REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt walutowy czy złotówkowy

Czy wybrać kredyt we franku szwajcarskim, a może lepiej w złotówkach?
Czy wybrać kredyt we franku szwajcarskim, a może lepiej w złotówkach?
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zanim zaciągasz kredyt hipoteczny jest wiele aspektów, nad którymi się zastanawiasz. Jednym z nich jest wybór waluty. Czy wybrać kredyt we franku szwajcarskim, a może lepiej w złotówkach? Otóż każda decyzja ma swoje wady i zalety. Wszystko oczywiście zależy od momentu, w jakim zawiera się zobowiązanie, oraz od Twojej sytuacji finansowej.

Czemu waluta obca?

Jeżeli ktoś zastanawia się nad walutą obcą to najczęściej jest to frank szwajcarski lub EURO. Czemu? Otóż przede wszystkim dlatego, że oprocentowanie tych kredytów jest niskie. Składnikami oprocentowania są marża, oraz stopa referencyjna (LIBOR, EURIBOR, WIBOR). O ile marża jest ustalana przez bank, o tyle stopa referencyjna jest wynikiem poniekąd sytuacji rynkowej w kraju danej waluty. Na obecną chwilę LIBOR CHF 3M, czyli najczęściej stosowana w kredytach we franku szwajcarskim wynosi obecnie około 0,6%. Natomiast w przypadku pożyczek w EURO, stopa EURIBOR 3M wynosi około 1,1%. Nawet, jeżeli bank ustali stosunkowo wysoką marżę na poziomie 2,5%, to i tak całkowite oprocentowanie kredytu będzie niższe niż sama tylko stopa referencyjna WIBOR 3M (4,99%) przy kredytach złotówkowych. Jak to wpływa na ratę? Porównajmy dwa kredyty na taką samą kwotę, ale jeden w PLN a drugi przykładowo we franku szwajcarskim. Rata kredytu w obcej walucie jest około 20% niższa. Gdyby na tym zakończyć rozważania okazałoby się, że kredyt w innej walucie niż polska jest korzystniejszym rozwiązaniem. Czy jednak taka jest prawda?

REKLAMA

Polecamy: Kiedy zgłosić się po kredyt hipoteczny?

Czemu złotówka?

REKLAMA

Skoro kredytobiorca wybierając kredyt walutowy płaci mniejszą ratę, to przecież znaczy, że sumarycznie zapłaci mniej. Dlaczego w takim razie miałby wybrać kredyt w walucie polskiej? Otóż odpowiedź jest prosta – nie ma ryzyka walutowego. Należy pamiętać, że rata, którą płaci kredytobiorca jest przewalutowywana. To oznacza, iż na jej wysokość ma znaczny wpływ kurs. Można to wytłumaczyć na prostym przykładzie.

Zaciągnięto kredyt w wysokości 100.000 CHF, akurat w momencie, gdy złotówka była stosunkowo mocna, przez co kurs wynosił 1 CHF – 2 PLN. Co oznacza, że w walucie polskiej dług wynosił 200.000 PLN. Załóżmy, że udało się spłacić 5% zobowiązania, przez co po roku, zadłużenie zmniejszyło się do 95.000 CHF.  Jednak kurs waluty zmienił się i po 12 miesiącach wynosił 1 CHF – 3 PLN. Przez co zadłużenie wzrosło do 285.000 PLN. Taka sytuacja jest o tyle niekorzystna dla kredytobiorcy, że bank może domagać się dodatkowych zabezpieczeń. Jak taki wzrost waluty wpłynąłby na miesięczną ratę? Otóż tak znaczny wzrost kursu – z podobnym mieliśmy do czynienia pół roku temu – spowodowałby wzrost raty o około 40%. Jednak jednocześnie należy tutaj wyraźnie podkreślić, że zmiana miesięcznych płatności w rzeczywistości nie była aż tak odczuwalna. Kiedy waluta szwajcarska na przełomie czerwca, lipca oraz sierpnia ub. r. dynamicznie umacniała się, tamtejsze władze jednocześnie obniżały stopy procentowe. Stąd też kredytobiorcy nie odczuli znacznie tych zmian na comiesięcznych płatnościach.

Polecamy: Kto może dostać kredyt walutowy?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Znając ryzyko, jakie stoi za zaciąganiem kredytów walutowych oraz jednocześnie widząc, jakie są one popularne, instytucje nadzorujące rynek robiły wszystko, aby ograniczyć możliwość ich zaciągania. Szło to w parze z ograniczaniem dostępu do kredytów w ogóle. Przez co na dzień dzisiejszy faktycznie należy spełnić bardzo konkretne i wysokie wymogi, aby otrzymać kredyt hipoteczny. Pomimo, iż rata kredytu w walucie obcej jest niższa niż w złotówce, to i tak kredytobiorca musi mieć wyższą zdolność kredytową, jeżeli wnioskuje o pożyczkę w walucie obcej. Dodatkowo niektóre banki wprowadziły sztywne wymogi, co do wysokości zarobków kredytobiorcy wnioskującego o kredyt w innej niż polska walucie. Te wszystkie kryteria, według instytucji regulujących rynek finansowy zostały wprowadzone, aby zabezpieczyć interesy kredytobiorców. Zapomniano jednak, że spory wpływ na rozwój gospodarki ma możliwość zaciągania kredytów przez obywateli.

Autor: Andrzej Kowerdej

autor jest szefem działu szkoleń Phinance S.A. oraz Executive Officer FECIF Polska

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dzień Matki. Jak wygląda rynek pracy kobiet?

W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja kobiet na rynku pracy mocno ewoluowała. Pomimo podejmowania przez firmy działań na rzecz równouprawnienia płci panie bywają niejednokrotnie w nieco gorszej sytuacji zawodowej niż panowie. Jak wygląda rynek pracy kobiet? Czy pracodawcy oferują dodatkowe benefity dla rodziców? Co jest dla nich ważne u pracodawcy?

Pablo Escobar jako znak towarowy? Sąd odmawia

Sąd UE odmówił rejestracji oznaczenia słownego „Pablo Escobar” pod unijnym znakiem towarowym. Sąd uznał je za sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami. Za bardzo kojarzy się z handlem narkotykami i zbrodnią.

Ogromne grzywny za niewdrożenie dyrektywy NIS2. Do kiedy trzeba to zrobić?

Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa na terytorium Unii (NIS2) ma duże znaczenie dla poprawy cyberbezpieczeństwa UE. Jej wejście w życie nastąpiło w styczniu 2023 r. - z terminem na dostosowanie niezbędnych do wykonania niniejszej dyrektywy przepisów krajowych do 18 października 2024 r. Kto powinien przygotować się do działania w zgodzie z NIS2-  analizuje Michał Borowiecki, dyrektor Netskope na Polskę i Europę Wschodnią.

Nowa usługa dla indywidualnych przedsiębiorców w aplikacji mObywatel 2.0

W aplikacji mObywatel 2.0 pojawiła się usługa "Firma" skierowana do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Jak z niej skorzystać?

REKLAMA

Onboarding w hybrydowym modelu pracy

Czym jest onboarding? Jak wygląda w pracy hybrydowej? 

Efekt Marywilskiej i fali pożarów: przedsiębiorcy pytają o ubezpieczenia i podatki pod względem strat

Tragedia tysięcy kupców, którzy prowadzili swoje biznesy często poniżej poziomu ryzyka skłania wielu przedsiębiorców do refleksji nad warunkami w jakich oni sami prowadzą swoją działalność. Efekt Marywilskiej i fali pożarów w ogóle: dwie ważne kwestie, w których doradzają eksperci to rozliczanie strat i inne aspekty podatkowe nieszczęścia oraz skuteczność polis jako zabezpieczenia przed skutkami nieszczęść.

Jak zbudować dobre „candidate experience”

Czym jest candidate experience? Na co wpływa? Jak zmierzyć candidate experience i jak zbudować dobre?

31 maja 2024 r. upływa ważny termin dla rolników-przedsiębiorców

Do 31 maja 2024 r. należy złożyć zaświadczenie/oświadczenie o nieprzekroczeniu rocznej kwoty granicznej należnego podatku dochodowego za 2023 rok od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej.

REKLAMA

Twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych dostaną tantiemy za udostępnianie ich dzieł w Internecie. Czy coś się zmieni dla osób korzystających z internetu?

Rada Ministrów 14 maja 2024 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Na mocy tych przepisów twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych oraz wykonawcy utworów muzycznych (i słowno-muzycznych) będą mieli prawo do tantiem z tytułu eksploatacji ich dzieł w internecie.

Firma prosi klienta o dane by spersonalizować ofertę, jak reaguje polski konsument

Firmy chcą wiedzieć coraz więcej o swoich klientach po to by łatwiej konkurować z innymi, dostarczając na rynek produkty lepiej dostosowane do oczekiwań i potrzeb nabywców. Konsumenci z kolei są gotowi przekazać więcej danych o sobie, ale nie za darmo – wiedzą już, że takie dane to towar, który ma swoją cenę oczekują więc w zamian dla siebie korzyści. Jakich?

REKLAMA