REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Ukryty język międzynarodowy / fot. Fotolia
Ukryty język międzynarodowy / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Od zarania dziejów człowiek jako homo symbolicus nadawał elementom otaczającej go rzeczywistości znaczenia, tworzył symbole, znaki, ikony. Starożytne pismo piktograficzne, ideogramy, pismo fonetyczne i alfabetyczne, a nawet istniejące obecnie symbole, takie jak znaki drogowe, znaki informacyjne (np. zakazu palenia czy znaki ewakuacyjne) – wszystko to miało służyć jak najszybszej komunikacji. Obecnie nawet owe symbole nie funkcjonują już tylko w świecie realnym. Pojawiły się także w cyfrowej rzeczywistości pod postacią emoji i na dobre zagościły w naszym codziennym języku. Potwierdza to ich stale zwiększająca się liczba w międzynarodowym systemie Unikod.

Unikod jest komputerowym systemem znaków. W jego skład wchodzą wszystkie pisma, którymi obecnie posługują się użytkownicy z całego świata. Prócz znaków i pism z całego globu w systemie Unikod znajdują się także obrazki, popularnie zwane emotikonami lub emoji. Przedstawiają one wyrazy twarzy, a także: symbole gestów, artykułów żywnościowych, sytuacji, przedmiotów, zjawisk pogodowych lub roślin. Emotikony zastępują słowa lub wzmacniają ich znaczenie.

REKLAMA

REKLAMA

Emoji to obrazkowy, cyfrowy zamiennik codziennej komunikacji niewerbalnej. Chociaż to język ma wyrażać nasze myśli, uczucia i wizje, często znajdujemy się w sytuacji, w której brakuje słów. Wtedy z pomocą przychodzą właśnie emotikony. Co więcej, emoji jest zrozumiały dla wszystkich grup językowych, bo oddaje sytuacje i doświadczenia wspólne dla wszystkich ludzi, niezależnie od tego, jakim językiem się posługują. Zatem może służyć jako uniwersalny i alternatywny do jakiegokolwiek języka sposób komunikacji.

Paulina Zarzeczna Specjalista ds. lokalizacji, Skrivanek sp. z o.o.

REKLAMA

Urlop bez maila?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Cyfrowy przekaźnik emocji

Każdy tekst wyświetlany na ekranie komputera to nic innego jak ciąg zer i jedynek (każda cyfra to jeden bit, osiem cyfr tworzy jeden bajt), które umożliwiają odczytywanie kodowanych treści na różnego typu urządzeniach elektronicznych. Dzięki temu specjalnemu kodowaniu znaczki, które widzimy na ekranie swojego komputera, mogą wyglądać identycznie na innych komputerach.

Działające na zasadach non profit konsorcjum Unicode reguluje, jak powinien wyglądać wbudowany kod komputerowy dla każdego znaku w każdym żywym języku – kod, który według oficjalnej strony internetowej konsorcjum (Unicode.org) uznaje się za fundament wszelkiego nowoczesnego oprogramowania. Unicode zapoczątkowany został przez przedstawicieli Xerox i Apple w 1987 roku jako międzynarodowy/wielojęzyczny system kodowania znaków tekstowych. Dziś konsorcjum Unicode wyznacza oficjalnie uznawane standardy kodowania we współpracy z Międzynarodową Organizacją Normalizacyjną (ISO). Zmiana ustandaryzowanego kodu dla jakiegokolwiek symbolu – nawet jeśli kod zawiera przypadkowy błąd ortograficzny – nie jest możliwa, jeśli kod znajduje się już w użyciu. To właśnie stabilność dotychczasowego, obecnego i przyszłego procesu programowania stanowi rację bytu Unicode. Ponadto wciąż dodawane są nowe symbole. Do zbioru dołączają na przykład znaki starożytnych pism, nowe symbole walut czy coraz liczniejsza grupa popularnych emotikonów.

Efektywna komunikacja mailowa

Aspekt kulturowy

Do uniwersalnego zestawu znaków Unicode dołączyły niedawno symbole: sztangisty, pajęczyny i Mony Lisy. Zostały one uznane za na tyle znaczące, że ich kodowanie komputerowe podlega oficjalnej standaryzacji na potrzeby użytkowania przez Apple, Google, Microsoft i inne podmioty.

Jest to duży sukces wnioskujących, ponieważ formalny proces składania wniosków o zaakceptowanie nowych symboli jest długi i złożony. Pierwszym kryterium, które musi spełnić nowy znak, jest powszechność jego użycia jako elementu tekstu (jak przedstawia się popularność poszczególnych emotikonów na Twitterze można podejrzeć w czasie rzeczywistym na stronie emojitracker.com). Jeśli kryterium popularności zostanie uznane za spełnione, wnioskodawcy zapraszani są do dyskusji na forach Unicode i drogą e-mailową w celu udoskonalenia przedkładanych propozycji (lub rezygnacji z nich).

Dyskusje mogą zahaczać o kwestie kulturowe, polityczne i społeczne, a także dotyczyć kwestii takich, jak kolor danego symbolu lub jego pochodzenie. W jednym z wniosków o uwzględnienie emotikonu w zbiorze Unicode argumentowano: „Spośród ponad 800 emotikonów jedyne dwa przypominają osoby rasy innej niż biała. To ikona przypominająca nieco Azjatę i ikona człowieka w turbanie. Mamy w symbolach: białego chłopaka, dziewczynę, mężczyznę, kobietę, starego mężczyznę, starą kobietę, blondyna, blondynkę i – jesteśmy co do tego pewni – księżniczkę Peach. Jeśli jednak chodzi o twarze poza zbiorem żółtych buziek, to niedoreprezentacja mniejszości jest uderzająca”.

Jak zdobyć zaufanie klienta wysyłając ofertę e-mailem?

Zestawienie standaryzacji kodu komputerowego z rozmową o żółtych buźkach i zróżnicowaniu rasowym symboli wydaje się dość osobliwe. Tak jednak wygląda etap kształtowania się swego rodzaju międzynarodowego języka. Przy tym musimy pamiętać, że ludzie są niepoprawnie wręcz przywiązani do znaczenia swoich symboli.

Komentarz

„Język nadąża za kulturą, bo jest jej podstawowym narzędziem. Dlatego to w nim zmiany widać najszybciej i najostrzej. Język, którym się dziś posługujemy, jest więc pokłosiem kultury masowej i globalizacji. Zmiany wyraźnie widoczne są w świecie marketingu, który żyje z globalizacji, komercjalizacji, kultury masowej oraz nowych mediów – najszybszego przekaźnika nowego języka. Media masowe ujednoliciły komunikację, a dzisiejsza kultura medialna sprawia, że cały świat może komunikować się podobnym kodem. Co ciekawe, język uniwersalny nie jest wynalazkiem programistów od Unicode. Przecież już wiele lat wcześniej Polak Ludwik Zamenhof stworzył esperanto, które miało stać się uniwersalnym kodem komunikacji dla całego świata. Dzisiaj takim lingua franca jest angielski i to on stanowi fundament marketingowego unicode’u, którym posługuje się cały biznesowy świat. Dzięki nowemu, globalnemu językowi świat stał się sobie bliższy. Dziś przekaz kampanii z Filipin może trafić do USA, Polski czy Francji, być zrozumiały i jasny. W dobie homogenizacji kultury wszystko staje się podobne, a więc także język – język wizualnego przekazu, przekazu reklamowego. To sprawia, że wszystko wydaje nam się bardzo podobne” – mówi Marcin Żukowski, account manager w agencji interaktywnej Mint Media.

Źródło: Skrivanek Sp. z o.o.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA