REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Inwestorzy obojętni na dzisiejsze publikacje

Dzisiejsze dane makroekonomiczne nie stanowiły wystarczającej zachęty dla inwestorów.
Dzisiejsze dane makroekonomiczne nie stanowiły wystarczającej zachęty dla inwestorów.

REKLAMA

REKLAMA

Opublikowane dzisiaj dane makroekonomiczne nie stanowiły dla inwestorów dużej zachęty do działania. Notowania poszczególnych spółek zachowywały się ospale. Trend panujący na giełdzie utrzymuje się, a dzisiejsze informacje stanowiły zbyt słaby impuls do zmian.

REKLAMA

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie zaczęła się od niewielkiego spadku indeksów. WIG20 na otwarciu zniżkował o 0,3 proc., znajdując się niebezpiecznie blisko 2700 punktów. To zmobilizowało byki do działania i jeszcze przed upływem pierwszej godziny indeksowi udało się wyjść nad kreskę. Utrzymać się nad nią nie było łatwo. Przez kilka następnych godzin trwała przepychanka wokół poziomu zamknięcia z poprzedniej sesji.

REKLAMA

W pierwszej fazie handlu stawka największych spółek była dość wyrównana. Większość z nich traciła po kilka dziesiątych procent. Podobnie jak w poniedziałek, bardzo dobre wyniki miały papiery Lotosu, zyskując prawie 2,5 proc. W czwartym kwartale ubiegłego roku spółka wypracowała 223 mln zł zysku netto, nieznacznie mniej niż w tym samym czasie w 2009 r., jednak znacznie więcej niż się spodziewano. Zysk za cały rok wyniósł 651 mln zł wobec 900 mln zł w 2009 r. I podobnie jak dzień wcześniej, z początkowej sporej zwyżki po kilkudziesięciu minutach niewiele zostało. Rano, po podniesieniu przez ING wyceny akcji banku z 346,9 do 377,2 zł, o 1 proc. w górę szły akcje BRE. Po południu skala zwyżki została zredukowana o połowę. Jedynym obrońcą indeksu blue chipów były walory PKO, które po porannym, niewielkim spadku, zyskiwały około 1 proc. Drugi dzień z rzędu spadkowiczom przewodziły papiery Polimexu. Po poniedziałkowej przecenie o ponad 2 proc., dziś traciły niemal 3 proc.

Dowiedz się także: Jak zachowywał się rynek finansowy pod koniec stycznia?

Indeksy w Paryżu, Frankfurcie i Londynie zaczęły dzień w okolicach poniedziałkowego zamknięcia. Dwa pierwsze przez większą część dnia jedynie nieznacznie zmieniały swoją wartość, trzymając się nad kreską. FTSE systematycznie zniżkował, tracąc wczesnym popołudniem 0,7 proc. Zaszkodziły mu dane o inflacji, która wyniosła 4 proc. i była dwukrotnie wyższa niż cel inflacyjny Banku Anglii. Najmocniej, po ponad 1 proc. w dół, szły wskaźniki w Atenach i Budapeszcie.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Choć europejskie dane makroekonomiczne były dość słabe, nie spowodowały większej reakcji na giełdach. Rozczarowała nieznacznie dynamika gospodarki strefy euro. Wyniosła ona w czwartym kwartale 2 proc., podczas gdy liczono na zwyżkę o 2,1 proc. W Niemczech sięgnęła 4 proc., także o 0,1 punktu procentowego mniej niż oczekiwano. Indeks nastrojów niemieckich inwestorów instytucjonalnych ZEW wyniósł jedynie 15,7 punktu, podczas gdy spodziewano się jego wzrostu do 20 punktów. Inwestorzy nie przejęli się też nadmiernie pierwszą dawką informacji zza oceanu. Dynamika sprzedaży detalicznej wyniosła w styczniu 0,3 proc., podczas gdy spodziewano się jej wzrostu o 0,5 proc. Wskaźnik aktywności gospodarczej w rejonie Nowego Jorku wzrósł z 11,9 do 15,4 punktu, nieznacznie mocniej od oczekiwań. Prawie dwukrotnie bardziej niż się spodziewano zwiększyły się ceny importu i eksportu. W pierwszym przypadku wzrost wyniósł 1,5 proc., w drugim – 1,2 proc. Zapasy niesprzedanych towarów wzrosły w grudniu o 0,8 proc., nieco powyżej prognoz.

Nastroje popsuły nieznacznie spadające w pierwszych minutach handlu, po 0,3-0,4 proc., indeksy na Wall Street. Ostatecznie WIG20 stracił 0,51 proc., a WIG poszedł w dół o 0,21 proc. Lepiej poradziły sobie małe i średnie spółki. mWIG40 wzrósł o 0,23 proc., a sWIG80 o 0,32 proc. Obroty wyniosły 832 mln zł.

Roman Przasnyski, Open Finance

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

REKLAMA

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

Mikrofirmy budowlane mogą się pożegnać z kredytami?

Przeterminowane zaległości firm budowlanych to już ponad półtora miliarda złotych. Większość zadłużonych przedsiębiorców to mikrofirmy. Prognozowana poprawa płynności wcale nie oznacza, że firmy mogą liczyć na kredyty bankowe.

REKLAMA