REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak stworzyć dobrą nazwę dla swojego produktu?

Jak prawidłowo nazwać produkt?
Jak prawidłowo nazwać produkt?

REKLAMA

REKLAMA

O nazwie produktu nie może decydować przypadek. Aby powstała dobra nazwa, powinno poświęcić temu wiele czasu oraz zaplanować swoje działanie. W jaki sposób powstaje dobra nazwa dla produktu?

Cztery podstawowe czynniki decydują o wyborze dobrej i skutecznej nazwy. Są nimi: produkt ze swoimi unikatowymi cechami, dopasowana do oferty strategia marki, konkurencyjność rynku, na którym działa marka oraz klient i konsument marki. Te elementy określają kryteria oceny, jaka powinna być nowa nazwa produktu. Nie można rozpocząć poszukiwań, nie wiedząc dokładnie, czego szukamy i jak będziemy oceniać wyniki prac.

REKLAMA

REKLAMA

Jak powstaje nazwa produktu - etapy projektowania

Po dokładnej analizie, której wynikiem powinno być określenie pożądanego wizerunku marki oraz określenie cech jej adresata, po zapoznaniu się z nazwami marek konkurencyjnych i specyfiką nazewniczą branży powstają założenia do projektu nazwy produktu.

Kolejnym krokiem jest opisanie konwencji nazewniczej i docelowej formy nazwy. Na tym etapie zazwyczaj zapadają decyzje, czy nazwa produktu będzie rodzaju męskiego czy żeńskiego, czy będzie słowem krótkim czy wyrażeniem opisowym, polskim czy kierowanym do klientów międzynarodowych, czy forma nazwy będzie znacząca czy abstrakcyjna. Kryteriów opisujących nazwę powinno być jak najwięcej. Kryteria te tworzą ankietę oceny nazwy. Nazwa produktu będzie konkurowała z wieloma markami, dlatego kryteria oceny powinny być bardzo rygorystyczne.

Zobacz: Pieniądze z urzędu pracy na start własnego biznesu

REKLAMA

Nazwa produktu – metody poszukiwania

Przeszukiwanie słowników jest metodą pozornie najłatwiejszą. Często jednak okazuje się, że słowa istniejące posiadają nie tylko wiele znaczeń, ale i wiele różnych konotacji i skojarzeń. Oprócz komunikatu podstawowego, (czyli najczęściej kojarzonego), słowa niosą wiele dodatkowych znaczeń etymologicznych, konotacyjnych i przenośnych. Jedne znaczenia mogą zaprzeczać drugim, bo zależą od kontekstu użycia słowa. Dodatkowo pojawiają się indywidualne skojarzenia i emocje odbiorcy wynikające z jego wykształcenia, środowiska kulturowego i indywidualnych zainteresowań. W takim wypadku lepsza jako nazwa produktu może okazać się nazwa nowa – neologizm. Neologizmy na początku charakteryzują się mniejszą siłą perswazyjną, jednak łatwiej nadać im bardziej precyzyjne i subtelne znaczenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Neologizmy są także mniej pretensjonalne i nie podlegają takim ograniczeniom jak nazwy nawiązujące do stereotypów branży. Z czasem różnice znaczeniowe między nazwami generycznymi (na przykład babunia), a neologizmami (na przykład Danone) się zacierają. Te unikalne nabierają wartości i podkreślają wyróżnienie. Popularność marki marginalizuje jej początkowe znaczenie. Nikt chyba już nie kojarzy nazwy produktu Apple z sadami, a nazwy produktu oznaczonego marką Canon z artylerią – choć obie marki jako słowa mają bardzo konkretne znaczenia.

Zobacz:Dotacje i mikropożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej


Nazwa produktu a percepcja dźwięków

Bezcelowe jest poszukiwanie nazwy produktu pozbawionej jakiegokolwiek znaczenia. Nazwa produktu powinna mieć ściśle określoną konotację. Nawet pojedyncze litery są przez nas – odbiorców w określony, choć nieświadomy sposób odbierane i interpretowane. Chodzi o symbolizm fonetyczny. Przeprowadzone badania wskazują, że poszczególne głoski są przez nas różnie odbierane. Nazwa produktu niesie skojarzenia niezależnie od swojej powszechnej warstwy znaczeniowej. Udowodniono, że pojedyncze głoski mają siłę perswazyjnego oddziaływania.

Wobec tego można wysnuć wniosek, że jeszcze większą siłę mają całe nazwy produktów. To sugeruje, że warto poświęcić trochę uwagi przy projektowaniu nazwy produktów. Sama nazwa nie sprzedaje, ale może wzmacniać cechy marki, może je podkreślać.

Jak nazwa produktu może oddziaływać na konsumentów?

Podstawowym składowym jakości oznakowania marki jest sama nazwa, czyli desygnat. Chodzi o sam nazywany przedmiot oraz odbiorcę i jego bardzo indywidualne, a także społeczne uwarunkowania. Wiąże się to z umiejętnościami i kompetencjami komunikacyjnymi odbiorcy. A to na przykład znaczy, że inna nazwa produktu będzie dobra dla klientów z wykształceniem technicznym, inna z humanistycznym. Podstawą budowania nazwy produktów jest, więc ściśle określona grupa odbiorców. Odbiór nazwy zależny jest także od słownika umysłowego odbiorcy.

Chodzi o zbiór wyrazów, jakie odbiorca komunikatu zna i rozumie. Kolejnym czynnikiem oceny jakim podlegają nazwy produktów, są związki znaczeniowe między wyrazami. Obejmują one związki logiczne oparte na równoznaczności, podrzędności, nadrzędności i przeciwstawność. Związki logiczne są możliwe do uogólnienia lub przewidzenia, więc w pewnym zakresie możliwe do weryfikacji.

Nazwa produktu jest podstawową składowa komunikacji werbalnej. To, jaką ma wartość marketingową, perswazyjną i wizerunkową zależy od wielu czynników. Nazwa produktu nie powinna powstawać podczas okazjonalnych sesji kreatywnych. Rodzą się wtedy „fajne” nazwy, ale bez większej użyteczności marketingowej. Nazwa produktu to wynik selekcji z tysięcy propozycji. Potrzeba do tego wiedzy i doświadczenia specjalistów wielu dziedzin.

Zobacz: Kupujemy gotowe spółki dla unijnych dotacji

Maria Orkwiszewska

Ekspert nazewnictwa firm i produktów w firmie Anagram Naming

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA