REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co początkujący importer wiedzieć powinien

Co początkujący importer wiedzieć powinien / Fot. Fotolia
Co początkujący importer wiedzieć powinien / Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Wiele osób mówiąc o imporcie, z pewnością myśli o Chinach. Nic dziwnego, bo Państwo Środka to jeden z najistotniejszych graczy, jeżeli chodzi o import i eksport towarów. To również najważniejszy partner handlowy dla polskich przedsiębiorców, którzy często sprowadzają stamtąd rozmaite towary. Jednak sam proces importu nie należy do łatwych, szczególnie dla debiutującego importera.

Zanim zdecydujemy się na sprowadzenie towarów z Chin - niezależnie od tego czy dopiero zaczynamy przygodę z importem czy posiadamy już doświadczenie w tym zakresie - powinniśmy pamiętać o kilku złotych zasadach. Po pierwsze, należy przeprowadzić dokładną analizę sytuacji na rynku lokalnym bądź ogólnopolskim, w zależności gdzie planujemy sprzedać potem nasze produkty. Powinniśmy też zbadać, czy nasz towar znajdzie zainteresowanie wśród nabywców. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest, by jeszcze przed sprowadzeniem towaru, zbudować potencjalną grupę odbiorców i nawiązać z nią kontakty. Rozsądny i świadomy przedsiębiorca powinien pamiętać o przeprowadzeniu analizy SWOT. To narzędzie służy do wewnętrznej analizy firmy, jej otoczenia, ale również dotyczyć może inwestycji. W praktyce, powinniśmy wypisać słabe i mocne strony importu towaru, który chcemy zamówić (strenghts, weaknesses), zdefiniować szansę jego rozwoju (opportunities), ale także określić ewentualne zagrożenia, jakie mogą wystąpić w procesie importu i we wprowadzeniu towaru na rynek (threats).

REKLAMA

REKLAMA

10 kroków do sukcesu firmy w Chinach

Uwzględnij prognozy

Warto rozważyć, jak rynek będzie zachowywał się za kilka miesięcy, kiedy towar znajdzie się już u importera. Dzięki temu można zminimalizować ryzyko wynikające, m.in. z czasu, jaki jest niezbędny do sfinalizowania transakcji, ale też z wahań kursów dolara. Pamiętajmy, że wiele produktów ma charakter typowo sezonowy i zamawia się je tylko w określonych miesiącach czy porach roku, np. ozdoby świąteczne zamawia są na wiosnę, a sprzedaje jesienią, a wszelkie akcesoria plażowe zamawia się na jesień, by sprzedać je wiosną/latem. Wielu początkujących importerów nie uwzględnia w swoich planach i analizach kalendarza chińskiego i tamtejszych świąt, które mogą zablokować całą inwestycję. Jednym z najważniejszych wydarzeń w Państwie Środka jest Chiński Nowy Rok (Święto Wiosny), które przypada między końcem stycznia, a końcem lutego. Jego obchody trwają zwykle ponad dwa tygodnie i w tym czasie kontakt z chińskimi kontrahentami bywa utrudniony.

Fundusze Unijne na rozpoczęcie działalności gospodarczej

REKLAMA

Obca kultura a biznes

Nadal wielu polskich przedsiębiorców, niezależnie od posiadanego doświadczenia w imporcie, lekceważy niezmiernie ważną rolę, jaką w kontaktach z Chińczykami odgrywa ich kultura, zwyczaje i sposób komunikacji. Bardzo często importerom zamawiającym towar u tamtejszych producentów, wydaje się że biznesowe standardy z Polski czy Europy obowiązują również w Chinach. Dlatego też są przekonani, że producenci z Państwa Środka bazują na podobnej kulturze biznesowej i z równą uwagą  podchodzą do wywiązywania się z poczynionych ustaleń. W rzeczywistości, zwykle okazuje się, że wyprodukowany towar nie jest zgodny ze specyfikacjami z zamówienia, są opóźnienia w realizacji, albo występują nieprawidłowości w certyfikatach czy w tabliczkach znamionowych. Sytuację pogarsza często fakt, że polscy przedsiębiorcy zbytnio ufają azjatyckim kontrahentom i nie podpisują z nimi żadnego kontraktu, a wszelkie szczegóły ustalają mailowo bądź telefonicznie. Warto pamiętać, że Chińczycy są zwolennikami ustaleń w formie ustnej i dzięki temu zyskują duże pole do niedomówień. Dlatego powinniśmy zadbać o szczegółowy kontrakt na piśmie, w którym zostaną przewidziane wszelkie możliwe scenariusze wydarzeń i tym samym nie będzie już miejsca na niedomówienia. To z pewnością zobliguje producenta do wywiązania się ze wszystkich ustaleń. Jednak sam proces negocjacji i tworzenia kontraktu bywa długi, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Porozmawiaj na FORUM!


Spotkanie z profesjonalistami

Niektórzy importerzy chcą polecieć do Chin, aby zobaczyć fabrykę, gdzie produkowane będą ich towary, a także w celu poznania producenta i ustalenia z nim wszystkich szczegółów zamówienia. W takiej sytuacji dobrym pomysłem jest skorzystanie z pomocy profesjonalnej firmy pośredniczącej, która nie tylko zapewni nam transport i nocleg, ale również zaaranżuje spotkanie z chińskim producentem oraz zapewni na nim obecność swoich pracowników. Pomijając już kwestie językowe, negocjacje z Chińczykami są specyficzne. Dla nich najważniejsza jest harmonia i zaufanie - unikają konfliktów, dlatego też raczej nie usłyszmy od nich, że coś jest niemożliwe, bądź niewykonalne. Podczas rozmów powinniśmy unikać twierdzeń, które wykażą wątpliwość lub niezdecydowanie – może to zostać odebrane jako brak zaufania. Dlatego też, w trakcie spotkań biznesowych, nie obejdzie się bez pomocy profesjonalistów. Oprócz biegłej znajomości języka chińskiego, firmy pośredniczące znają tamtejszą kulturę, zasady negocjacji, posiadają doświadczenie w transakcjach import/eksport, a także mają świadomość zagrożenia i ryzyka, jakie niosą ze sobą tego typu zlecenia. Asysta profesjonalisty, który już na etapie rozmów przedstawi wszystkie możliwe scenariusze wydarzeń jest z pewnością gwarancją udanych negocjacji z chińskimi kontrahentami..

Samozatrudnienie i umowy cywilnoprawne – wady i zalety

Wsparcie importera

Pomoc profesjonalnej firmy pośredniczącej przyda się nie tylko podczas spotkania biznesowego z chińskim kontrahentem, ale również podczas całego procesu importu, który nie należy do najprostszych. Pracownicy firm obsługujących import, na co dzień kontaktują się z Azjatami, posiadają sprawdzonych i rzetelnych producentów i dzięki temu mogą zaproponować swoim klientom konkurencyjne ceny. Wiedzą również jak przygotowywać kontrakty handlowe i na co należy zwracać szczególną uwagę. W zależności od oczekiwań klienta, mogą monitorować proces tworzenia produktów, a także kontrolować ich jakość, zarówno w trakcie jak i po produkcji. Zajmują się również przygotowywaniem wszystkich niezbędnych dokumentów, a także weryfikują poprawność certyfikatów i niezbędnych pozwoleń. Organizują też spedycję międzynarodową, dostosowując się do potrzeb klientów z różnymi rodzajami zamówień (ładunki ponad gabarytowe, produkty spożywcze, łatwo psujące się czy towary niebezpieczne). Dzięki pomocy takiej firmy, nawet odprawa celna może zostać wykonana sprawnie i bezproblemowo. Co ważne, mogą też przygotować dokumentację niezbędną do wprowadzenia towaru do obrotu w Unii Europejskiej.

Import towarów z Azji to trudny proces, któremu z pewnością nie podoła osoba nieposiadająca w tym zakresie doświadczenia, wiedzy i umiejętności. Biorąc pod uwagę jeszcze odmienną kulturę, zwyczaje i specyficzne zasady komunikacji, łatwo zostać wprowadzonym w błąd przez chińskiego kontrahenta. Dlatego czasami lepiej nie ryzykować i zostawić wszelkie działania w rękach profesjonalistów. Dzięki temu, zyska się niezbędne wsparcie biznesowe, co w perspektywie pozwoli zaoszczędzić pieniądze i cenny czas. Dodatkowo zaś zapewni spokój i gwarancję powodzenia realizacji zamówienia.

Przekształcenie jednoosobowej działalności w spółkę z o.o.

Autor: Piotr Burzyński - właściciel firmy „Importuj z Nami” specjalizującej się w kompleksowej obsłudze importu towarów z państw azjatyckich, przede wszystkim z Chin.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA