REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych ze szkodą dla wykonawców

Nowa ustawa o zamówieniach publicznych umożliwi zamawiającemu przesuwanie odpowiedzialności za uchybienia na wykonawcę.
Nowa ustawa o zamówieniach publicznych umożliwi zamawiającemu przesuwanie odpowiedzialności za uchybienia na wykonawcę.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Już niedługo prezydent otrzyma do podpisania krzywdzącą dla wykonawców nowelizację ustawy o zamówieniach publicznych. W myśl nowego projektu zamawiający będzie mógł stosować pewne formy nacisku na firmę, podczas kiedy wykonawca zostanie pozbawiony możliwości obrony. Ponadto rynek zamówień publicznych zepsuje uwarunkowanie wyboru oferty przez cenę, stosowaną jako jedyne kryterium wyboru.

W branży ochrony, w procesie zamówień publicznych, wykonanie usług wymaga zaufania, znajomości obiektów, ludzi i procedur postępowania. Natomiast coroczne przetargi i zmiana ochrony nie służy zleceniobiorcom i zleceniodawcom. Dlatego ochrona, do względnie wysokiej wartości zamówienia, nie powinna podlegać przetargom, tak jak w przypadku jednorazowych zamówień np. na budowy autostrad, dróg, biurowców czy mostów. Przy zamówieniach w tej branży obok ceny ważne są także inne kryteria, jak potencjał techniczny, siedziba firmy w miejscu wykonania usługi, doświadczenie czy rekomendacje.

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z nowymi przepisami zamawiający będzie miał prawo arbitralnego wykluczenia wykonawcy z zamówień publicznych, ogłaszanych przez niego pod byle powodem. (W przypadku przetargów, organizowanych przez GDDKiA, faktycznie dyskwalifikuje to wykonawcę podczas licytacji na polskim rynku. Takie wykluczenie może być konsekwencją zerwania umowy przez zamawiającego. Obecnie tylko sąd ma prawo orzec o winie wykonawcy, teraz będzie mógł zrobić to sam zamawiający, będąc sędzią we własnej sprawie. W konsekwencji nie będzie możliwe oszacowanie ryzyka wykonawcy, skoro zamawiający może wymuszać na wykonawcy znacznie więcej niż zakłada umowa pod groźbą wykluczenia z rynku. Liczba postępowań sądowych przeciwko zamawiającym pokazuje, że problem istnieje, a nowelizacja ustawy jest najgorszym z możliwych rozwiązań.

Zamawiający sam będzie mógł określić warunki zamówienia, w których ustali, kiedy ma prawo wypowiedzieć umowę. Może w niej wpisać błahe powody, które staną się „hakiem" na wykonawców. Zamiast przygotowywać dobrze przetargi, zamawiający zaczną przerzucać ryzyko swoich błędów na firmy.

Dowiedz się także: Dlaczego do końca drugiego kwartału 2011 r. będziemy budować mniej mieszkań?

REKLAMA

Negatywny wpływ na przetargi ma także stosowanie jako jedynego kryterium, najniższej ceny oferowanej przez wykonawców. Poniżej przedstawiono kilka przykładów:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

1. Oddział GDDKiA Rzeszów zleca zarządzanie i nadzory inwestorskie. Jedynym kryterium, które bierze pod uwagę, jest cena. Na wybranych odcinkach A4, w regionie rzeszowskim, wygrywały nadzory:

Jarosław -Korczowa - 40% budżetu, zaplanowanego przez zamawiającego, z tego na prace projektowe przeznaczono jedynie 1,1% ogólnej wartości kontraktu.
Rzeszów Centr. - Rzeszów Wsch. - 40% budżetu, 1,2% wartości na projekt
Rzeszów Zachód - Rzeszów Centr. - 50% budżetu, 1% wartości robót
Krzyż - Rzeszów Zachód - 50% budżetu, 0,5% na prace projektowe

Prawidłowo powinno się zakładać przeznaczenie około 3% wartości robót na projekt i nadzór. Oddział Rzeszów najwyraźniej zorientował się, że kwoty, wydzielone na prace projektowe, są zbyt niskie. Teraz za wysoką cenę wybiera nadzorców do kontroli nadzoru.

2. Oddział GDDKiA Bydgoszcz do budowy autostrady A1 również wybrał oferty jedynie według kryterium najniższej ceny.
Na odcinku Czerniewice - Brzezie na nadzór przewidziano jedynie 1,3% wartości robót. W efekcie bydgoski oddział GDDKiA prowadzi nabór na usługi prawne, związane z tym projektem. 

Polecamy serwis: Lokaty

3. Chiński wykonawca zaproponował budowę autostrady A2 na odcinku C za 534 mln zł brutto (150 mln zł taniej niż następny w kolejce przedsiębiorca), na odcinku A za 754 mln zł brutto (240 mln taniej od kolejnego kandydata).

Taka sytuacja była możliwa z powodu niskich wymogów, podanych w przetargu. Wykonawca nie musiał mieć nawet własnych pieniędzy, wystarczyły przychody ze sprzedaży w wysokości 400 mln zł za ostatnie 3 lata.

Przy takich zapisach każdy mógł wystartować w przetargu i spełniał jego warunki, nie gwarantując jakości wykonania. Takie postępowanie skończyło się olbrzymimi kłopotami logistycznymi, niemożnością zakupu odpowiedniej jakości surowca i zdobycia podwykonawców z doświadczeniem.

Nowy przepis w ustawie o zamówieniach publicznych, który praktycznie wykluczy wykonawców z przetargów, odbije się niekorzystnie na całym rynku. W wielu przypadkach wykonawcy będą zdani na dyktat zamawiających, nawet wtedy, gdy ich uchybienie nie spowoduje u zamawiającego jakiejkolwiek szkody.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA