REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Można dochodzić przedawnionych należności. Fot. Fotolia
Można dochodzić przedawnionych należności. Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Firmy windykacyjne to podmioty gospodarcze, które zawodowo zajmują się ściąganiem należności. Nie mają jednak uprawnień komornika. Czy mogą żądać spełnienia przedawnionego roszczenia?

Firmy windykacyjne to podmioty gospodarcze, które specjalizują się w dochodzeniu należności od dłużników. Windykację należności prowadzą zarówno na rachunek innych podmiotów (na podstawie zlecenia), jak również na własny rachunek (poprzez skupowanie długów).

REKLAMA

REKLAMA

POBIERZ WZÓR: Umowa zlecenia o odzyskanie wierzytelność

Czy można dochodzić przedawnionej należności?

Jedną z kwestii, która wywołuje wśród dłużników kontrowersje, jest często dochodzenie przez firmy windykacyjne dawno już przedawnionych długów. Na rozmaitych forach internetowych można znaleźć przykłady dochodzenia niezapłaconych rachunków za telefon, czy energię sprzed 10 lat i więcej.

Czy w takiej sytuacji dochodzenie należności jest możliwe? Czy domaganie się spełnienia przedawnionego długu nie jest oszustwem?

REKLAMA

Zobacz: Czy firma windykacyjna może zająć majątek dłużnika?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czym jest przedawnienie?

Odpowiedź na powyższe pytania nie może być udzielona jeżeli nie zrozumiemy najpierw istoty instytucji przedawnienia roszczeń.  A jest ona zawarta w art. 117 ust. 2 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

Innymi słowy przedawnienie ma ten skutek, iż daje możliwość uchronienia się przed prawnym przymuszeniem do spełnienia obowiązku (np. zapłaty), co do którego wierzyciel ma roszczenie (roszczenie o zapłatę). Przede wszystkim przedawnienie wcale nie oznacza, że roszczenie (dług z punktu widzenia dłużnika) wygasa. Wprost przeciwnie, roszczenie nadal istnieje. Może być nawet dochodzone przed sądem.  Przedawnienie ma bowiem jedynie (czy też aż) ten skutek, że dopiero zgłoszenie odpowiedniego zarzutu przez dłużnika (zarzutu przedawnienia) sprawi, że żaden sąd nie przyzna racji wierzycielowi. Podkreślenia wymaga fakt, iż sąd nie uwzględni przedawnienia z urzędu (jedynie na wniosek), a zatem jeżeli nie zostanie zgłoszony to sąd może zasądzić roszczenie przedawnione.'

Zobacz serwis: W sądzie

Nakaz zapłaty

Powyższa specyfika przedawnienia oznacza, że firma windykacyjna może nawet uzyskać nakaz zapłaty od przedawnionego roszczenia. Nakaz zapłaty ma bowiem tę specyfikę, że sąd nie bada sprawy gruntownie. Zakłada bowiem, że jeżeli dłużnik nie będzie dysponował żadnymi zarzutami to zapłaci, a w przeciwnym wypadku sam podniesie odpowiednie zarzuty względem nakazu.

Sąd może wydać nakaz zapłaty dla przedawnionego roszczenia. Nie prowadzi bowiem rozprawy. Rozprawa będzie prowadzona jedynie wtedy, gdy dłużnik wystosuje sprzeciw (lub zarzuty) w odniesieniu do nakazu. W sprzeciwie należy podnieść zarzut przedawnienia.

Zobacz: Nakaz zapłaty od przedawnionego roszczenia

Podsumowanie

Podsumowując dochodzenie przedawnionych roszczeń jest dozwolone i nie stanowi żadnego przestępstwa. Firma windykacyjna może nie tylko domagać się tego od dłużnika. Może nawet wystąpić na drogę sądową. Co więcej najpewniej uzyska nawet nakaz zapłaty. Niemniej jednak w chwili kiedy dłużnik podniesie zarzut przedawnienia roszczenia, żaden sąd (zakładając, że roszczenie uległo przedawnieniu) nie uzna roszczeń wierzyciela.

Należy o tym pamiętać bo…

Warto powyższe wiadomość wziąć sobie do serca, bo dochodzenie przedawnionych roszczeń to intratny „kawałek rynkowego tortu” dla firm windykacyjnych. Firmy windykacyjne skupują przedawnione roszczenia za bezcen i liczą na ignorancję dłużników (wystarczy że dłużnik zapomni wnieść sprzeciwu od nakazu zapłaty) lub na magię hasła „firma windykacyjna” (wiele osób utożsamia firmy windykacyjne z komornikami).

Firma windykacyjna X skupiła pakiet przedawnionych należności od przedsiębiorcy telekomunikacyjnego za 1 proc. ich wartości. W takiej sytuacji zyskiem będzie dla już odzyskanie choćby 2 proc.

Nie ma się co dziwić zatem, że firma windykacyjna może listownie zażądać od nas zapłaty rachunku sprzed kilkunastu lat. W takiej sytuacji do uspokojenia sytuacji wystarczy odpowiedzieć i podnieść właśnie zarzut przedawnienia roszczenia.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA