REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

5Why - prosty sposób zdiagnozowania przyczyny problemu

Jerzy Fiuk
Doradca ekonomiczny
problemy w firmie
problemy w firmie

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli przyjąć, że problemy w firmie to norma, to ich rozwiązywanie powinno być rutyną. Czy zawsze tak jest? Niestety nie. Wyjątkowo często traktujemy problemy jak zdarzenia nadzwyczajne, a stawiając im czoła reagujemy spontanicznie. Takie zachowanie niesie za sobą zagrożenia, że rozwiązywane problemy powrócą. Dlaczego? Bo często, mimo woli, zamiast je rozwiązywać, jedynie je obchodzimy. Dlaczego? Ponieważ działając spontanicznie, bezwiednie, nastawiamy się na usunięcie negatywnych skutków problemu, nie wnikając w jego istotę. Dlaczego? Bo jak zwykle, sprawy pilne mają pierwszeństwo nad sprawami ważnymi i te ostatnie są wypierane z naszej listy spraw do załatwienia. Dlaczego? Ponieważ nie mamy wypracowanego systemu rozwiązywania problemów i właściwej kultury ich rozwiązywania. Dlaczego? …

Oczywiście można tak jeszcze długo. Ale zwykle pięć razy wystarcza by dotrzeć do istoty większości problemów z jakimi mamy do czynienia w codziennej działalności firmy i zająć się usunięciem ich praprzyczyny.  Co zyskamy? Znacznie większe prawdopodobieństwo, że ten problem, który zapoczątkował analizę, już do nas nie wróci.

REKLAMA

REKLAMA

Metodę "5 razy dlaczego" (5Why)  zawdzięczamy Sakichi Toyodzie. Powstała w latach trzydziestych XX wieku i potrzebowała 40 lat by zostać dostrzeżona i zyskać uznanie świata zachodniego. Ale teraz, jej pozycja nie budzi już wątpliwości. Jest prosta i skuteczna. Wymaga jedynie konsekwentnego i rozumnego stosowania, a tego możemy chyba wymagać od siebie i od swoich podwładnych.

Jej zaletą, jak już napisałem, jest względna prostota i bazowanie jedynie na obserwacji oraz prawidłowym wnioskowaniu. Nie wymaga specjalistycznych narzędzi czy wyrafinowanych technik badawczych. A jej stosowanie pozwala nam, w istotnym zakresie, zwiększyć prawdopodobieństwo, że powstały problem, po jego rozwiązaniu, nie powróci. Problemy powracają, bo bezwiednie, bardzo często, starając się je rozwiązywać, jedynie je obchodzimy, redukując negatywne skutki problemu, nie dotykając jego istoty.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

REKLAMA

Kiedy możemy przyjmować, że najprawdopodobniej, jedynie omijamy  problem, zamiast go rozwiązać, a kiedy sądzić że rozwiązujemy problemy? Skąd mamy to wiedzieć? Otóż, jeśli nie będziemy wielokrotnie dociekać przyczyny, tylko zareagujemy na negatywny skutek, to na pewno ominęliśmy problem. Zadając wielokrotnie pytanie "dlaczego" (potrzebny jest tu umiar i zdrowy rozsądek) zwiększamy prawdopodobieństwo właściwej diagnozy problemu i prawdopodobieństwo jego rozwiązania. Innej odpowiedzi nie umiem podać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oto przykłady rzeczywistych, znany mi z praktyki, przypadków i odpowiadających im decyzji kierowniczych:

- zatarło się łożysko w maszynie, produkcja stanęła - wymienić łożysko;

- produkowane detale nie odpowiadają tolerancji normy, reklamacje odbiorcy są zbyt częste - podnieść kontrolę jakości, wadliwe detale wycofać, zanim trafią do klienta;

- X jest bardzo dobrym operatorem maszyny, jednak znacznie częściej niż inni spóźnia się do pracy - poinformować, że jeśli nadal będzie mu się to przytrafiać zostanie zwolniony, obserwować przez kwartał.

- Plastikowe uchwyty często pękają - zaprojektować i umieścić w widocznym miejscu naklejkę informującą o potrzebie chwytania pojemnika oburącz. 

Identyfikacja strumieni wartości

W tych przypadkach najpewniej doszło do ominięcia problemu, a nie jego rozwiązania. Nie diagnozując dlaczego zatarło się łożysko; dlaczego dobry pracownik się spóźnia; dlaczego mamy tyle detali odbiegających od wymaganych norm, czy dlaczego te plastykowe uchwyty pękają, zjawiska te będą się powtarzać. Nie ma tutaj innej możliwości.

Jeśli zależy nam na ich wyeliminowaniu, musimy poszukać przyczyny. Powinniśmy odpowiedzieć sobie na trzy zasadnicze kwestie:

a) dlaczego problem w ogóle powstał?

b) dlaczego tego nie zauważyliśmy już wcześniej?

c) jak, trwale lub względnie trwale, rozwiązać problem?

Czy takie, systemowe, podejście powinniśmy stosować do każdego problemu, z jakim spotykamy się na co dzień we własnych firmach? To by było raczej trudne. Natomiast powinniśmy zastanowić się czy przypadkiem, nie użyć narzędzia 5Why względem problemów dla nas najważniejszych i czy nie nakłaniać podwładnych do jego wykorzystywania w ich obszarze pracy z tym samym zastrzeżeniem? Z czasem, takie podejście może stać się normą. Na pewno nie znikną problemy jako takie, ale może się okazać, że zaczynamy zajmować się trudnościami na wyższych poziomach niż na początku, bo mniej jest przypadków kiedy problem powraca. Dodatkowo, takie podejście, może być też panaceum na problemy, które nie zdążą się pojawić, bo dokładna analiza powstałego problemu i zastosowane rozwiązania, temu przeciwdziałały.

Gospodarowanie kredytem handlowym w firmie cz. I.


Dla zilustrowania, zobaczmy jak by mogło wyglądać zastosowanie metody 5Why wobec wcześniej podanego przykładu: "zatarło się łożysko w maszynie, produkcja stanęła":

a) Dlaczego łożysko się zatarło? - ponieważ było suche, nie było konserwowane;

b) Dlaczego było suche i nie było konserwowane? - Do tej części maszyny, zwykle nie zaglądamy, chyba że w przypadku awarii;

c) Dlaczego nie zaglądamy to tej części maszyny? - Nie ma takiej procedury;

d) Dlaczego nie ma takiej procedury? - Procedura została pominięta zapewne przez nieuwagę, potem nikt tego nie weryfikował, osoba odpowiedzialna była długo na zwolnieniu, a osoba zastępująca,  miała reagować tylko w bieżących, nagłych wypadkach, co mam miejsce właśnie teraz.

Lojalność klienta cz. I.

Przyczyna tego problemu, podanego tak jak to tutaj opisałem, tkwi, w gruncie rzeczy, gdzieś w formalnych, biurokratycznych, procedurach firmy. Dopiero działania naprawcze względem czwartego "dlaczego" pozwolą unikać takich przypadków. Weryfikacja procedur musi, w tej firmie, być odnotowywana w taki sposób, żeby jej brak był dostrzegany natychmiast i  był korygowany.   Sama wymiana łożyska nie ma tu nic do rzeczy, jeśli chodzi o rozwiązanie istoty problemu. Dlatego podawałem, że będzie to jedynie jego ominięcie, a nie rozwiązanie. Zauważmy też, że rozwiązując istotę problemu, najprawdopodobniej, będziemy działać prewencyjnie względem innych problemów mających tę samą genezę. A co, w tym czasie,  z tym zatartym łożyskiem?  Zapewne należy je jak najszybciej wymienić. Jednak są firmy (np. Toyota - zapewne z uwagi na efekt skali) i są przypadki (np. awarie samolotów - zapewne z uwagi na wymogi bezpieczeństwa) gdzie problem zatrzymuje proces. Jednak tego aspektu nie będziemy tu omawiali, ponieważ wykracza on poza standardową praktykę przedsiębiorstw.

Przedstawione narzędzie 5Why nie jest jednym z wielu możliwych do zastosowania w zakresie diagnozowania przyczyny problemu. Są jeszcze inne. Mniej doświadczonym, proponuję zacząć od metody 5Why i mało przejmować się tym, że nasze pierwsze próby mogą okazać się dalekie od doskonałości. Efekty przyjdą z czasem, a metoda omijania problemów i tak przegrywa konfrontację z próbami ich rozwiązywania.

Dlaczego zdawałoby się dobry pomysł upadł i co z tym ma wspólnego cykl Deminga?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA