REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Dlaczego brakuje lokat ze zmiennym oprocentowaniem?

Michał Sadrak
Tylko cztery banki umożliwiają otwarcie depozytu, indeksowanego do rynkowych wskaźników WIBID lub WIBOR.
Tylko cztery banki umożliwiają otwarcie depozytu, indeksowanego do rynkowych wskaźników WIBID lub WIBOR.

REKLAMA

REKLAMA

Przyjmując oprocentowanie depozytów, banki przestają sugerować się wysokością stóp procentowych. Eksperci zauważyli, że dla klientów opłacalne byłoby indeksowanie lokat do rynkowych wskaźników WIBID i WIBOR. Dlaczego na rynku brakuje ofert, które umożliwiają taki rodzaj naliczania odsetek i czemu te dostępne są mało atrakcyjne?

Każdorazowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podwyżce stóp procentowych jest przyjmowana z nadzieją na wyższe odsetki od lokat. Od początku roku miały miejsce już dwie takie podwyżki, każda po 0,25 pkt proc. W tym samym czasie przeciętne oprocentowanie bankowych depozytów wzrosło o 0,02-0,11 p.p. (w zależności od terminu) i to niekoniecznie z powodu zmiany wysokości stóp w Narodowym Banku Polskim. A to z kolei powoduje poszukiwanie alternatywnych rozwiązań, ponieważ wielu świadomych sytuacji klientów chciałoby partycypować we wzroście stóp od samego początku. Wydawałoby się, że lokaty ze zmiennym oprocentowaniem, to propozycja godna uwagi. Lecz taką ofertę ma zaledwie co drugi bank, a jej atrakcyjność wcale nie zmienia się zgodnie z kierunkiem, nadanym przez RPP. W regulaminie produktu może się znajdować wiele innych czynników, decydujących o wysokości wypłacanych odsetek. Dlatego o prawdziwie zmiennym oprocentowaniu warto mówić dopiero, gdy czynniki, determinujące jego wysokość, zostały jasno określone, podobnie jak i częstotliwość zmian stawek. A takie oferty dla klientów indywidualnych udostępniają zaledwie cztery banki.

REKLAMA

REKLAMA

W trzech przypadkach, w Banku BGŻ, Invest Banku i Santadner Consumer Banku, oprocentowanie lokat jest indeksowane do wskaźnika WIBID (Warsaw Interbank Bid Rate), czyli stopy procentowej, jaką banki płacą za przyjęcie środków w depozyt od pozostałych banków. Z kolei propozycja Meritum Banku oparta jest o wskaźnik pokazujący wysokość oprocentowania pożyczek między bankami na polskim rynku (WIBOR – Warsaw Interbank Offered Rate).

Przeczytaj również: Dlaczego lokaty progresywne nie przynoszą dużych zysków?

Pierwszy z banków (BGŻ), ustalając oprocentowanie kwartalnej lokaty, pomniejsza jednomiesięczną stawkę WIBID o 1,5 p.p. Z kolei oprocentowanie półrocznego depozytu ma oprocentowanie według wzoru: WIBID 3M minus 1,4 p.p. Aktualizacja stawek następuje odpowiednio, z częstotliwością jedno- lub trzymiesięczną. Zakładając obecnie Lokatę WIBID, klient może liczyć na stawkę 2,4 proc. w pierwszym miesiącu lokaty kwartalnej oraz 2,7 proc. w pierwszym okresie odsetkowym depozytu półrocznego. Są to stawki na poziomie najmniej dochodowych depozytów z oprocentowaniem stałym, bez perspektyw na zadowalające zyski i bez szans na ochronę przed inflacją. Równie niską dochodowością charakteryzuje się oferta Invest Banku, gdzie można założyć lokatę, opartą o stawkę WIBID na okres od jednego roku do 10 lat. Oprocentowanie ustalane jest za pomocą iloczynu 0,65 x WIBID 1M. Zatem klient, który dziś chciałby założyć lokatę długoterminową w Invest Banku, w pierwszym okresie odsetkowym może liczyć na stawkę nieznacznie przekraczająca 2,5 proc. w skali roku. Bank umożliwia częściowe wypłaty środków, a jeśli klient nie zdecyduje się na taki krok, po roku zostaje doliczona premia (0,3 p.p.). Choć to żadne pocieszenie przy tak niskiej stawce. Żeby znalazła się ona na poziomie dzisiejszych, przeciętnych lokat ze stałym oprocentowaniem, jednomiesięczna stawka WIBID musiałaby wynosić co najmniej 7,5 proc. (o 3,7 p.p. więcej niż obecnie).

REKLAMA

Polecamy serwis: Budżet domowy

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Propozycje Santander Consumer Banku oraz Meritum Banku są atrakcyjniejsze. Pierwszy z nich pozwala założyć lokatę na okres od jednego roku do 10 lat, z trzy-, sześcio- i 12-miesięcznymi okresami odsetkowymi, w których wypracowany zysk jest przelewany na rachunek klienta. Oprocentowanie zostaje ustalone poprzez pomnożenie odpowiedniego wskaźnika WIBID przez 1,15. Zatem oprocentowanie zakładanej dziś lokaty wyniesie od 4,73 do 5,14 proc., w zależności od wybranego okresu odsetkowego. Jest to oferta, znajdująca się na poziomie dzisiejszych, przeciętnych lokat z oprocentowaniem stałym. Z kolei Meritum Bank umożliwia założenie lokaty dwu- i trzyletniej, gdzie półroczny WIBOR powiększa się o premię w wysokości odpowiednio 1,0 lub 1,1 p.p., a aktualizacja stawek następuje co kwartał. Zatem dwuletnia lokata, zakładana w drugim kwartale br., daje zarobić 5,41 proc. netto w skali roku, a trzyletnia o 0,1 p.p. więcej. Są to stawki netto, ponieważ kapitalizacja odbywa się każdego dnia, więc klient ma możliwość ominięcia podatku. Oprocentowanie na poziomie, przekraczającym 6,6 proc. brutto, obecnie może równać się z najlepszymi depozytami ze stałymi odsetkami. Warto jednak zwrócić uwagę, że prawdopodobnie od początku 2012 roku, ze względu na planowane zmiany w ordynacji podatkowej, lokata straci antypodatkowy charakter.

Oferta banków dla klientów, którzy w zacieśnianiu polityki monetarnej upatrują szans na większy zysk, jest wyjątkowo skromna. Banki nie garną się do oferowania depozytów ze zmiennym oprocentowaniem o jasno sprecyzowanych warunkach jego zmiany. Byłoby to działanie nieopłacalne dla instytucji finansowych, a te w okresie wzrostu stóp procentowych upatrują szczególnych szans na zwiększenie wyniku odsetkowego. Dlatego brakuje większych nadziei na pojawienie się nowych ofert. A dla osób, które chciałyby uzależnić rentowność swoich oszczędności od rynkowych stóp procentowych, wciąż najrozsądniejszym rozwiązaniem może okazać się rynek obligacji Catalyst.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA