REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koszty sądowe ponoszone przez pracodawcę

Lidia Bucka
Adwokat, doktor nauk prawnych
Koszty sądowe ponoszone przez pracodawcę. / fot. Fotolia
Koszty sądowe ponoszone przez pracodawcę. / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Dość powszechnie twierdzi się, że pracownik, wnosząc sprawę do sądu, nie ponosi kosztów. Jest to oczywiście duże uproszczenie, gdyż ustawa, zwalniając go z opłaty od pozwu, nakłada obowiązek uiszczenia wprawdzie dość symbolicznej, ale jednak opłaty w wysokości 30 zł m.in. od apelacji i skargi kasacyjnej, a jeśli żądanie pracownika przekracza 50 000 zł wówczas ponosi on wszystkie opłaty sądowe w pełnej wysokości.

Niemniej, jeśli uwzględnimy zwolnienie (tymczasowe) od wydatków (np. wynagrodzenie za opinię biegłych) oraz zwolnienie z opłaty od pełnomocnictwa, to okazuje się, że rzeczywiście dochodzenie roszczeń przez pracownika przed sądem jest stosunkowo "tanie". A jak kształtuje się sytuacja pracodawcy z punktu widzenia kosztów sądowych? Zagadnienie to, z uwagi na pewne niejasności przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, nie jest oczywiste. Z treści art. 35 ust. 1 powołanej ustawy wynika bowiem, że w sprawach z zakresu prawa pracy pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 zł wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Jednak w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 50 000 zł pobiera się od wszystkich podlegających opłacie pism procesowych opłatę stosunkową. Z kolei art. 96 ust. 1 pkt. 4 stanowi kategorycznie, że nie ma obowiązku uiszczania kosztów sądowych pracownik wnoszący powództwo, z zastrzeżeniem jednak ww. art. 35. Jakie zatem konsekwencje wypływają z przytoczonych regulacji dla pracodawcy?

REKLAMA

REKLAMA

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Polecamy: Serwis Prawno - Pracowniczy - wersja internetowa

Opłaty sądowe obciążające pracodawcę w sprawach z powództwa pracownika

Rozważmy wpierw kwestię opłat sądowych pracodawcy w sprawach, w których powództwo wnosi pracownik.

REKLAMA

 Nie ulega wątpliwości, w świetle cytowanych wyżej przepisów, że pracodawca nie jest objęty ustawowym zwolnieniem od opłat sądowych. Oznacza to, że zawsze wtedy kiedy będzie składał pismo procesowe podlegające opłacie, będzie zobowiązany ją uiścić.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Już jednak rodzaj opłaty, a co za tym idzie także jej wysokość, mogą ulegać zmianie, przy czym jest to ściśle związane z wartością dochodzonego przez pracownika żądania (tzw. wartością przedmiotu sporu). Cezurą jest tu kwota 50 000 zł.

Przy wartości przedmiotu sporu nieprzekraczającej 50 000 zł zasady obciążania pozwanego pracodawcę opłatami sądowymi są zdecydowanie łagodniejsze. W razie bowiem zaistnienia konieczności złożenia w sprawie:

  • apelacji (od wyroku sądu I instancji),
  • zażalenia (np. na postanowienia o zabezpieczeniu),
  • skargi kasacyjnej (od wyroku sądu II instancji)
  • skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

- pracodawca jest zobligowany uiścić tzw. opłatę podstawową w wysokości 30 zł.

Jeśli jednak zaistnieje konieczność złożenia podlegających opłaci pism procesowych innego rodzaju aniżeli te wymienione wyżej, wówczas pozwany pracodawca będzie musiał uiścić opłaty na zasadach ogólnych.

Jako przykład można powołać sprzeciw od wyroku zaocznego, od którego pozwany pracodawca będzie musiał uiścić opłatę w wysokości połowy opłaty stosunkowej obliczanej od wartości przedmiotu sporu. Jeśli zatem wyrokiem zaocznym sąd zasądzi od pracodawcy na rzecz pracownika kwotę 10 000 zł, to opłata od sprzeciwu będzie wynosiła 250 zł (5 % z 10 000 zł/2).


W sytuacji natomiast, gdy pracownik dochodzi roszczenia o wartości przewyższającej 50 000 zł, pozwany pracodawca, w razie konieczności złożenia jakiegokolwiek pisma procesowego podlegającego opłacie, będzie zmuszony uiszczać opłaty na zasadach ogólnych.

I tak na przykład, składając apelację od wyroku sądu I instancji, którym sąd zasądził na rzecz pracownika kwotę 25 000 zł (a np. w zakresie 30 000 zł oddalił powództwo) pozwany pracodawca będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 1 250 zł (5 % z 25 000 zł).

Jak założyć konto w e-sądzie?

Opłaty sądowe obciążające pracodawcę w sprawach z jego powództwa

Zasady określania opłat sądowych pracodawców występujących w roli powodów są identyczne jak te, obowiązujące pracodawców będących pozwanymi. Jednak zmiana roli procesowej sprawia, że zastosowanie tych samych reguł w pewnym sensie prowadzi do nieco odmiennych konsekwencji.

Podstawowa zasada pozostaje niezmienna - pracodawca od każdego pisma procesowego uiszcza opłatę sądową. Rodzaj i wysokość są, identycznie jak wyżej, zależne od wartości dochodzonego przez niego żądania. Granicą jest również kwota 50 000 zł.

Pracodawca dochodzący żądania o wartości nie wyższej niż 50 000 zł uiszcza od:

  • apelacji
  • zażalenia
  • skargi kasacyjnej
  • skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

- opłatę podstawową w wysokości 30 zł.


Od pozostałych pism procesowych uiszcza opłatę na zasadach ogólnych. Wśród jednak tych "pozostałych pism" znajduje się pozew, a więc pismo kluczowe, bo wszczynające całe postępowanie. Pracodawca, w odróżnieniu od pracownika, wytaczając powództwo, którego wartość nie przekracza 50 000 zł, ma obowiązek uiścić opłatę stosunkową w wysokości 5 % wartości przedmiotu sporu. Jeśli zatem żąda zasądzenia 30 000 zł tytułem odszkodowania za wyrządzoną szkodę to opłata sądowa od pozwu wyniesie 1 500 zł.

Powództwo pracodawcy, w którym wartość przedmiotu sporu przekroczy 50 000 zł skutkuje koniecznością uiszczania przez niego opłat sądowych od wszelkich pism procesowych, w tym zwłaszcza od pozwu, apelacji, skargi kasacyjnej czy zażalenia, na zasadach ogólnych. 

Wartość przedmiotu sporu a właściwość sądu

Wydatki obciążające pracodawcę

Na koszty sądowe, obok opłat sądowych, składają się także wydatki obejmujące m.in. wynagrodzenia biegłych, czy koszty podróży, noclegu, utraconych zarobków świadków. Z obowiązku ich uiszczania jest niewątpliwe zwolniony pracownik wytaczający powództwo (art. 96 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) - ponosi je tymczasowo Skarb Państwa, zaś w orzeczeniu kończącym sprawę w danej instancji sąd rozstrzyga o nich, z tym zastrzeżeniem, że obciążenie nimi pracownika powinno mieć charakter wyjątkowy (art. 97 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Brak natomiast przepisów, które regulowałyby w sposób wyjątkowy kwestie wydatków w odniesieniu do pracodawcy. Stąd pracodawca, niezależnie od tego w jakiej roli procesowej występuje: powoda czy pozwanego, jest zobowiązany do ponoszenia ewentualnych wydatków na ogólnych zasadach. Jest to szczególnie istotne (i odczuwalne) przy dopuszczaniu dowodu z opinii biegłych. Pracodawca wnioskujący o ich powołanie musi liczyć się z obowiązkiem wpłacenia zaliczki na pokrycie wynagrodzenia (art. 1304 kpc).

Zwolnienie od kosztów sądowych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA