REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy w tym roku Święty Mikołaj będzie mieć długi?

Michał Sadrak
Nie każdy bank odczuje istotny wzrost popytu na świąteczne pożyczki.
Nie każdy bank odczuje istotny wzrost popytu na świąteczne pożyczki.

REKLAMA

REKLAMA

Banki wabią nowych klientów przedświątecznymi kredytami gotówkowymi, które nie były tak szczodre od początku kryzysu w 2008 r. Gdzie jest haczyk?

W grudniu zawsze wzrasta liczba zaciąganych kredytów konsumpcyjnych. Wysyp świątecznych ofert kredytowych prawdopodobnie nastąpi i tym razem. Instytucje finansowe nie mogą pozwolić sobie na rezygnację z promowania pożyczek konsumpcyjnych. Pozwoliły sobie na to rok temu, kiedy rynek szybkich kredytów spowolnił niemal dwukrotnie. Obecnie nie jest o wiele lepiej, ale banki zostały zmuszone przez rynek do bardziej wnikliwej oceny wiarygodności kredytowej klientów. Przez to nie są w stanie dorównać podażą kredytów popytowi.

REKLAMA

W tym roku zobowiązania z tytułu kredytów konsumpcyjnych spadły już w pięciu miesiącach. A ponieważ akcji kredytowej nie da się prowadzić tylko na kredytach mieszkaniowych, banki starają się dotrzeć z ofertą szybkich pożyczek do klientów, których stać na rzetelną obsługę zaciągniętych zobowiązań. Instytucjom finansowym pozwoli to zachować zrównoważony portfel kredytowy i generować wyższe przychody odsetkowe.

Zobacz: Limit, kredyt odnawialny, debet – co to jest i czy się opłaca?

REKLAMA

Atmosferę przedświątecznej konkurencji czuć w reklamach, które zachęcają do zaciągania kredytów gotówkowych. Niestety, rzadko idą za tym wymierne korzyści finansowe dla klienta. Banki chętnie proponują pożyczki bez prowizji lub z niższym oprocentowaniem, ponieważ najczęściej mają w zanadrzu oferty, które obligują konsumenta do skorzystania z dodatkowych produktów. Przykładowo Kredyt Bank i MultiBank zrezygnują z prowizji pod warunkiem, że klient zdecyduje się na ubezpieczenie. Podobnie postępuje Bank Polskiej Spółdzielczości, tyle że obniża on jeszcze oprocentowanie. Lukas Bank również nie pobierze prowizji, ale jedynie od klientów, którzy posiadają w banku konto lub lub tych gotowych je założyć i ustanowić zlecenie stałej spłaty kredytu prosto z rachunku. Bank Millennium proponuje obniżenie prowizji stałym klientom. Z kolei Bank Pocztowy obniża prowizję i oprocentowanie tylko dla kredytów na co najmniej 5 tys. zł lub o pięcioletnim okresie spłaty; dodatkowo wniosek o kredyt powinien być złożony przez sieć. Promocyjne warunki cenowe deklarują również Alior i Getin Bank.

Niższe oprocentowanie i prowizja, to nie jedyne chwyty, po które sięgnęły banki w tym roku. Są też prezenty. BZ WBK do kredytów na co najmniej 3 tys. zł dodaje upominek – kartę przedpłaconą o wartości 50 zł. Z kolei ING Bank Śląski dorzuca przewodnik kulinarny. Bank Pekao zamiast rozdawać prezenty, otwiera w soboty większą liczbę placówek niż zwykle. Ma to zaspokoić przedświąteczny popyt na pożyczki. Są też instytucje finansowe, które dotychczasową ofertę ubrały w nową kampanię reklamową. Tak zrobiły BNP Paribas Fortis, Bank BPH i Euro Bank. Pierwszy z nich ma najtańszą ofertę na rynku, wśród kredytów, analizowanych przez Open Finance. Obejmuje ona kwoty 2 i 5 tys. zł rocznie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poniżej przedstawiono ranking najtańszych ofert kredytowych, przy założeniu, że kredyt został zaciągnięty w Warszawie, na 12 miesięcy, w kwocie 2 tys. zł przez rodzinę 2+1, której dochód wynosi 2,5 tys. zł netto przy umowach o pracę na czas nieokreślony, w proporcji 50/50. Rodzina od roku korzysta z usług danego banku, nie ma innych zobowiązań, a te, które zaciągała w przeszłości, spłacała terminowo.

Dowiedz się także: Dlaczego w styczniu nie warto ubiegać się o kredyt konsumpcyjny?


Źródło: Open Finance

Urodzaj przedświątecznych ofert nie oznacza, że kredyty gotówkowe, zaciągnięte w tym okresie, odznaczają się ponadprzeciętną atrakcyjnością. Owszem, są one tańsze niż w rekordowo drogim lutym i kwietniu, ale to wynik ogólnej poprawy nastrojów w krajowej gospodarce. Spadek średniego kosztu całkowitego kredytów gotówkowych postępuje od kilku miesięcy. Niekoniecznie wynika on z chęci zwiększenia sprzedaży w przeddzień ograniczeń, wynikających z wejścia kolejnych zapisów rekomendacji T.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Średni całkowity koszt kredytu 5 tys. zł zaciąganego na rok

Źródło: Open Finance

REKLAMA

Spada również cena najmniejszych pożyczek, popularnych w świątecznym okresie. Obecnie średni, całkowity koszt rocznego kredytu na 2 tys. zł dla klienta wewnętrznego wynosi 231,3 zł i jest o 5,9 proc. niższy niż w sierpniu br. Dla klienta spoza banku koszt ten wynosi 257,6 zł (-3,9 proc.).

Chęć wykorzystania świąt do zwiększenia sprzedaży kredytów nie powinna dziwić. Ale przed pójściem po kredyt warto mieć na uwadze to, że dostaną go tylko rzetelni klienci, a najłatwiej o pożyczenie środków pieniężnych będzie we własnym banku. Instytucje finansowe mają zbyt dużo złych kredytów w swoich portfelach, żeby mogły pozwolić sobie na dalsze ryzyko nadmiernego pożyczania klientom „z ulicy”. Widać to również po średnim koszcie, który spada szybciej dla kredytów, udzielanych klientom z własnej bazy.

Jednocześnie należy zaznaczyć, że nie każdy bank odczuje istotny wzrost popytu na świąteczne pożyczki. Instytucje, które za cel stawiają sobie obsługę konsumentów o ponadprzeciętnych dochodach, prawdopodobnie odczują wzrost zobowiązań klientów, ale w większości na kredytach w rachunkach bieżących i kartach kredytowych. Te dwie metody przeważają wśród bardziej świadomych finansowo klientów. I jeśli już pieniądze z banku są jedynym rozwiązaniem na sfinansowanie świąt, to warto pomyśleć o wykorzystaniu karty kredytowej lub kredytu odnawialnego. Konsekwencja w spłacie spowoduje, że w większości przypadków będą to rozwiązania tańsze niż kredyt gotówkowy, niezależnie od tego, jak piękną miałby on reklamę.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    REKLAMA

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    REKLAMA