REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Problemy Grecji spędzają sen z powiek przedstawicielom państw strefy euro.
Problemy Grecji spędzają sen z powiek przedstawicielom państw strefy euro.

REKLAMA

REKLAMA

Na rynku eurodolara odnotowano największy od 27 kwietnia wzrost. Po poniedziałkowych zwyżkach względem złotego amerykańska waluta zawróciła, kierując się w stronę 2,80. Taki kurs może sugerować trend spadkowy w tym tygodniu.

Złotemu pomogły wczorajsze doniesienia o osiągniętym konsensusie ministrów finansów w kwestii bailoutu Portugalii. Wart 78 mld euro, 3-letni pakiet pomocowy pomoże Lizbonie ustabilizować sytuację gospodarczą. Oczywiście, pod warunkiem wprowadzenia dalszych cięć w budżecie i kontynuowania programu prywatyzacji.

REKLAMA

REKLAMA

W znacznie gorszej sytuacji jest Grecja, której nie wystarczyło 110 mld euro i rok czasu na poprawę sytuacji. 12 miesięcy po przyznaniu pakietu pomocowego, temat długów tego kraju wciąż jest głównym punktem debat w strefie euro. Jednak tym razem politycy wydają się działać znacznie ostrożniej, mówiąc o ewentualnym, obłożonym wieloma „ale” „reprofilowaniu” wymagalności długu, zamiast restrukturyzacji. Na razie można znaleźć potwierdzenie słuszności wyboru tej drogi. Wczoraj piąty dzień z rzędu taniały greckie CDS-y – instrumenty zabezpieczające przed ryzykiem niewypłacalności dłużnika. Rosła wartość euro, a wraz ze wspólną walutą umacniał się złoty. Rynek walutowy wciąż za słuszną uznaje korelację złotego z euro w kontekście wstąpienia Polski do Eurolandu i konwergencji obu gospodarek.

Przeczytaj również: Dlaczego pod koniec kwietnia nastąpiła deprecjacja dolara?

REKLAMA

Analiza techniczna sytuacji pary USD/PLN w ujęciu dziennym pokazuje istnienie silnego oporu w pobliżu bariery 2,80. Na poziomie 2,7949 znajduje się 50% zniesienie fali 3, a pułap 2,7988 to minimum fali 1. Jeżeli kurs nie wybije się ponad tą granicę, cały ruch wzrostowy, jaki dokonał się w maju, stanie się falą nr 4. Ponieważ fale 1 i 3 są podobnej wielkości, ewentualna fala 5 powinna być dłuższa. W przypadku realizacji scenariusza pięciofalowej struktury spadkowej, analiza ekspansji Fibonacciego pokazuje możliwość dojścia kursu USD/PLN w dłuższym okresie nawet do 2,26.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mimo że w perspektywie kolejnych kilku miesięcy złoty może znacząco umocnić się względem dolara, dziś kurs USD/PLN ma szansę wzrosnąć. W ujęciu 30-minutowym rynek Forex wczoraj i dzisiaj respektował zniesienia Fibonacciego od fali zwyżek (niebieska linia), jakie miały miejsce w piątek i poniedziałek w Azji. Wczoraj pod koniec sesji europejskiej para USD/PLN respektowała wsparcie na 2,7553 (zniesienie 61,8%). Dzisiaj kurs zatrzymał się w pobliżu wyższego pułapu – 2,7638, który wynika ze zniesienia 50% wspomnianej fali. Wzrostową dywergencję sygnalizuje wskaźnik RSI. Jeżeli więc dojdzie do wybicia ponad fioletową linię trendu spadkowego, dolar prawdopodobnie dojdzie ponownie do bariery 2,80. Jego zachowanie w tym obszarze będzie kluczowe dla rozwoju sytuacji w najbliższych dniach. Prawdopodobnie jednak kurs tej pary spadnie, szczególnie że dolar nie ma ostatnio wsparcia ze strony fundamentów.

Polecamy serwis: Lokaty

Dane makro pokazały wczoraj znacznie niższy od oczekiwań napływ kapitałów do Ameryki. Popularny TIC (Treasury International Capital) spadł o ponad 3 md dol. względem poprzedniego odczytu (24 mld względem 27,2 mld) i aż o 36 mld względem konsensusu (60 mld). Słabszy był też indeks NY Empire State. Indeks, pokazujący kondycję firm produkcyjnych stanu Nowy Jork, obniżył się z 21,7 do 11,88. Nie tego oczekiwał rynek, prognozujący wielkość 20.

Dziś poznamy bardzo ważne dane z sektora nieruchomości – kwietniowe pozwolenia na budowę i liczba rozpoczętych budów domów w USA. Obie zmienne będą opublikowane o 14.30 i od nich powinny zależeć dzisiejsze nastroje za oceanem.

Bartosz Boniecki,
Główny Ekonomista Alchemii Inwestowania

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA