REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Działalność firm windykacyjnych a stalking

Kioskprawny.pl
Kancelaria prawnicza
Czy stalking windykatora jest karalny?
Czy stalking windykatora jest karalny?

REKLAMA

REKLAMA

6 czerwca 2011 r. weszła w życie ważna nowelizacja kodeksu karnego. Do prawa polskiego wprowadzono nową kategorię przestępstwa. Chodzi o tzw. stalking. Ekspert wyjaśnia jaki wpływ na działalność firm windykacyjnych będą miały przepisy penalizujące stalking.

Stalking zaobserwowano już w latach 80 -tych ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych, gdzie tzw. stalkerzy, będący wówczas zazwyczaj fanami, utrudniali życie celebrytom, tzn. znanym aktorom, muzykom, czy też sportowcom. Brak przepisów, które sprzyjałyby skutecznemu zwalczaniu tego zjawiska spowodował, że ofiarami stalkerów stawały się, również w Polsce, zwyczajne osoby. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości wynika, że statystycznie co dziesiąty dorosły Polak czuje się ofiarą stalkingu.

REKLAMA

REKLAMA

Czym jest stalking?

Zgodnie z art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Paragraf 2 omawianego artykułu stanowi, że tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

Z kolei zgodnie § 3 , jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca  podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.  Ściganie omawianego  przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Dotychczas obowiązujące przepisy, ograniczające swobodę działania firm windykacyjnych

Jeszcze przed 6 czerwca 2011 r. firmy windykacyjne nie mogły działać w pełni swobodnie, ponieważ windykatorzy, jak wszyscy pozostali obywatele, przestrzegać musieli przepisów. Pamiętać bowiem należy, że prawo chroni (a przynajmniej powinno) wszystkie osoby w ten sam sposób, bez względu na okoliczność, czy regulują one swoje wymagalne zobowiązania.

REKLAMA

Polecamy: Kondycja finansowa kontrahentów - skąd czerpać wiedzę?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

I tak, przed 6 czerwca 2011 r. dłużnicy byli chronieni przez przepisy prawa karnego, chociażby przez art 191 kodeksu karnego, zgodnie z którym: Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia,  podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności,  podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Ważny jest również art. 107 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym: Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. W doktrynie prawa karnego przyjmuje się, że artykuł 107 ma na celu ochronę każdej ( a więc również zadłużonej! )osoby przed zachowaniami, które naruszają jej spokój osobisty, wywołują obawę czy poczucie zagrożenia  Istotą niepokojenia jest doprowadzenie do powstania u osoby niepokojonej uczucia obawy,  ewentualnie naruszeniu spokoju i równowagi psychicznej, wywołanie uczucia gniewu, złości, niesmaku lub oburzenia. Niepokojenie może polegać np. na natarczywym, wielokrotnym dzwonieniu do drugiej osoby bez potrzeby, wysyłaniu sms'ów, krzykliwych listów. 

Z pewnością sprawcami wykroczenia z art. 107 kodeksu wykroczeń są również tzw. wizytatorzy terenowi, którzy nieproszeni wielokrotnie odwiedzają dłużników, co można uznać za złośliwe niepokojenie.  Moim zdaniem okoliczność, że firma windykacyjna działa w szeroko pojętym interesie społecznym, windykując osoby zachowujące się niemoralnie, nie ma znaczenia dla oceny, czy doszło do popełnienia wykroczenia. Zwłaszcza że często firmy windykacyjne działają na rzecz wierzycieli, których wierzytelności są sporne.

Dłużników chronią również przepisy kodeksu cywilnego, dotyczące ochrony dóbr osobistych. Art. 23 kodeksu cywilnego stanowi, że dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.  W moim przekonaniu narusza dobra osobiste dłużników stosowana przez  windykatorów praktyka, polegająca na przyczepianiu do drzwi wezwania wzywającego domownika do pilnego kontaktu z działem windykacji, jeżeli jest ono widoczne dla innych użytkowników klatki schodowej. Również przeprowadzanie przez negociatora terenowego wywiadu w miejscu pracy lub zamieszkania dłużnika może naruszać jego dobra osobiste.

Windykacja polubowna po nowelizacji kodeksu karnego

Wprowadzenie do kodeksu karnego  artykułu 190a z pewnością wpłynie na zmianę procedur windykacji polubownej w wielu firmach. Na dzień dzisiejszy brakuje orzecznictwa, które mogłoby uściślić, kiedy nękanie jest uporczywe,  poczucie zagrożenia jest uzasadnione okolicznościami albo jakie działanie narusza prywatność w sposób istotny.  Wypracowanie linii orzeczniczej, w oparciu o którą można będzie bezpiecznie oprzeć procedury windykacji, może zając wiele lat.
W takim przypadku pozostaje wykładnia historyczna. Intencje ustawodawcy zawarte są w Uzasadnieniu rządowego projektu ustawy o o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk sejmowy nr 3553).

Konsekwencje nowelizacji

Moim zdaniem nowelizacja kodeksu karnego dotknie przede wszystkim te firmy, które jeszcze przed 6 czerwca działały w sposób bezprawny, naruszając dobra osobiste lub złośliwie nękając dłużników.

Z całą pewnością nie będzie stalkingiem podejmowanie prób nawiązania kontaktu z dłużnikiem w godzinach urzędowych przez uprawnionych do tego pracowników instytucji finansowych i firm windykacyjnych. Trudno również uznać za stalking podejmowane przez pracowników firm windykacyjnych próby negocjowania spłaty zadłużenia. Wszakże, zgodnie z art. 354 § 1 dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Dłużnik nie może w związku z tym  upatrywać w przepisach prawa karnego pretekstu, pozwalającego na uchylenie się od ciążących na nim obowiązków cywilnoprawnych.

Wprowadzenie do kodeksu karnego art. 190 a może zwiększyć znaczenie biur informacji gospodarczej, które okazały się bardzo skutecznym narzędziem windykacji, uprzykrzającym życie dłużników w sposób zgodny z prawem. Kolejną konsekwencją może być odejście od windykacji polubownej i położenie nacisku na windykację sądową.

Polecamy: Jak skutecznie odzyskać swoje pieniądze?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA