reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Czy „big pharma” przejdzie do historii?

Czy „big pharma” przejdzie do historii?

Big pharma - inwestorzy w zasadzie już zdecydowali. W miejsce wielkich koncernów farmaceutycznych w ich portfelach pojawiły się nowoczesne przedsiębiorstwa z sektora med-tech.

Big pharma - inwestycje w akcje

Bardzo często można się spotkać z opinią, że w okresie pandemii inwestycje w akcje dużych firm farmaceutycznych mogą być bardzo rentowne. W tej branży inwestorzy od kilkudziesięciu lat są przyzwyczajeni do solidnych zysków. Ponadto, logiczne jest założenie, że akcje firm farmaceutycznych powinny zyskiwać na wartości w okresie globalnego kryzysu zdrowotnego. Jednak nawet pobieżny rzut oka na dane z rynków kapitałowych pokazuje, że coś z tym rozumowaniem jest nie tak.

Polecamy: PPK Pracownicze plany kapitałowe. Obowiązki pracodawcy

Rozczarowanie na rynku

Jeśli weźmiemy pod uwagę dziesięć największych firm farmaceutycznych świata, w ciągu ostatnich pięciu lat przyzwoity zwrot z inwestycji można było uzyskać tylko na trzech. Wszystkie trzy są firmami amerykańskimi. Liderem jest biotechnologiczna firma Abbvie (obecnie dziewiąta największa firma farmaceutyczna świata). Wartość jej akcji w ciągu ostatnich 5 lat wzrosła z 57 do 104 dolarów, co znaczy, że inwestorzy mogli zarobić 82% (średnio 16,4% rocznie). Akcje Johnson & Johnson podrożały w tym samym czasie o 46%, z kolei największa firma farmaceutyczna świata – Pfizer przyniosła swoim inwestorom 42%. Biorąc pod uwagę fakt, że indeks giełdowy S&P500 traktowany przez inwestorów jako odzwierciedlenie ogólnego obrazu rynku giełdowego, w tym samym czasie wzrósł o prawie 91%, widać wyraźnie, że wielkie amerykańskie firmy farmaceutyczne nie rozwijają się tak, jak do tej pory. Jeszcze bardziej rozczarowują firmy europejskie. Akcje szwajcarskich gigantów Roche i Novartis podrożały przez ostatnie 5 lat odpowiednio o 11% i 7%. Inwestorzy francuskiego Sanofi muszą się zadowolić niecałymi sześcioma procentami, a brytyjskiego Glaxo Smith Kline – pięcioma.

Ryzykowne instrumenty

Nie ulega wątpliwości, że w doskonale dotąd funkcjonującym sektorze farmaceutycznym coś się zacięło. Firmy przyzwyczajone do opierania swojej strategii sprzedażowej na drogich innowacyjnych lekach, borykają się z wygasaniem patentów i brakiem nowych, przełomowych substancji. Muszą przeformułować swoje strategie, ściąć koszty i odnaleźć się na bardzo konkurencyjnym, nisko-marżowym rynku leków generycznych. Ponadto, jeżeli ich akcje tak słabo sobie radzą w okresie ogólnoświatowej hossy, to również są pierwszymi kandydatami do dużych spadków w momencie załamania koniunktury. Inaczej mówiąc, akcje „big pharma”, mimo że cały czas przynoszą inwestorom dochód, stały się ostatnio instrumentami bardzo ryzykownymi. 

Inwestycje w technologie medyczne

Jednak nasze zdrowie zależy nie tylko od wielkich firm farmaceutycznych. Według serwisu internetowego PitchBook, tylko w Stanach Zjednoczonych fundusze Venture Capital w zeszłym roku zainwestowały 11,3 miliarda dolarów w 1070 spółek z sektora technologii medycznych. Lokując kapitał w akcjach firm działających na styku technologii i medycyny, inwestorzy mogą oczekiwać szalonych stóp zwrotu. Na przykład akcje spółki Intuitive Surgical, produkującej roboty chirurgiczne, przez ostatnie 5 lat podrożały ze 173 do 758 dolarów, a więc o 338%. Akcjonariusze firmy Abiomed – producenta sprzętu do operacji kardiochirurgicznych również zarobili aż 220%.

Opłacalne badania kliniczne

Bardzo rentowne są też spółki z sektora CRO (contract research organization). Specjalizują się w prowadzeniu badań klinicznych. Absolutną gwiazdą wśród nich jest firma Medpace Holdings, na której akcjach w ciągu ostatnich pięciu lat można było zarobić prawie pięć razy. Z kolei ponad trzy razy zarobili akcjonariusze irlandzkiej firmy Icon. Do najdynamiczniej rozwijających się firm świata należą również firmy z pogranicza farmacji i biotechnologii, w tym Vertex Pharmaceuticals produkujący leki na choroby metaboliczne i Corcept Therapeutics – producent leków nowotworowych.

Widać wyraźnie, że na rynku farmaceutycznym zachodzą podobne zjawiska, jak na rynkach finansowych lub w branży handlu detalicznego. Ogromne koncerny coraz mocniej odczuwają konkurencję ze strony niewielkich, dynamicznych przedsiębiorstw technologicznych. Oznacza to, że w najbliższych latach struktura rynku może ulec poważnym zmianom.

Łukasz Blichewicz - współzałożyciel i prezes zarządu Grupy Assay, ekspert w zakresie rozwoju i finansowania spółek technologicznych

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

reklama

Czytaj także

Data publikacji:

Autor:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Nie ulega wątpliwości, że w doskonale dotąd funkcjonującym sektorze farmaceutycznym coś się zacięło.
Nie ulega wątpliwości, że w doskonale dotąd funkcjonującym sektorze farmaceutycznym coś się zacięło.

VAT 2021. Podatki część 239.90 zł
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama

POLECANE

reklama

Koronawirus a przedsiębiorcy

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Dotacje dla firm

reklama

Eksperci portalu infor.pl

DEWELOPERSKI.com

Blog o działalności deweloperskiej, kluczowych aspektach zarządzania i obrocie nieruchomościami

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama