REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jaką kwotę można pożyczyć pod hipotekę?

Comperia.pl
Porównywarka finansowa nr 1
W tych bankach, które są skore przyznać kredyt w euro, zazwyczaj można uzyskać finansowanie na 100 proc. wartości nieruchomości.
W tych bankach, które są skore przyznać kredyt w euro, zazwyczaj można uzyskać finansowanie na 100 proc. wartości nieruchomości.

REKLAMA

REKLAMA

Wśród młodych ludzi wzrasta świadomość tego, że własne mieszkanie to wielki wydatek. Eksperci są zdania, że coraz więcej dwudziestoparolatków oszczędza pieniądze na wkład własny. Czy jest to konieczne? A może prościej byłoby zaciągnąć kredyt na sto procent wartości nieruchomości?

Co to jest LTV?

REKLAMA

REKLAMA

Odpowiedź jest oczywista – zazwyczaj banki chętnie pożyczają całość wartości kredytowanego mieszkania. Dokładnie o polityce banku w zakresie pożyczanych kwot informuje maksymalny, dopuszczalny współczynnik LTV. Jest to skrót od angielskich słów „Loan To Value”. Mówi on o tym, jakim procentem wartości kupowanej nieruchomości jest kwota zaciąganego kredytu. Przykładowo – jeśli na zakup mieszkania o wartości 300 tys. zł zaciąga się kredyt na 240 tys. zł, to wskaźnik LTV wynosi 80 proc. Większość banków nie ma oporów przed ustanowieniem maksymalnego, akceptowalnego LTV na poziomie 100 proc. Szczególnie „hojne” są w przypadku zobowiązań w złotych. Wynika to z prostej i logicznej zależności – im wyższe LTV, a tym samym – kwota kredytu, tym większe zagrożenie, że kredytobiorca napotka problemy w terminowej spłacie zobowiązania. A kredyty złotowe, jako nieobarczone ryzykiem walutowym, są bez wątpienia bezpieczniejsze.

Pożyczka z zapasem

Istnieją także „rodzynki” – wyjątkowo szczodre banki, które są skłonne pożyczyć więcej, aniżeli wynosi wartość kredytowanego mieszkania. Rekordzistą jest Alior Bank – ten pożyczy nawet o 20 proc. więcej niż wynosi wartość nieruchomości – zabezpieczenia. Ale także mBank, MultiBank czy Allianz Bank dopuszczają kupno mieszkania i pozostawienie pieniędzy na dodatkowe wydatki, np. na umeblowanie zakupionych „czterech ścian”

REKLAMA


Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mniejsza liczba banków zachowuje się zachowawczo w przypadku kredytów w euro. Mniej tego typu instytucji w ogóle je proponuje, a jeśli już tak się dzieje, to w większość z nich pożyczy pieniądze na 100 proc. wartości nieruchomości.

Dowiedz się także: Który kredyt hipoteczny w złotych wybrać?

Jak ubezpieczyć niski wkład własny?

Niestety, banki nie pożyczają tak dużych kwot bezinteresownie. Po pierwsze – zaciągając kredyt na więcej niż 80 proc. wartości nieruchomości, zazwyczaj nie obejdziemy się bez tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Uiszcza się je za kilka lat z góry (3-5 lat), czasem może być ono wliczone w kwotę raty. Jego wartość waha się w zależności od banku, ale zazwyczaj wynosi 3-4 proc. od nadwyżki ponad 80 proc. wartości nieruchomości. Czyli – jeśli LTV wynosi 87 proc., to te brakujące 7 proc. jest podstawą, od której naliczane jest ubezpieczenie. Po upływie okresu ubezpieczenia ponownie przeliczane jest LTV. Jeśli i tym razem przekroczy ono 80 proc., znów „nadwyżkę” trzeba będzie ubezpieczyć.

To nie klient, ale bank chroni się przed niskim wkładem własnym kredytobiorcy. Niestety, to właśnie zadłużający się musi za to zapłacić. Sytuacja jest trochę kuriozalna, choć z drugiej strony, można uznać ubezpieczenie za nieubłaganą konsekwencję faktu, że po kredyt przyszło się bez zadowalającego bank własnego wkładu.

Uściślając kwestię nadmienioną wyżej, banki mają wybór, czy pobierać ubezpieczenie niskiego wkładu, jedynie w przypadku kredytów w złotych. Przy kredytach walutowych kwestię tę regulują bowiem przepisy. Dokładnie – rekomendacja T, która weszła w życie w sierpniu ubiegłego roku. Zgodnie z jej zapisami, od zadłużającego się klienta wymagany jest minimum 10-procentowy (kredyt na okres do 5 lat) lub 20-procentowy (kredyt na ponad pół dekady) wkład własny. Jeśli nie udałoby się kredytobiorcy osiągnąć takiego pułapu, musi on zapłacić za ubezpieczenie niskiego wkładu, albo zabezpieczyć kredyt kolejną nieruchomością. Notabene, dostosowanie się do wymogów rekomendacji T nie sprawiło bankom większych problemów, jako że i tak już wcześniej same podobnie się „chroniły”.

Polecamy serwis: Inwestycje

Wyższa marża i prowizja

Ale to nie ubezpieczenie jest największą zmorą kredytobiorców ze znikomym wkładem własnym. Najpoważniejszą konsekwencją jest wyższa marża. Wszystkie banki grupują oferty hipoteczne ze względu na poziom LTV. i klientom, którzy poproszą np. tylko 30 proc. kwoty, potrzebnej do zakupu mieszkania, zaproponują zdecydowanie korzystniejsze warunki niż tym, którzy zechcą od banku pełnej sumy, niezbędnej do nabycia nieruchomości.

Przykładów jest bez liku, można wybierać spośród chyba wszystkich, polskich banków. Choćby w BPH marża kredytu złotówkowego na 300 tys. zł może wynieść 0,8 proc., jeśli tylko LTV stanowi najwyżej 30 proc. Nieruchomość musi być warta ponad 1 mln zł. Ale może też zostać klientowi przedłożona oferta, w której marża opiewać będzie na 1,30 proc. - wtedy, kiedy LTV przyjmie wartość pomiędzy 80 proc. a maksymalnie dopuszczalnym 96 proc.

W Alior Banku, niezależnie od wybranego wariantu kredytu – z dodatkowymi ubezpieczeniami lub nie – zawsze minimalna marża zobowiązania złotowego jest o 0,4 p. proc. wyższa, gdy wkład własny nie przekracza 20 proc. wartości kredytowanej nieruchomości. Przy kredytach walutowych to zazwyczaj 0,2 p. proc.

Nordei Banku nie obchodzi poziom LTV przy kredytach złotówkowych. Ale już w przypadku kredytów walutowych – owszem. Jeżeli zdecydujemy się na kredyt w euro na 250 tys. zł, marża w zależności od LTV wyniesie minimalnie 2,5 proc., a czasem nawet 3,2 proc.

To tylko kilka przykładów wartości LTV, na którą zwracają uwagę wszystkie banki. Co więcej, biorą ją pod uwagę także przy wyznaczaniu wysokości prowizji za udzielenie kredytu.

Lukas Bank naliczenie prowizji w wysokości 1,5 proc. za udzielenie standardowego kredytu z programu „Rodzina na Swoim” uzależnia właśnie od wysokości wkładu własnego. Jeśli wyniesie on przynajmniej 10 proc., prowizji nie będzie. Oferta obowiązuje do 30 czerwca.

Nie jest odkryciem Ameryki fakt, że ubiegając się o kredyt hipoteczny, warto mieć przy sobie trochę grosza na wkład własny. Wyobraźmy sobie, że na zakup mieszkania, wartego 300 tys. zł, zaciągamy w Polbanku 30-letni kredyt w wysokości 245 tys. zł. Rata wyniesie ok. 1 740 zł. Ale gdybyśmy poprosili bank o dosłownie kilka tysięcy mniej i pokonali granicę 20 proc. wkładu własnego, wtedy „załapalibyśmy się” na niższą marżę, a rata okazałaby się niższa o 85 zł. Co miesiąc, przez 30 lat, płacilibyśmy 85 zł mniej. Sprytni szybko przekalkulują, że w taki sposób zaoszczędzą ponad 30 tys. zł., inwestując w swój kredyt ledwie 5 tys. zł więcej. Warto sięgnąć głębiej do portfela albo przynajmniej zapożyczyć się u znajomych. Każda złotówka jest na wagę złota.

Mikołaj Fidziński

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Krócej od pola do stołu. Polacy coraz chętniej kupują u rolnika

Kupowanie bezpośrednio od rolnika przestaje być niszą i staje się jednym z wyraźnych trendów konsumenckich na rynku żywności w Polsce. Świadczą o tym kolejki do stoisk z lokalną żywnością i coraz szybciej wyprzedawane produkty oferowane przez gospodarstwa.

Opłata za foliowe torby: kto musi zapłacić do środy i ile grozi za spóźnienie?

15 kwietnia upływa termin kwartalnej wpłaty opłaty recyklingowej za torby z tworzywa sztucznego. Obowiązek taki ma każdy, kto sprzedaje towary lub posiłki i przy tym wydaje klientom foliowe torby – niezależnie od wielkości firmy. Spóźnienie oznacza odsetki, brak wpłaty: karę pieniężną do 20 000 zł.

40 tysięcy firm pod lupą. Cyberbezpieczeństwo: Co zmienia nowelizacja i jak się przygotować? [Gość Infor.pl]

Nowelizacja przepisów o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa znacząco zmienia skalę obowiązków po stronie przedsiębiorstw. Do tej pory regulacje obejmowały około 500 podmiotów. Teraz mowa już o dziesiątkach tysięcy firm. Szacunki wskazują, że będzie to nawet 40–50 tysięcy organizacji. To nie jest kosmetyczna zmiana. To zupełnie nowy poziom odpowiedzialności.

Dostawcy najsłabszym ogniwem. Polskie firmy odstają od wymogów NIS2

Łańcuch dostaw pozostaje największą słabością firm w Polsce – jego poziom zaawansowania jest niski, a jednocześnie dla blisko 40 proc. organizacji to najbardziej niejasny obszar NIS2. Taka kombinacja zwiększa ryzyko poważnych problemów, co potwierdza badanie Business Growth Review na grupie 1018 dużych przedsiębiorstw.

REKLAMA

Uprawa roślin wkracza w nowy etap dzięki NGT - Nowe Techniki Genomowe

ONZ przewiduje, że do 2050 roku populacja świata osiągnie 9,7 miliarda. Wraz ze zmianami klimatu i ograniczonymi zasobami naturalnymi rośnie potrzeba modyfikacji systemów rolniczych. Należy zapewnić wyższą produktywność, lepszą jakość i wydajność przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływu na środowisko. Kluczową rolę pełni tu innowacyjność. Uprawa roślin wkracza w nowy etap dzięki NGT - Nowe Techniki Genomowe. Jak wygląda przyszłość europejskiego rolnictwa?

Jaką rolę w biznesie odgrywają dziś social media?

Jaką rolę w biznesie odgrywają dziś social media? Wnioski z raportu "Winning in Social Media: The New Rules of the Game for 2026 and Beyond" to m.in.: maksymalizacja szybkości decyzyjnej (Decision Velocity), transformacja marketingu w system detekcji strategicznej, implementacja modelu "tłumacza insightów" w strukturze zespołu.

Z czego Polacy szkolą się dziś najchętniej i dlaczego? Oto ranking kompetencji, które realnie zyskują na znaczeniu

Rynek szkoleń w Polsce bardzo się zmienił. Jeszcze kilka lat temu wiele firm i instytucji traktowało szkolenia jako dodatek. Coś, co „warto zrobić”, jeśli zostanie budżet. Dziś coraz częściej są one traktowane jak narzędzie adaptacji do rynku, technologii i regulacji. I słusznie. Bo tempo zmian jest już zbyt duże, by opierać rozwój organizacji wyłącznie na doświadczeniu zdobytym kilka lat temu.

Dla naszego bezpieczeństwa czy dla kontroli? KSeF, AML, likwidacja gotówki

Państwo bardzo rzadko odbiera przedsiębiorcy wolność w sposób gwałtowny. Nie robi tego jednym aktem. Nie robi tego wprost. Robi to etapami. Pod hasłem transparentności. Pod szyldem uszczelnienia systemu. W imię walki z nadużyciami, przestępczością finansową, szarą strefą i terroryzmem. Brzmi rozsądnie. Nawet odpowiedzialnie. I właśnie dlatego ten proces jest tak skuteczny.

REKLAMA

Polska królestwem wikliny! Dlaczego nasze kosze podbijają świat

Polska, a zwłaszcza podkarpackie zagłębie wikliniarskie, przeżywa renesans tradycji, która w Europie niemal zanikła. Polskie kosze i wyroby rękodzielnicze zdobywają serca klientów na całym świecie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o dyrektywę NIS2

Dyrektywa NIS2 wprowadza nowe obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa, które dotyczą wielu firm w całej Unii Europejskiej. Odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania, wyjaśniając kluczowe kwestie. Sprawdź, co zmienia się w przepisach i jak przygotować się na nowe regulacje.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA