REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wystąpienie szefa FED nie musi być najważniejsze

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Szef Fed może wydłużyć zapadalność posiadanych instrumentów.
Szef Fed może wydłużyć zapadalność posiadanych instrumentów.

REKLAMA

REKLAMA

Dzisiaj o godz. 16.00 w Jackson Hole rozpocznie się wyczekiwane od tygodnia wystąpienie Bena Bernanke. Większość inwestorów jest zdania, że szef Fed nie zdecyduje się na kolejną rundę skupu obligacji, tzw. QE3. Może jednak zapowiedzieć wprowadzenie innych, nietypowych działań w przyszłości.

REKLAMA

W takiej sytuacji kluczowe pytanie dotyczy tego, jaka będzie reakcja inwestorów. W pierwszym momencie pewne rozczarowanie, a później? A może warto spojrzeć na to nieco inaczej? O godz. 14.30 opublikowane zostaną dane o dynamice PKB za II kwartał – rynek szacuje, że drugi odczyt okaże się słabszy od pierwszego i pokaże wzrost na poziomie 1,1 proc. A co w przypadku lepszego odczytu? Dodatkowo, jeżeli zestawimy tą ewentualność z tym, że Ben Bernanke uznałby, iż bank centralny nie widzi obecnie ryzyka poważniejszej stagnacji czy też recesji, to wtedy rozczarowanie rynków brakiem zapowiedzi QE3 nie byłoby takie duże, a uwaga dość szybko przeniosłaby się na inne kwestie. Oczywiście pewnie na przestrzeni tygodni oczekiwania, związane z QE3, będą wracać.

REKLAMA

Wczoraj rano brytyjski Telegraph opublikował ciekawy artykuł nt. kondycji europejskiego sektora bankowego, która, jeżeli wierzyć wycenom rosnących kontraktów CDS na największe banki, nie jest najlepsza. Oczywiście nie trzeba za bardzo domyślać się, że kluczowy dla przyszłości banków będzie dalszy rozwój wypadków w temacie kryzysu na europejskim rynku długu. Tymczasem inwestorzy zaczynają coraz bardziej obawiać się, że polityczne przepychanki mogą opóźnić proces implementacji ustaleń z euro-szczytu z 21 lipca br. W efekcie dzisiaj w trybie pilnym ma zostać zwołana wideo-konferencja ministrów finansów Eurolandu, na której będą oni zastanawiać się nad rozwiązaniem finlandzko-greckiego precedensu (chodzi o dodatkowe zabezpieczenia dla greckiej pożyczki, którego zaczynają domagać się inne kraje). Rynek czuje się też coraz mniej komfortowo w sytuacji, kiedy Niemcy stanowczo odrzucają pomysł emisji euro obligacji, zaś Bundesbank, a nawet sam prezydent Niemiec, kwestionują zasadność i legalność działań Europejskiego Banku Centralnego (chodzi o ostatnie interwencje na rynku długu Włoch i Hiszpanii). Inwestorzy zaczynają też obawiać się politycznych kłopotów samej kanclerz Merkel, która – jak pokazały ostatnie dni – musi mocno przekonywać członków własnej frakcji parlamentarnej do słuszności swojej polityki. Wprawdzie wczoraj starała się zapewniać, że parlament uchwali do 23 września zgodę na zwiększenie uprawnień Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (zgodnie z ustaleniami ze szczytu z 21 lipca), to jednak inwestorzy mogą obawiać się wyroku niemieckiego trybunału konstytucyjnego, który na wniosek kilku posłów ma zająć się zgodnością EFSF z niemieckim prawem – decyzja zapadnie 7 września.

Przeczytaj także: Jak uniknąć strat na giełdzie?

EUR/PLN:

Wczoraj rynek naruszył opór na 4,16, co sugeruje, że cel na 4,18 jest coraz bardziej realny. Niewykluczone, że do testowania tego poziomu dojdzie jeszcze dzisiaj po południu. Mocne wsparcie to okolice 4,14 i dopiero jego naruszenie może być pierwszym sygnałem, że sytuacja na złotym zaczyna się uspokajać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

USD/PLN:

W krótkim terminie rynek utkwił pomiędzy 2,88 a 2,91. Ten drugi poziom może być dzisiaj po południu testowany. Jeżeli jednak później rynek zacznie wracać się w stronę 2,88, może być to sygnał, iż w przyszłym tygodniu będziemy testować okolice 2,84-2,85.

Polecamy serwis: Lokaty

EUR/USD:

Wczorajsze, popołudniowe zamieszanie wokół „idiotycznych plotek”, dotyczących ratingu Niemiec, doprowadziło do spadku w okolice 1,4325. W kolejnych godzinach rynek wracał się jednak do góry i w efekcie na dziennym wykresie mamy na razie białą świecę. Pierwszy ważny opór stanowi wartość 1,4450, kolejny to okolice 1,4475 i dalej rejon 1,45. Dzisiaj zmienność może być podobna do wczorajszej. Nie należy wykluczać, że pierwszą reakcją na słowa szefa FED będzie spadek EUR/USD w okolice 1,4350. Później inwestorów mocno zaskoczyłby powrót do 1,45…

GBP/USD:

Spekulacje, iż nastawienie Banku Anglii może być bardziej gołębie (słowa Martina Weala o tym, że mógłby on poprzeć zwiększenie programu QE, a także obawy, związane z dzisiejszym odczytem PKB za II kwartał), determinowały ostatnio notowania funta, który spadł wczoraj w okolice 1,6250. To silne wsparcie, stąd też wyraźne pogłębienie zniżki może być trudne, chociaż nie jest zupełnie wykluczone (wskazówka leży w danych, podanych do wiadomości o 10.30 i informacjach z USA). Bardziej preferowany scenariusz to obrona 1,6230-1,6250 w dniu dzisiejszym i wieczorna próba powrotu ponad 1,6250.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

REKLAMA