REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Co masz zrobić dziś, zrób jutro… Będziesz miał dwa dni wolnego

Co masz zrobić dziś.../fot.Fotolia
Co masz zrobić dziś.../fot.Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Prokrastination w języku polskim tłumaczy się jako prokrastynacja lub bardziej zrozumiale - odsuwanie na jutro (pro - na i kras - jutro). Okazuje się, że to, co wielu nazywa lenistwem – jest problemem dużo bardziej złożonym.

Zacznijmy więc od definicji: prokrastynacja to zachowanie polegające na odkładaniu pracy na później. Dotkniętych tą przypadłością jest 20% populacji. Jak każde zaburzenie, również to ma różne nasilenie u poszczególnych osób. Jedni odsuwają gruntowne porządki z grudnia na czerwiec. Inni nie będą w stanie ukończyć studiów, stale biorąc kolejne dziekanki. Nie jest tak, że odsuwający na później nie boją się konsekwencji swojego unikania albo nie chcą się zmienić, bo im to nie przeszkadza. Czasami jest wręcz odwrotnie i bardzo im to przeszkadza, ale nie mogą się po prostu zmobilizować. Wyszukują sobie mnóstwo innych „ważniejszych” rzeczy do zrobienia. Powiedzenie takiej osobie, by po prostu zabrała się do pracy - wywoła taki sam efekt jak powiedzenie osobie dotkniętej depresją „hej, rozchmurz się”.

REKLAMA

REKLAMA

Istnieją dwa typy - aktywni i pasywni:

  • aktywni to ci, którzy uważają, że dopiero w ostatnim momencie przed upłynięciem terminu stają się kreatywni. Zarzekają się, że wcześniej nie mieli absolutnie pomysłu czy weny potrzebnej do ukończenia danego projektu.
  • natomiast pasywni to osoby, które dzięki odsuwaniu na późniejszy termin unikają przewidywanego niepowodzenia. Odraczając wykonanie zadania, trwają nadal w „poczuciu bezpieczeństwa”. A mając mało czasu, gdy coś się nie uda, mogą zawsze powiedzieć, że to wina terminu a nie ich umiejętności.

Co może być przyczyną zwlekania?

1. Miękkość charakteru

Dawniej na określenie tego stanu ducha używano łacińskiego terminu mollities, czyli słowa określającego pewien rodzaj duchowej miękkości, która przyczynia się do unikania wysiłku. Zbytnie rozpieszczenie daje odpowiednią glebę do rozwijania się tej słabości. Ktoś, kto jest zaprawiony do przezwyciężania trudu, nie będzie miał problemu z pokonywaniem wysiłku.

2. Małoduszność, a perfekcjonizm

Część osób odkłada wykonanie zadania na później, bo nie czują się gotowi do pokazania swojego dzieła światu. Uważają, że to, co zrobili jest niedoskonałe, śmieszne, bezsensowne. Wydaje im się, że muszą w dany produkt włożyć więcej czasu i wysiłku. W niektórych przypadkach rzeczywiście tak jest. Horacy zalecał, by odłożyć napisany utwór na dziesięć lat i dopiero po tym czasie (o ile zda próbę czasu) pokazać go światu. Gdy jednak naszym celem nie jest tworzenie wiekopomnych dzieł, nie musimy przestrzegać tej zasady. Dążenie do perfekcjonizmu sprawia, że mamy świetny pretekst do odkładania i zwlekania. Warto przy tej okazji zauważyć, że przyczyną takiego postępowania nie musi być troska o dobre wykonanie danego przedsięwzięcia, ale o własne „ego”. Obawa przed ośmieszeniem sprzyja odkładaniu zakończenia pracy w nieskończoność.

3. Curiositas, czyli ciekawość

REKLAMA

Problemy z wykonaniem zadania bardzo często prowadzą do wyszukiwania zachowań zastępczych, które dają pretekst do „crassowania”. Duże znaczenie ma w tym przypadku „ciekawość”. W pogoni za poszukiwaniem lepszych pomysłów i rozwiązań robimy wszystko, by zapomnieć o problemie. Szukamy nieustannie czegoś w Internecie, przeglądamy gazety - poddajemy się głupiej ciekawości, która skutecznie pomaga odwlec wykonanie zadania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

4. Horror loci

Zapomnieniu i ucieczce od głównego zadania służy również stan ducha zwany horror loci (zgroza miejsca). Ucieczka w inne miejsca, ciągła gonitwa za czymś nowym, „ważnym”, pomaga usprawiedliwić odwlekanie w czasie. Przykładowo, młody człowiek, który musi odrabiać lekcje, a nie ma na to zbyt wielkiej ochoty, szuka pretekstu, by wyjść z domu do kolegów, do sklepu lub gdziekolwiek. Godzi się na wykonanie prac zastępczych, żeby tylko nie robić tego, co do niego należy. Trwanie w domu sprawia, że narasta „groza miejsca”, które przypomina o konieczności uczenia się. Dlatego doskonałym rozwiązaniem okazuje się ucieczka.

5. Hedonizm

Niekiedy, żeby zapomnieć o czekających obowiązkach, powoduje się nadmierne pobudzanie zmysłów, emocji, popędów, np. pojawia się alkohol („żeby zapomnieć”). Słowem - wszystkie sposoby, które pomogą uwolnić się od zadania, stają się dozwolone. Hedonizm ma być substytutem tego zadowolenia, które osiągnęlibyśmy, wykonując konieczną pracę.

6. Zniechęcenie

Końcowym efektem opisanych powyżej zachowań może być całkowite zniechęcenie i w konsekwencji odstąpienie od wykonania głównego dzieła.

Zobacz: System motywacyjny

Jak sobie radzić?

Jednym z naukowców, który zajmuje się zgłębianiem tego stosunkowo młodego obszaru psychologii, jest Joe Ferrari z Uniwersytetu w Chicago. Twierdzi on, że osobom odsuwającym na później potrzebna jest terapia behawioralna. Stałe, chroniczne odsuwanie na jutro nie jest związane z brakiem umiejętności zarządzania czasem. To raczej problem związany z ustalaniem priorytetów i niechęcią do podejmowania długoterminowych projektów. Okazuje się bowiem, że takie osoby oceniają zadania, które przynoszą natychmiastowe rezultaty jako bardziej atrakcyjne niż te, których efektów należałoby spodziewać się po dłuższym czasie (choć obiektywnie te drugie mogłyby przynieść większe korzyści).


Na uniwersytecie w Munster opracowano program, który ma pomóc opanować tendencję do odsuwania zadań w nieskończoność. Program rozpoczyna się uświadomieniem, jak bardzo ważne jest ustalenie konkretnego momentu, w którym należy nieodwołalnie rozpocząć daną czynność. Następnie uczy realistycznego planowania, czyli szacowaniu czasu potrzebnego do wykonania pracy. Większości z nas brakuje tej umiejętności. Na początku takiej terapii uczestnicy mają 20 minut dziennie na wykonanie danej czynności. Przed i po tym czasie nie wolno im tego robić. Jeśli nauczą się przestrzegać tego czasu, stopniowo go przedłużają. To ma przyczynić się do wzmocnienia w nich umiejętności kontrolowania czasem.

Wskazówki dla „odsuwaczy”:

  • duże części materiału dziel na małe, łatwiejsze do ogarnięcia w  krótkim czasie,
  • sporządzaj listy zadań do wykonania (ale nie poprzestawaj na tym)
  • wiedz, że wszystko trwa dużo dłużej, niż sądzisz,
  • wyeliminuj "zajęcia zastępcze", np. ciągłe, nerwowe sprawdzanie e-maili,
  • ustal konkretny termin rozpoczęcia danej czynności,
  • znajdź miejsce, w którym nikt nie będzie ci przeszkadzał,
  • zacznij od „środka”, jeśli nie wychodzi ci początek.

Kultura, a natura

Współczesna kultura natychmiastowości, fastfoodów, smsów, filmów on-line oraz struktura organizacyjna miejsc pracy, które uzbrojone są w Internet, e-mailie czy skype - wcale nie sprzyja lepszej organizacji pracownika. Jak twierdzi psycholog Piers Steel - współczesny pracownik bombardowany jest atrakcyjnymi bodźcami zewnętrznymi, które skutecznie odsuwają w czasie jego obowiązki, np. szacuje się, że ponad połowa czasu spędzonego w Internecie to prokrastynacja.

Nie można zapominać, że motywacja do realizacji zadań, nawet jeśli nie wynika z obowiązków, lecz własnych postanowień, po pewnym czasie słabnie. Dlatego warto nieustannie inwestować w swój samorozwój.

I od teraz koniec ze słynnym „Co masz zrobić dziś…”.

Zobacz: Przynależność do grupy motywuje pracownika

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

REKLAMA

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

REKLAMA

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zmiany dla rolników. Łatwiej będzie sprzedać jaja, mięso, ryby czy mleko [projekt rozporządzenia]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje zmiany w zasadach sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego, m.in. jaj, mięsa, ryb, miodu i mleka. Przygotowany projekt przepisów trafił do konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać przez 30 dni.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA