Kategorie

MdM

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Program Mieszkanie dla Młodych (MdM), zasilający głównie rynek pierwotny, przeszedł do historii. Deweloperzy muszą zatem radzić sobie bez rządowego wsparcia. Czy oznacza to wzrost zainteresowania lokalami z drugiej ręki?
Program „Mieszkanie dla Młodych” dobiega końca, program „Rodzina na Swoim” wygasa, a Mieszkania Plus jeszcze nie powstały. Osoby, które planują zakup nieruchomości, czeka kilka lat bez żadnych dopłat rządowych. Jaka więc będzie sytuacja na rynku nieruchomości w 2018 roku? W jaki sposób poradzą sobie deweloperzy?
Popyt na mieszkania od dłuższego czasu konsekwentnie się zwiększa, co powoduje, że rynek mieszkaniowy w Polsce bije kolejne rekordy. Od kilku lat obserwujemy także wzrost ceny gruntów pod budowę. Dodatkowo ustawa o obrocie gruntami rolnymi wprowadza istotne ograniczenia. Jak to wszystko wpływa na ceny mieszkań?
Już od pewnego czasu deweloperzy informują o znakomitych wynikach w branży. Nigdy wcześniej nie rozpoczęto tak wielu budów i nie wydano tak wielu pozwoleń na realizację następnych. Czy wobec tego rynek pierwotny poradzi sobie z rekordowo wysoką podażą mieszkań?
Początek 2017 roku przyniósł możliwość skorzystania z drugiej puli środków dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych (MdM). Trzeba się jednak śpieszyć, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Ci, którym się to nie uda, będą mieli szansę skorzystać z pierwszej części środków przeznaczonych na rok 2018, który jest jednocześnie ostatnim rokiem funkcjonowania programu.
Już od kilku lat obserwujemy istotny wzrost sprzedaży na rynku deweloperskim. Nie widać oznak sezonowości w tej branży, można powiedzieć, że sezon na zakup mieszkań trwa przez cały rok. Czy w związku z tym kolejne miesiące będą równie dobre dla deweloperów?
Dla tych, którzy jeszcze zastanawiają się nad złożeniem wniosku i skorzystaniem z programu Mieszkanie dla Młodych (MdM), to może być już ostatni dzwonek. Nie warto czekać do ostatniej chwili, aby zrealizować plany o zakupie nieruchomości. Czas upływa, a środki przeznaczone na lata 2017 i 2018 błyskawicznie się kończą.
Kredyt hipoteczny to zdecydowanie jeden z najlepszych sposobów na sfinansowanie zakupu mieszkania lub domu. Co zatem przyniesie nam nowy 2016 rok w kredytach hipotecznych? Czy będziemy obserwować kontynuację rozpoczętych trendów czy też czekają na nas wielkie zmiany?
Ponad pół miliarda złotych otrzymali już beneficjenci w programie "Mieszkanie dla Młodych". Od początku trwania programu wnioski chętnych opiewały na niemal 37 mln zł.
W mieszkaniu, które kupiliśmy z dofinansowania programu "Mieszkanie dla Młodych" można zarejestrować działalność gospodarczą. W takiej sytuacji, należy jednak brać pod uwagę kilka istotnych kwestii.
W programie dopłat "Mieszkanie dla Młodych"w drugim kwartale b.r. będą obowiązywać nowe ograniczenia odnośnie cen dotowanych lokali. Zmiany będę dotyczyć piętnastu województw. Limity, które będą stosowane w poszczególnych miastach wojewódzkich - są już znane. Zaktualizowane wskaźniki na pewno nie zadowolą kredytobiorców z Krakowa, Łodzi i Rzeszowa.
3 marca 2015 roku Rada Ministrów przyjęła projekt zmian do ustawy w temacie dopłat do nowych mieszkań dla młodych ludzi. Zmiany mają na calu poprawienie zdolności kredytowej rodzin wielodzietnych, które starają się o kredyt na zakup swojego pierwszego mieszkania.
Wszystko wskazuje na to, że na dostępność programu dopłat "Mieszkanie dla Młodych" (MdM) będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Z prognoz Banku Gospodarstwa Krajowego wynika, że zmiany owszem pojawią się, ale dopiero w lipcu. Na chwile obecną do BGK trafiło już ok. 1,2 wniosków.
Jak ulepszyć program "Mieszkanie dla Młodych"? Obecny stan nowelizacja zmienia niewiele, a sam program "MdM" wymaga jeszcze wielu poprawek. Lion’s Bank proponuje 6 zmian, które mogą poprawić program dopłat "Mieszani dla Młodych" znacznie poprawić jego efektywność, zmniejszając tym samym oddziaływanie programu na rynkowe relacje między popytem i podażą.
Od stycznia 2015 roku wejdą w życie cztery zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych, opracowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Dzięki nim, więcej osób zyska szansę na zakup własnego "M".
W pierwszym roku obowiązywania programu Mieszkanie dla Młodych nie udało się wykorzystać nawet połowy przeznaczonych na niego środków. Problem od początku były limity cen mieszkań kwalifikowanych do dopłat, które odbiegały od tych oferowanych na rynku. Pomimo nieznacznego dostosowania analitycy nie oczekują znacznej poprawy.
Od stycznia 2015 roku pojawia się cztery zmiany w programie "Mieszkanie dla Młodych" Poprawki opracowało Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Dzięki planowanym zmianom, więcej osób zyska szansę na zakup własnego mieszkania.
Osoby, które zamierzają w 2015 roku kupić mieszkanie na kredyt, powinny przygotować się na wzrost wymaganego wkładu własnego i na wyższe niż obecnie marże bankowe. Korzystne zmiany szykują się za to w programie „Mieszkanie dla Młodych” – zyskają na nich zwłaszcza rodziny z kilkorgiem dzieci.
O ponad 7 proc. wzrósł od początku października limit cen mieszkań w programie Mieszkanie dla Młodych w Warszawie. To znacznie poprawi dostępność lokali w ofercie. Zmiany w pozostałych miastach nie wpłyną na rynek z wyjątkiem Opola, gdzie brak wzrostu limitu poważnie ograniczy dostęp do dofinansowania. Dzięki lepszemu dostosowaniu limitów do rynku pojawił się cień szansy na wykorzystanie prawie całości zaplanowanych na ten rok 600 mln zł.
Proponowane zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych wynikają z dotychczasowych doświadczeń w realizacji programu i powinny wpłynąć na wzrost liczby beneficjentów programu, co może z kolei korzystnie oddziaływać na branżę budowlaną. Poważnym mankamentem są jednak zapowiedzi projektodawców, iż pomimo spodziewanego wzrostu liczby beneficjentów programu „MdM”, nie zostaną przekazane dodatkowe środki na jego realizację.
Nowy projekt ustawy programu dopłat "Mieszkanie dla Młodych" zaprojektowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zmienia zasady programu. W nowy projekcie ustawy jest zapis, że rodziny posiadające przynajmniej trójkę dzieci od 1 stycznie 2015 r. będą mogli uzyskać dopłatę wyższą o 117%.
Najwięcej chętnych na dopłaty w programie "Mieszkanie dla Młodych" (MdM) jest w województwie pomorskim. Wśród miast prym wiedzie Warszawa, gdzie złożono 1093 wniosków. Mimo to, program MdM jest mniej popularny niż zakładano. Wynika to przede wszystkim z ograniczeń jakie zostały nałożone na potencjalnych beneficjentów, a co za tym idzie i kupowane mieszkania. Wiele osób spełniających warunki programu nie potrafi jednak znaleźć odpowiedniego mieszkania. Cały czas trwają prace nad nowelizacją ustawy, która miałaby zwiększyć dostępność programu.
Od początku roku, Polacy mogą ubiega się o dofinansowania do zakupu nieruchomości. Wg danych BGK, dopłaty uzyskało już prawie 2700 wnioskawodawców. Niestety start programu MdM utrudniły przepisy, wiele osób, które chciały uzyskać dopłaty, napotkały na pewne przeszkody.
Kto może zostać beneficjentem programu „Mieszkanie dla młodych”? Przepisy nie są do końca jasne w tej kwestii. Co w takim razie mówi ustawa?
Większa część osób, które korzystają z rządowego programu dopłat „Mieszkanie dla Młodych” nie posiada dzieci. Rodzinom z dziećmi program dopłat „MdM” oferuje jednak sporo „dodatków”.
Niewiele ponad 8 tys. osób skorzystało dotychczas z programu Mieszkanie dla Młodych. Najchętniej z rządowego dofinansowania korzystały osoby samotne i małżeństwa bez dzieci. Niepokoi fakt, że dotychczas wykorzystano tylko 149,8 mln zł, czyli niecałe 25 proc. pieniędzy przeznaczonych na MdM w tym roku. Jeśli tempo wydawania środków się utrzyma, przepaść może nawet 300 mln zł.
Ponad połowa środków przeznaczonych 2014 roku na program „Mieszkanie dla Młodych” może przepaść. Jeśli rząd szybko nie wprowadzi okresowego podwyższenia limitów cen, zamiast planowanych 25 tys. rodzin z dofinansowania skorzysta jedynie ok. 10 tys. Na rynku brakuje mieszkań spełniających kryteria programu, najgorzej jest w Krakowie, Lublinie i Warszawie.
Wymóg 5 procentowego wkładu własnego, wydłużenie okresu spłaty na potrzeby liczenia zdolności kredytowej, program „Mieszkanie dla Młodych”, koniec spadku cen na rynku nieruchomości, to główne czynniki, które kształtowały rynek kredytów hipotecznych i nieruchomości w I kwartale 2014 roku.
W I kwartale wpłynęło 4,4 tysiąca wniosków o kredyt z programu „Mieszkanie dla Młodych”. Bank Gospodarstwa Krajowego przyznał już ponad 2 tysiące kredytów. Eksperci uważają jednak, że program będzie impulsem do rozwoju rynku kredytów hipotecznych, chociaż rewolucji na nim nie spowoduje. – Szacujemy, że ok. 10-15 proc. kredytobiorców będzie miało szansę skorzystać z tego programu.
Wzrost dostępności mieszkań w programie „MDM”, to główny skutek zmian limitów cen. Oznacza to wzrost podaży, wyższą dopłatę, ale możliwy także wzrost cen nieruchomości.
Zaproponowane w ramach nowego rządowego programu pomocy „MdM” limity cenowe mieszkań utrudniają dostęp do lokalów mieszkańcom dużych miast. Najtrudniej o lokum w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.
Nowy, rządowy program MdM w założeniu ma stanowić wsparcie dla osób młodych, które chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie. Media coraz częściej ogłaszają potencjalny sukces programu. Jednak czy każdy może spełnić marzenie o własnym M? Jak się okazuje – nie koniecznie. Czy zatem Mieszkanie dla Młodych jest programem dla wybranych?
Kredyty w ramach rządowego programu MDM są droższe niż tradycyjne, a ofert jest na razie mało – posiadają je tylko dwa banki. Analitycy podkreślają jednak, że nawet przy uwzględnieniu nieco wyższych marż decyzja o wzięciu dotowanego kredytu może być korzystna.
Pod koniec 2012 roku bezpowrotnie żegnamy się z Rodziną na swoim i rządowymi dopłatami do odsetek. Jest jednak nowa nadzieja – Mieszkanie dla Młodych: program, który, mimo polityki zaciskania pasa w wydatkach państwowych, znalazł się w planach koalicji na lata 2013-2014. Dofinansowanie do nowego mieszkania może wynieść nawet 20%, będzie się więc o co starać.
Mieszkanie dla Młodych, nowy rządowy program wsparcia nabywców mieszkań, który ma zacząć obowiązywać od połowy 2013 roku nie przewiduje dofinansowania zakupu lub budowy domów, ani mieszkań "z drugiej ręki". Dopłaty, zwłaszcza w przypadku bezdzietnych rodzin, będą wyraźnie niższe niż w „Rodzinie na swoim”, a ich konstrukcja spowoduje, że będą też mniej odczuwalne w domowym budżecie.
Nowy program dopłat do kredytu na zakup nowego mieszkania – Mieszkanie dla Młodych (MdM) – może być bardziej opłacalny niż Rodzina na Swoim, ale tylko dla rodzin z dziećmi. Nie będzie już spektakularnego spadku raty na początku kredytu, a korzyści będą rozłożone na cały okres spłaty.
„Mieszkanie dla Młodych” ma zastąpić od połowy 2013 r. „Rodzinę na swoim”, która funkcjonować będzie tylko do końca 2012 roku. MdM będzie jednak mniej korzystnym programem niż RnS. 14 października 2012 r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ujawnił zasadnicze szczegóły planowanego, nowego programu dopłat do kredytów.