REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyniki finansowe przestraszyły inwestorów

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Nastroje na giełdach zmieniają się dość szybko. Po wczorajszym optymizmie dziś nie było śladu. Rozczarowujące wyniki opublikowane przez Alcoa spowodowały, że nadzieje inwestorów przekształciły się w obawy przed tym, co pokażą pozostałe amerykańskie spółki.

O dynamicznym wzroście chińskiego eksportu i importu nikt już we wtorek nie pamiętał. Zaczęto za to dostrzegać coraz bardziej wyraźne przejawy zacieśniania polityki pieniężnej. Drugi w tym roku wzrost rentowności bonów skarbowych oraz podwyższenie przez Ludowy Bank Chin stopy rezerw obowiązkowych wskazują na to dość jasno. Giełda w Szanghaju na te posunięcia zareagowała sporym wzrostem, ale „światu” raczej się to nie spodobało. A poza wszystkim, giełdy dojrzały do korekty ostatniej fali wzrostów. Powodów do niej, jak widać, nie zabrakło.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Wczoraj nasz rynek nie tryskał siłą na tle pozostałych giełd naszego regionu. Dziś przed południem dotrzymywał im kroku w spadkach. Początek sesji nie był najgorszy. Indeks największych spółek tracił jedynie 0,4 proc., a WIG zniżkował na otwarciu niecałe 0,2 proc. Wskaźniki małych i średnich firm rozpoczęły dzień nawet nieznacznie powyżej wczorajszego zamknięcia. Nastroje jednak szybko się pogorszyły i skala spadków zwiększyła się do 0,8-0,9 proc. Otoczenie wyraźnie nie sprzyjało bykom, więc nieliczne próby ograniczania strat kończyły się niepowodzeniem.

W pierwszej fazie sesji najsłabiej zachowywały się akcje BRE, BZ WKK i Pekao, które wczoraj zyskiwały najmocniej. Później indeksowi najbardziej ciążyły spadki naszych firm paliwowych. Akcje Lotosu zniżkowały o 2,8 proc., a walory PKN Orlen traciły ponad 2 proc. Przed spadkami skutecznie broniły się papiery KGHM, mimo pogorszenia się sytuacji na rynku miedzi. Ponad 1,5 proc. traciły akcje Telekomunikacji Polskiej.

REKLAMA

Jeszcze przed rozpoczęciem handlu na Wall Street mieliśmy kolejną falę osłabienia, w wyniku której spadki nieco się pogłębiły, ale na tle coraz gorzej wyglądających parkietów europejskich nie wypadaliśmy szczególnie źle. Ostatecznie indeks największych firm stracił 1 proc., WIG zniżkował o 0,92 proc., mWIG40 o 0,62 proc., a sWIG80 o 0,69 proc. Obroty wyniosły 1,65 mld zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giełdy zagraniczne

Wczorajsza sesja za oceanem zakończyła się niewielkim wzrostem Dow Jones’a i S&P500. Ale jej przebieg nie był zbyt spokojny. Po niezłym początku wskaźniki znalazły się pod kreską i znów wyszły na plus tylko dzięki dobrej końcówce. Optymizm wiązał się z oczekiwaniami na publikację wyników Alcoa. Aluminiowy koncern jednak sprawił inwestorom niezbyt miłą niespodziankę. Jest zbyt wcześnie, by po pierwszym raporcie wyciągać wniosek, że cały sezon wyników będzie nienajlepszy. Jednak nastroje w najbliższych dniach raczej nieco się pogorszą i można się spodziewać korekty ostatniej fali wzrostów. Po czwartkowej sesji wyniki opublikuje Intel. Ale z informacjami o dokonaniach firm konkurować też będą dane dotyczące całej amerykańskiej gospodarki. Trudno przewidzieć, co z tej mieszanki może wyniknąć.

Na giełdach azjatyckich dziś nastroje były mocno zróżnicowane. W Hong Kongu, na Tajwanie, w Bombaju i na kilku mniej znaczących parkietach przeważały niewielkie spadki. Japoński Nikkei kontynuuje rozpoczęty jeszcze pod koniec listopada marsz w górę. W jego wyniku zwiększył swoją wartość o 20 proc. Dziś tę zdobycz powiększył o 0,75 proc. Z małym opóźnieniem na bardzo dobre informacje dotyczące chińskiej gospodarki zareagowała giełda w Szanghaju. Shanghai B-Share zyskał 1,22 proc., a Shanghai Composite aż 1,91 proc.

Po rozpoczęciu handlu na symbolicznym plusie, indeksy głównych europejskich parkietów przeszły do strefy spadkowej. Około południa DAX i CAC40 traciły po około 0,5 proc., a londyński FTSE zniżkował o 1,2 proc.

Po dynamicznych wczorajszych wzrostach, dziś na giełdach naszego regionu mieliśmy wyraźną, choć niezbyt dużą korektę. Do południa spadki w Bukareszcie, Budapeszcie i Moskwie sięgały około 0,5 proc. Na giełdzie w Atenach spadek przekraczał 2 proc., a pod koniec dnia przekraczał już 5 proc. Skala spadków zwiększyła się na niemal wszystkich rynkach. Około godziny 16.00 FTSE i DAX traciły po około 1,5 proc., a CAC40 zniżkował o 1,1 proc.

Waluty

Po dwudniowym zdecydowanym osłabieniu, dziś amerykańska waluta kontynuowała rozpoczęte jeszcze w poniedziałek wieczorem odrabianie strat. Zwrot nastąpił wówczas, gdy kurs wspólnej waluty dotarł wczoraj do poziomu 1,455 dolara. Dziś przed południem euro wyceniano nawet na 1,445 dolara. Na razie korekta nie jest więc zbyt dynamiczna, a sytuacja daleka od wyjaśnienia. Wiele zależeć będzie od danych makroekonomicznych, które poznamy w najbliższych dniach.

Zobacz też serwis: Kursy walut

Nasza waluta dziś traciła na wartości. Za dolara trzeba było około południa płacić 2,82 zł, czyli 2 grosze więcej niż w poniedziałek wieczorem. Również o 2 grosze podrożało euro, które można było kupić po 4,08 zł. Identyczna była skala wzrostu kursu franka. „Szwajcara” wyceniano na 2,77 zł. Po dynamicznym piątkowym umocnieniu się naszej waluty, od dwóch dni obserwujemy odreagowanie. Pod koniec dnia złoty zyskał wobec wszystkich trzech głównych walut po groszu.

Kursy walut on-line

Podsumowanie

Rynki nie rosną do nieba. Szczególnie, gdy nie ma ku temu wyraźnych powodów. Dotychczasowe sesje nowego roku toczyły się pod dyktando byków. Dziś nadszedł czas na korektę. Na razie spadek niewiele zmienia i nie daje powodów do nerwowych reakcji. Ale trzeba uważnie obserwować to, co będzie się działo w kolejnych dniach. Ostrzeżeń przed głębszą korektą nie warto lekceważyć. Na giełdach robi się nieco bardziej nerwowo, więc i ewentualne spadki mogą być dość dynamiczne.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA