REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Ile można zarobić z funduszami private equity?

Jan Mazurek
Jan Mazurek
www.moneymarket.pl
Fundusze  private equity są dostępne dla inwestorów, szukających szczęścia poza GPW.
Fundusze private equity są dostępne dla inwestorów, szukających szczęścia poza GPW.

REKLAMA

REKLAMA

Fundusze private equity mogą przynieść bardzo duże zyski, mimo że są to fundusze aktywów niepublicznych. Działają one w niedalekim sąsiedztwie rynku giełdowego.

Fundusz private equity jest to instytucja zbiorowego inwestowania, która za pieniądze zebrane od inwestorów kupuje akcje i udziały w spółkach nienotowanych na giełdach papierów wartościowych. Po pewnym czasie posiadane walory zostają sprzedane kolejnemu inwestorowi lub wprowadza się je na giełdę. Zysk z inwestycji jest dzielony pomiędzy inwestorów – uczestników funduszu.

REKLAMA

REKLAMA

Fundusz, zamierzający nabyć spółkę poza giełdą, ma do dyspozycji wiele możliwości lokowania środków. Niejednokrotnie istnieje szansa na kupno akcji spółki podobnej po cenie niższej niż ta notowana na giełdzie. To już na wejściu daje dobrą pozycję inwestycyjną i w efekcie zwiększa potencjał zarabiania przez fundusz private equity.

Fundusz jest zazwyczaj inwestorem aktywnym. Specjaliści zarządzający funduszem oraz członkowie jego władz mają możliwość wspomagania kierownictwa spółek portfelowych, np. w zakresie zarządzania finansami. Fundusz może również pomóc w dokapitalizowaniu przedsiębiorstwa, restrukturyzacji, konsolidacji branżowej lub doradzić, jak efektywniej wykorzystać aktywa.

Wyceny funduszy aktywów niepublicznych są mniej wrażliwe na negatywne zmiany koniunktury gospodarczej oraz giełdowej. W praktyce osiągane przez nie wyniki inwestycyjne są nisko skorelowane z wynikami tradycyjnych funduszy, które inwestują głównie w akcje notowane na giełdzie. Podczas bessy fundusze private equity częstokroć dalej zarabiają lub tracą mniej niż te, które lokują na rynku giełdowym.

REKLAMA

Przeczytaj również: W co warto było inwestować za granicą w 2010 roku?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W dobrym funduszu w ciągu pięciu lat można zwielokrotnić wartość początkowej inwestycji. Warunkiem jest zachowanie cierpliwości i spokoju, o który trudno w okresach dużych wahań na rynkach finansowych. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że wyjście z inwestycji w funduszu niepublicznym w dowolnym momencie jest trudne lub wręcz niemożliwe. W wielu przypadkach po prostu nie opłaca się, gdyż najlepsze owoce częstokroć fundusz zbiera finalizując inwestycję lub zamykając działalność.

Fundusze private equity funkcjonują z dala od giełdowego zgiełku, nie każdy więc zdaje sobie sprawy z ich zalet. Ich uczestnikami są najczęściej inwestorzy instytucjonalni lub osoby bardzo zamożne. W Polsce zdecydowana większość osób inwestujących w tego rodzaju fundusze pochodził zza granicy.

Lecz nie na tym kończy się świat inwestycji private equity. Od kilku lat funkcjonują w naszym kraju funkcjonują fundusze aktywów niepublicznych, które są dostępne dla każdego inwestora z rynku kapitałowego. Podlegają one regulacjom ustawy o funduszach inwestycyjnych. Są one zobowiązane określić w swoich statutach szczegółowe zasady działania, w tym limity inwestycyjne, co ma na celu uniknięcie koncentracji ryzyka. 

Takie fundusze emitują certyfikaty inwestycyjne, które są udziałowymi papierami wartościowymi, analogicznie jak akcje. Mogą być sprzedawane w ofertach niepublicznych, jak również w ofertach publicznych, gdzie dostęp do nich posiada każdy inwestor.

Polecamy serwis: Kredyty

Przykładem funduszu private equity, który znajduje się w zasięgu ręki każdego, jest Investor Private Equity FIZ, noszący wcześniej nazwę Investor LBO FIZ, który został utworzony w 2007 roku przez Investors Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA. Fundusz może nabywać akcje i udziały w spółkach ze środków zebranych od inwestorów, jak również korzystając z pożyczki bądź kredytu bankowego. Dzięki temu, że certyfikaty funduszu Investor Private Equity FIZ są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, inwestor ma możliwość zamknięcia inwestycji i wycofania pieniędzy w dowolnym dniu. Każdy może również stać się uczestnikiem funduszu w dowolnym czasie, kupując certyfikaty w trakcie sesji na rynku notowań ciągłych GPW.

Fundusz Investor Private Equity zajął wysoką lokatę wśród najzyskowniejszych polskich funduszy, pod względem rentowności za okres trzyletni. Stopa zwrotu na poziomie 46% za 3 lata daje mu szóstą pozycję wśród najlepszych funduszy polskiego rynku za ten okres. Dobry wynik został osiągnięty dzięki trafnym inwestycjom w spółki niepubliczne. 

Inwestorzy mieli już okazję zrealizować zyski – w grudniu 2010 r. można było złożyć wniosek o umorzenie certyfikatów. Jak się okazało, niewielu zdecydowało się na wyjście z inwestycji, co świadczy o zaufaniu do zarządzających funduszem. I słusznie, bowiem w portfelu funduszu znajdują się bardzo dobre spółki, dające szansę na wysokie zyski w przyszłości.

W dniach 7-31 stycznia 2011 r. prowadzone są zapisy na certyfikaty inwestycyjne serii D funduszu Investor Private Equity. Cena emisyjna wynosi 1456,10 zł za jeden certyfikat.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA