REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Założyłem piekarnię. Czy jestem startupowcem? O różnicach między małą firmą a startupem

Kirill Bigai
Współzałożyciel i dyrektor generalny platformy Preply dla poszukiwania korepetytorów online
Założyłem piekarnię. Czy jestem startupowcem? O różnicach między małą firmą a startupem/ fot. Fotolia
Założyłem piekarnię. Czy jestem startupowcem? O różnicach między małą firmą a startupem/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czy każda mała firma to starup? Wg polskich mediów tak. Nowa kawiarnia-startup, nowa butik - startup, nowy sklep internetowy- podwójny startup ze względu na to, funkcjonuje w internecie. W rzeczywistości dane pojęcie oznacza zupełnie coś innego. Co się zatem kryje pod tym wyświechtanym nieco słowem?

Polecamy: Umowy w firmie

REKLAMA

REKLAMA

Startup, czyli rosnę i skaluję swój biznes

Paul Graham założyciel funduszu venture capital Y Combinator uważa, że startup to firma nastawiona przede wszystkim na szybki rozwój. Reszta, w tym technologie lub innowacje, są jego pochodnymi. Tak też zatytułowany jest słynny esej Graham'a: "Startup= Growth"

Inny lider opinii Steve Blank jest osobą, która nie tylko w praktyce pokazała jak powinien działać startup, ale również rozpatrzyła ten rodzaj działalności z naukowego punktu widzenia, podchodząc do zagadnienia z przeciwnej strony. Według niego startup jest organizacją tymczasową, której podstawowym celem są poszukiwania powtarzalnego i skalowalnego modelu biznesowego. To właśnie ten powtarzalny i skalowalny model biznesowy ostatecznie ma doprowadzić startup do punktu, w którym pojawia się możliwość znacznego przyspieszenia rozwoju.

Natomiast przyspieszać rozwój startupów pomagają inwestorzy: anioły biznesu i mikro fundusze we wczesnych etapach, fundusze venture capital przy rundach inwestycyjnych serii A oraz fundusze Private Equity na późniejszych etapach. Istnieją różne starupy i część z nich doskonale radzi sobie bez inwestycji, jednak jeśli środowisko jest wysoce konkurencyjne, to przyciągnięte w porę środki finansowe mogą dać znaczącą przewagę.

REKLAMA

Zobacz serwis: Zakładam firmę

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Venture Capital - kiedy potrzebuje inwestora?

Jeśli mowa o inwestycjach funduszy venture capital, trzeba też wspomnieć o interesie samych inwestorów. Nie mają oni prawa inwestować w startupy z małym potencjałem z prostego powodu - statystyka, matematyka i mechanika funduszy.

Fundusz z określonymi środkami zwykle planuje w ciągu 8-10 lat co najmniej potroić tę sumę. Przez pierwsze 4-5 lat inwestuje, przez kolejne-sprzedaje swoje udziały. Według statystyk jedna trzecia inwestycji zwykle przepada, kolejna trzecia zwróci zainwestowane środki, a reszta przyniesie czyste zyski.

Rozpatrzmy przykład funduszu ze 100 milionami dolarów, który planuje zainwestować w 30 startupów. Taki fundusz zwykle bierze udział w finansowaniu zalążkowym/rundach inwestycyjnych serii A z inwestycją początkową w wysokości około 1 miliona dolarów za 20% udziałów oraz możliwość doinwestowania w kolejnych rundach, aby utrzymać swoje udziały. Jak wcześniej już omówiliśmy, według statystyk zaledwie 1/3 projektów, w tym wypadku 10, przyniesie funduszowi zyski. Zadanie funduszu sprowadza się więc do maksymalizacji swoich udziałów w tych dziesięciu przedsiębiorstwach.

Zostaliśmy z 10 firmami, w których inwestor posiada 20% udziałów w momencie sprzedaży. Sprzedaż udziałów we wszystkich tych firmach musi przynieść funduszowi 3x100, czyli 300 milionów dolarów. $300 milionów to 15% wartości tych firm, co oznacza, że musimy sprzedać 10 firm za kwotę 1,5 miliardów. Prawdopodobieństwo tego, że wszystkie 10 firm, które odniosło sukces będzie warte ponad 150 milionów dolarów, jest bliskie zera. Według statystyk powinien pojawić się wśród nich zdecydowany lider, który przejmie większą część środków oferowanych przez fundusz. Będzie to przedsiębiorstwo warte około miliarda, a pozostałe 9 firm pomoże funduszowi osiągnąć docelowy poziom zwrotu z inwestycji (ROI).

Wniosek z powyższych przemyśleń nasuwa się dość prosty- fundusze są zainteresowane tylko inwestowaniem w firmy z miliardowym potencjałem. Wszelkie inwestycje innego rodzaju zmniejszają szanse na sukces funduszu.

Zobacz również: Mała firma

Nazywaj rzeczy po imieniu - nie każdy nowy biznes to startup!

W Polsce często wokół startupów krążą nieprawidłowe informacje. Dziennikarze i redaktorzy, którzy nie podchodzą do tematu modeli biznesowych przedsiębiorstw zbyt profesjonalnie, często szkodzą tzw. ekosystemowi startupów.

Po pierwsze przez błędną interpretację terminu przez prasę, potencjalny inwestor może wziąć obiecujący startup za standardowe małe przedsiębiorstwo, z którym wiąże się duże ryzyko, co powoduje, że nie inwestuje swoich pieniędzy w rozwój gospodarki kraju, a wyprowadza je na giełdę papierów wartościowych lub składa w banku. Po drugie, komplikuje się proces przyciągnięcia wartościowych pracowników do kadr. Doświadczeni w swojej dziedzinie profesjonaliści ryzykują stanie się ofiarą zniekształconej przez prasę rzeczywistości, która stawia startupy w jednym rzędzie z powoli rozwijającą się kawiarenką. Małe przedsiębiorstwo jest również doskonałym sposobem na zarobienie pieniędzy, jednak jego metody i strategie znacząco się różnią.

Tylko zgłębiając szczegóły, można zrozumieć, że startupy nie są dla wszystkich. Zdarzają się historie, kiedy osoba, która była pewna, że zbudowała wspaniały startup, okazała się nieprzygotowana na odmowy inwestorów oraz szybki rozwój firmy. Dlatego też nie wszystko, co jest przydatne startupowi przyda się też małemu przedsiębiorstwu. Zdolność do prawidłowego określenia modelu biznesowego pomoże nie tylko w kompleksowym rozwoju startupów, ale także gospodarki kraju.

Artykuł powstał przy współpracy ekspertów z Preply.com

Polecamy: Dotacje unijne – jak pozyskać środki dla firmy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA