REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak zrobić konwersję funduszu?

Bernard Waszczyk
Bernard Waszczyk
Analityk rynku funduszy inwestycyjnych Open Finance.
W sierpniu straty funduszy akcji z ostatnich czterech miesięcy wynosiły ponad 20 proc.
W sierpniu straty funduszy akcji z ostatnich czterech miesięcy wynosiły ponad 20 proc.

REKLAMA

REKLAMA

Jak uciec do bezpiecznego funduszu, nie tracąc na tej operacji? Ekspert podpowiada, w jaki sposób wycofać się z agresywnego funduszu akcji tak, żeby nadal mieć możliwość stosowania tej formy inwestycji. Kołem ratunkowym jest konwersja jednostek uczestnictwa.

Straty funduszy akcyjnych z ostatnich czterech miesięcy średnio przekraczają już 20 proc. Choć – jak to zazwyczaj bywa – opinie ekonomistów i analityków co do przyszłej koniunktury są podzielone i trudno na ich podstawie być czegokolwiek pewnym na 100 proc., warto zastanowić się nad tym, jakie kroki można podjąć, aby uchronić się przed dalszymi stratami, a przynajmniej znacznie je ograniczyć.

REKLAMA

REKLAMA

Pewnym, ale też ostatecznym rozwiązaniem, jest oczywiście umorzenie jednostek uczestnictwa, zrealizowanie dotychczasowej straty bądź zysku, pogodzenie się z tym i umieszczenie kapitału np. na bankowej lokacie. Postępując w ten sposób, warto pamiętać, że większość towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI) umożliwia dokonanie tzw. reinwestycji. Polega ona na tym, że środki wcześniej wypłacone z funduszu można później z powrotem do niego wpłacić bez żadnej prowizji. Obowiązuje tu niestety limit czasowy. W większości przypadków reinwestycję bez prowizji mamy prawo dokonać najpóźniej w ciągu 90 dni od daty wyceny, po jakiej dokonano umorzenia jednostek. Niekiedy ten termin jest jeszcze krótszy i może wynosić np. 60 dni. Zwolnienie z opłaty dotyczy kwoty nie wyższej od tej, którą wcześniej wypłacono. Ponadto w części TFI reinwestować można do dowolnego funduszu, a w części tylko do tego, z którego wypłacano. Takie informacje są zawsze zamieszczone w prospekcie informacyjnym każdego funduszu, warto więc sprawdzić je jeszcze przed dokonaniem inwestycji.

Przeczytaj także: Czy lokaty antypodatkowe zostaną?

Jednak za nim zdecydujemy się na ostateczne pożegnanie z naszym agresywnym funduszem, warto zastanowić się, jakie jeszcze mamy opcje do wykorzystania. Większość TFI ma w ofercie szereg funduszy o odmiennych strategiach inwestycyjnych, które charakteryzuje różny poziom ryzyka. W czasie rynkowej zawieruchy, zamiast od razu sprzedawać, można po prostu przenieść środki w całości bądź w części do funduszu o mniejszym poziomie ryzyka, inwestującego w akcje tylko nieznaczną część aktywów, jak np. fundusze stabilnego wzrostu lub w ogóle ulokować pieniądze w omijających ryzyko funduszach obligacji czy na rynku pieniężnym. Te ostatnie często przez same TFI nazywane są alternatywą dla lokat bankowych i należy od nich oczekiwać potencjalnych zysków w podobnej wysokości. Trzeba jednak pamiętać, że zakładając lokatę, wiemy, w jakiej dokładnie wysokości otrzymamy odsetki, natomiast w przypadku funduszy pieniężnych wysokość zysku nie jest znana – może być on zarówno niższy jak i wyższy od naszych oczekiwań.

REKLAMA

Przeniesienie pieniędzy z jednego funduszu otwartego do drugiego nazwane jest konwersją. Dla odróżnienia, przenoszenie środków między subfunduszami w ramach jednego funduszu parasolowego nazywane jest zamianą. Nie jest to operacja darmowa. Wysokość tzw. opłaty wyrównującej zależy od rodzaju funduszy, pomiędzy którymi dokonujemy przeniesienia. Jeśli fundusz docelowy wg tabeli opłat ma niższe stawki niż fundusz źródłowy, żadnej opłaty nie zapłacimy. Będzie tak zatem w sytuacji, gdy np. uciekamy z funduszu akcji do funduszu rynku pieniężnego. Jeśli jednak będziemy dokonywać operacji odwrotnej, czyli przenosić pieniądze z funduszu obligacji do funduszu akcji, prowizję zapłacimy, a jej wysokość stanowi różnica między wysokością opłaty dla funduszu docelowego i źródłowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W przypadku zamiany, dokonywanej między subfunduszami skupionymi pod jednym funduszem parasolowym, od strony opłat operacja wygląda niemal tak samo jak w przypadku opisanej powyżej konwersji. Istnieje jednak jedna zasadnicza różnica – zamiana nie powoduje powstania obowiązku podatkowego. Zatem jeśli byliśmy na plusie, w chwili zamiany nie będziemy musieli zapłacić od niego
19-proc. podatku od zysków kapitałowych i całość środków zostanie zainwestowana w fundusz docelowy. Odroczenie podatkowe trwa tak długo, jak długo nasze pieniądze pozostają pod parasolem, a obowiązek zapłaty podatku powstaje dopiero przy ostatecznym wycofaniu się z funduszu.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Obecnie większość dostępnych funduszy działa właśnie w formule funduszy parasolowych. Ze względów podatkowych jest to bowiem korzystne rozwiązanie, na którym można zyskać nawet kilka punktów procentowych, w porównaniu ze zwykłymi funduszami. Skalę potencjalnych korzyści obrazuje poniższy przykład.

Założyliśmy, że inwestujemy 10 tys. zł w subfundusz akcji, na którym zarabiamy 20 proc. Po pewnym czasie dokonujemy zamiany do subfunduszu pieniężnego, który przynosi nam 5-proc. dochód, a następnie ponownie wracamy do funduszu akcji, gdzie zyskujemy 10 proc. Obliczenia dla tych samych wartości powtórzyliśmy dla zwykłych funduszy.

W naszym przykładzie ostateczny zysk w przypadku funduszu parasolowego, przy takich samych stopach zwrotu, generowanych przez poszczególne fundusze czy subfundusze, był o 3,6 p.p. wyższy, czyli o ponad jedną dziesiątą. Oczywiście korzyści płynące z inwestowania w ramach funduszu parasolowego ujawniają się dopiero wówczas, gdy notujemy zyski.

Pamiętajmy, że przechodząc od inwestycji bardziej do mniej ryzykownych ważny jest tzw. timing, czyli wyczucie najodpowiedniejszego do tego momentu. W sytuacjach, gdy na rynku występuje paniczna wyprzedaż akcji i giełdowe indeksy giełdowe tracą w ciągu jednego dnia po pięć i więcej procent, najlepszym – choć z pewnością wcale nie najłatwiejszym do przeprowadzenia – jest zachowanie spokoju i nie podejmowanie żadnych decyzji. Takie chwile najlepiej przeczekać, wykorzystać na chłodną analizę faktów, a z ewentualnym zakończeniem inwestycji w całości czy w części wstrzymać się do czasu, aż sytuacja nieco się uspokoi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

REKLAMA

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Czy KSeF spowoduje odpływ polskich firm za granicę?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Choć w założeniu ma on uszczelnić system VAT, uprościć rozliczenia i zwiększyć transparentność obrotu gospodarczego, wśród przedsiębiorców narasta pytanie znacznie poważniejsze: czy KSeF stanie się kolejnym impulsem do przenoszenia polskich firm za granicę?

Czy zatrzymanie prawa jazdy pracownika-kierowcy to podstawa do zwolnienia?

Ciężarówka stoi, ładunek czeka, a pracodawca ma problem. Kierowca został zatrzymany i tymczasowo odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Czy możesz zwolnić takiego pracownika z dnia na dzień?

REKLAMA

KSeF: faktury od dużych firm odbierane w nowym trybie od lutego, a wielu przedsiębiorców jako MŚP szykowało się na zmiany od kwietnia 2026 r. [TSL]

KSeF to trudne do wdrożenia zasady i dużo niejasności dla branży TSL. Wielu przedsiębiorców definiowało się jako podmioty MŚP i szykowało na zmiany od kwietnia 2026 r. Tymczasem odbieranie faktur od dużych firm energetycznych czy paliwowych w innym trybie odbywa się już od 1 lutego 2026 r. Jakie są największe problemy, zagrożenia i znaki zapytania dotyczące KSeF?

Co budzi strach wśród prezesów? Oto ich największe obawy

Prezesi polskich firm nie kryją niepokoju: spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty i niepewna geopolityka. Mimo to w 2026 r. większość liczy na przełom, stawiając na sztuczną inteligencję jako motor transformacji.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA