REKLAMA

Urlopy w pełni. Ale kiedy jedni odpoczywają na plaży, drudzy niechętnie przejmują ich obowiązki. A przecież wiosną i latem trudniej o koncentrację. Słońce za oknem zachęca do leniuchowania, nie pracowania. Dlatego niektórzy angielscy przedsiębiorcy namawiają swoich pracowników do brania laptopów pod pachy i spędzania pracowniczej dniówki na łonie natury czy pod parasolem w kawiarni.

W Polsce ten model pracy nie jest jeszcze popularny, dlatego każdy z nas z utęsknieniem czeka na urlop – mówi Artur Ragan, rzecznik agencji doradztwa personalnego Work Express. Okazuje się jednak, że nawet brak wyjazdu na wczasy w sezonie urlopowym może wyjść nam na dobre.

REKLAMA

Na słońce – mobilizacja. Lub klimatyzacja

Wakacje nie są wymarzonym okresem dla pracodawców. Jednak nie ze względu na urlopy i brak pracowników, a problemy z… koncentracją tych, którzy w pracy pozostali. Piękna pogoda za oknem rozprasza, sprawia, że myślimy o kocyku, opalaniu, a nie o pracy.

Rozprężenie panujące w biurach widać już po przekroczeniu murów niemal każdej firmy. Kluczem do sukcesu jest odpowiednia mobilizacja zespołu.

– Wakacyjne rozprężenie dotknie nas w niewielkim stopniu, jeśli mamy zmotywowany zespół, a motywować pracowników trzeba przez cały rok. Również po to, żeby minimalizować okresowe spadki efektywności –tłumaczy Ragan. I dodaje:

– Jeśli będąc managerem wyznaczamy konkretne cele, regularnie komunikujemy się ze swoimi ludźmi, przekazujemy im, że są ważni dla firmy, że od ich zaangażowania zależy wiele, jeśli jesteśmy gotowi słuchać ich pomysłów, uczciwie oceniamy ich pracę i doceniamy efekty, to będziemy mieli zmotywowany i zgrany zespół niezależnie do pory roku. A wiosną i latem warto dodatkowo pomyśleć, czy sprzyjającej aury nie wykorzystać na jakiś wspólny wypad w plener, który dodatkowo wzmocni „ducha zespołu”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie każdy pracownik kocha słońce i upały. Wielu z nas nie znosi panującej w tym okresie „duchoty” i marzy o odrobinie cienia, a nawet o wietrze.

– I praca wtedy często okazuje się wybawieniem. Spędzenie 8 godzin w klimatyzowanym biurowcu pozwala przetrwać nawet najbardziej upalny dzień. Coraz więcej firm korzysta z dobrodziejstwa, jakim jest klimatyzacja i pewnie dlatego zamiast głosów: „tak gorąco, a ja kiszę się w biurze”, coraz częściej słyszymy: „na dworze taki upał, dobrze, że przynajmniej w pracy da się wytrzymać” – zauważa rzecznik Work Express.

Znacznie mniej przeszkadzają nam natomiast upały panujące w Grecji, Turcji, czy Egipcie. Czyli w tych państwach, w których Polacy najczęściej spędzają wakacje.

Przygotować listę przed urlopem i zapomnieć o pracy

Ale gorąca plaża, leżaki i słońce nie zawsze sprawiają, że zapominamy o służbowych obowiązkach.

Szacuje się, że dopiero po czterech dniach wolnego, całkowicie potrafimy się „wyłączyć” z myślenia o pracy, a kiedy już do niej wracamy z piękną opalenizną, to jesteśmy niestety mniej wydajni.

– A to dlatego, że po dłuższej przerwie i „nic-nie-robieniu”, także potrzebujemy nawet kilku dni, aby nabrać rozpędu i przyzwyczaić się do trybu pracy – wyjaśnia Ragan.

Złoty środek? Przygotowanie sobie listy zadań, obowiązków, harmonogramu spotkań, którą najlepiej opracować jeszcze przed wyjazdem na wymarzone wakacje. Dzięki temu bez niepotrzebnego stresu możemy korzystać z uroku wakacji.

I w żadnym wypadku nie wracać do pracy nazajutrz po powrocie z „wakacyjnego raju” – zauważa Ragan. – Warto zostawić sobie jeden dzień na adaptację – można go poświęcić po prostu na przypomnienie sobie, co ważnego mamy do zrobienia po powrocie. Urlop sprawia, że nabieramy dystansu do spraw mniej ważnych i jeśli w tym „dniu buforowym” między wypoczynkiem a pracą zapoznamy się ponownie z tą naszą listą, to będziemy mieli jasno sprecyzowane, czym i w jakiej kolejności trzeba się zająć. Bez tego szybko ulegniemy presji którejś z „arcypilnych”, ale w istocie nieważnych spraw, które zwykle spadają na nas po dłuższej nieobecności.

Co masz zrobić dziś, zrób jutro… Będziesz miał dwa dni wolnego

Zarządzanie absencją pracowniczą – mission possible?

Ktoś robić musi, żeby ktoś mógł się wygrzewać

REKLAMA

Ale urlop to czasami radość i przyjemność krótkotrwała. Odpoczywamy tydzień, góra dwa, ale przez pozostały okres wakacyjny często musimy pracować za dwóch. W myśl zasady – ktoś robić musi, żeby ktoś mógł odpoczywać. Pal licho, kiedy polega to tylko na odbieraniu telefonów i informowaniu, że „kolega/koleżanka przebywa aktualnie na urlopie, wygrzewa się na Majorce i wraca w następny poniedziałek”.

– Gorzej, kiedy jesteśmy angażowani w niecierpiące zwłoki sprawy, o których mamy blade pojęcie lub kiedy wychodzi na jaw, że kolega wygrzewający się właśnie na plaży, nie dokończył jakiegoś tematu i powinniśmy rzucić wszystko, żeby ratować sytuację. Skoro obowiązki urlopowiczów musimy w tym czasie umiejętnie godzić ze swoimi własnymi, pracy na pewno jest więcej. Ci wypoczęci powinni zatem pamiętać, aby po powrocie z urlopu symbolicznie odwdzięczyć się swoim zastępcom np. przywiezionym z podróży drobiazgiem – radzi rzecznik agencji pracy.

Tyle, że nie każdy akurat w okresie czerwiec-sierpień ma możliwość „naładowania baterii”. Niektórzy nawet nie chcą.

Wtedy nie muszą przywozić nikomu prezentów a dodatkowo, podejmując się nowych zadań w zastępstwie kolegi, mogą odkrywać w sobie nowe umiejętności.

– A dzięki temu mają szansę „zapunktować” u pracodawcy. Przede wszystkim musimy jednak pamiętać o własnym zdrowiu. Praca pochłania 8 godzin dziennie – tylko od nas zależy co zrobimy z pozostałą częścią długiego letniego dnia.

Aktywny wypoczynek, chociażby spacer w parku, wśród zieleni jest świetną odskocznią od komputerowej rutyny. Doskonałym rozwiązaniem – zalecanym przez specjalistów – jest na przykład jazda na rowerze. Endorfiny i serotoniny uwalniane podczas codziennej porcji wysiłku fizycznego mogą przynajmniej złagodzić brak wakacji nad morzem – podsumowuje Ragan.

Work Express sp. z o.o.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

REKLAMA

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

Mikrofirmy budowlane mogą się pożegnać z kredytami?

Przeterminowane zaległości firm budowlanych to już ponad półtora miliarda złotych. Większość zadłużonych przedsiębiorców to mikrofirmy. Prognozowana poprawa płynności wcale nie oznacza, że firmy mogą liczyć na kredyty bankowe.

REKLAMA