REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Ten sam gest może zostać różnie odebrany przez obcokrajowców.
Ten sam gest może zostać różnie odebrany przez obcokrajowców.

REKLAMA

REKLAMA

Nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów służbowych jest nieodłącznym elementem pracy każdego człowieka biznesu. Kontakty te są zawierane nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami.

Jeśli partnerzy biznesowi pochodzą z tego samego kręgu kulturowego zadanie jest o wiele prostsze. Sprawa komplikuje się, gdy trzeba nawiązać kontakty służbowe z osobami reprezentującymi odmienną mentalność, religię, kulturę. By odnieść sukces w biznesie trzeba być przygotowanym i na takie spotkania. Jeden fałszywy ruch, brak zrozumienia i poszanowania dla obyczajów odmiennej kultury, nieopatrzny gest ręką mogą przekreślić dotychczasowe starania i negocjacje. Trzeba pamiętać, że kontakty w sprawach służbowych przybierają różną formę: może to być lunch, obiad, przyjęcie. Już sam fakt spotkania z ważnym klientem może budzić obawy i lęki. Dodatkowym źródłem stresu może okazać się nieznajomość obyczajów obcej kultury. Czasem to, co nam wydaje się oczywistym i przyjaznym gestem, wzbudza bardzo negatywną i wręcz wrogą reakcję rozmówcy, który odmiennie odczytał znaczenie gestu. Oto krótka lista gestów, których wykonanie może postawić pokazującego w kłopotliwej sytuacji. 

REKLAMA

REKLAMA

OK.

Znak pokazywany za pomocą kółeczka utworzonego przez kciuk i palec wskazujący. W Polsce i u naszych wschodnich sąsiadów jest to całkiem pozytywny gest oznaczający: „jest dobrze, super, w porządku”. W krajach takich jak: Niemcy, Grecja, Hiszpania, Turcja i Brazylia jest to gest bardzo obraźliwy.

Zobacz: Jakie są podstawowe zasady prowadzenia rozmów telefonicznych?

Kciuk uniesiony do góry

Dla Niemców, Austriaków czy Francuzów nie niesie ze sobą żadnej treści poza symbolem liczby 1. Na Bliskim Wschodzie, w Australii i na południu Europy lepiej się nim nie posługiwać, by nie obrazić tamtejszych mieszkańców jednym z największych „niemych” wulgaryzmów. Dla nas z kolei gest ten oznacza pomyślność, szczęśliwe zakończenie sprawy, sukces.

REKLAMA

Wiktoria

W zależności od tego czy nasz rozmówca (szczególnie Brytyjczyk) zobaczy wnętrze czy grzbiet naszej dłoni inaczej zrozumie sens tego gestu. W pierwszym przypadku – wnętrze skierowane do rozmówcy – gest ma wydźwięk pozytywny, oznacza zwycięstwo. Jeśli zaś pokażemy rozmówcy grzbiet dłoni, może on odebrać to jako obelgę – w ten sposób Francuzi w czasie wojny stuletniej grozili brytyjskim łucznikom, gest ten oznaczał wówczas: „obetniemy wam dwa palce, których używacie przy zakładaniu strzał”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Uspokajające dłonie o rozstawionych palcach

W naszym kręgu kulturowym, gdy ktoś pod wpływem emocji zaczyna nas atakować, biegnie w naszą stronę wzburzony lub za bardzo pochyla się w naszą stronę krzycząc coraz głośniej, próbujemy go uspokoić i zachować bezpieczny dystans poprzez wyciągnięte przed siebie dłonie z rozstawionymi palcami. W Grecji gest ten zamiast uspokoić, z pewnością jeszcze bardziej rozjuszy rozmówce, który odczyta go jako jedną z najdosadniejszych greckich obelg.

Gest przywołania

Wykonywany jest palcem wskazującym, osobie znajdującej się w pobliżu mówi: „podejdź bliżej”. Stosowany jest raczej w stosunku do osób bliskich. Jednak czy zawsze i wszędzie oznacza to samo? W Azji Wschodniej gest ten służy do przywoływaniu psów, z kolei w Indonezji, Ameryce Południowej i Australii gest ten stosuje się w odniesieniu do prostytutek, które odczytują go jako chęć skorzystania z ich usług.

Gestykulacja w czasie rozmowy

Szczególnie w Singapurze zadbaj o gestykulację. Pamiętaj, że wskazywanie jednym lub dwoma palcami zamiast całą dłonią jest niegrzeczne.

Nie tylko dłonie

W krajach arabskich, Hongkongu, Singapurze i Indiach należy zwrócić szczególną uwagę również na stopy, szczególnie siedząc należy zadbać, by stopy były oparte o podłogę, a nie uniesione podeszwami w stronę rozmówcy.

Zobacz serwis: Kontakty z klientami

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA