REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Induction Day – jak dobrze wprowadzić nowego pracownika

Treco Inspiracja do sukcesu
Portal dla szkoleniowców
Nowy pracownik /fot. Fotolia
Nowy pracownik /fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Pierwsze dni w nowej pracy to zawsze spore przeżycie zarówno dla pracownika, który musi dopiero odnaleźć się w strukturach firmy, jak i dla pracodawcy, który przez pewien czas musi pogodzić się z pewnymi zaburzeniami w sprawnie działającym przedsiębiorstwie.

Stosunkowo nową metodą, pomocną przy wdrażaniu nowych pracowników do ich zajęć, jest, nieposiadający jak na razie polskiej nazwy, program Induction Day. Chociaż nazwa kojarzy się raczej z dniem rozpoczęcia zajęć na amerykańskich uczelniach (i prawdopodobnie właśnie od niego pochodzi), w rzeczywistości jest to szereg czynności, które mają na celu wprowadzenie nowicjusza w struktury organizacji.

REKLAMA

REKLAMA

Jak to wygląda?

Chociaż nazwa Induction Day sugeruje wprowadzenie tego programu w ciągu jednego dnia, zwykle tego typu przedsięwzięcia realizowane są długofalowo. Rozpoczynają się od razu, w pierwszym dniu pracy nowo zatrudnionej osoby i trwają tak długo, aż nowicjusz zapozna się z tajnikami funkcjonowania firmy. Zazwyczaj zaraz po spotkaniu z bezpośrednim przełożonym nowy pracownik poznaje swojego opiekuna zwanego buddym(kolegą) czy bardziej swojsko - opiekunem. Taka osoba ma za zadanie odpowiadać na wszelkie pytania i wątpliwości nowo zatrudnionego człowieka, wprowadzać w projekty, w których ma on uczestniczyć, a także - czy też może przede wszystkim - oprowadzić go po siedzibie firmy, i zapoznać ze współpracownikami. Bardzo ważnym aspektem jest też zapoznanie nowego pracownika nie tylko z formalnym kodeksem pracy, ale także z jego nieformalnym wydaniem, aby nowicjusz nie musiał się uczyć na własnych, czasami przykrych doświadczeniach, jak prowadzić rozmowy z poszczególnymi współpracownikami oraz z przełożonymi czy jak funkcjonuje firma pod względem organizacyjnym. Opiekun ma za zadanie zapoznać swojego podopiecznego także z całkiem przyziemnymi sprawami - gdzie można udać się na lunch czy można pozwalać sobie na przerwy na papierosa, co można trzymać na biurku.

Zobacz: Zgrany zespół to podstawa

Buddy, czyli opiekun-kolega

Funkcję buddy’ego zwykle pełni przełożony lub menedżer. Często jednak nie dysponują oni wystarczającą ilością czasu, potrzebną do wprowadzenia nowego pracownika, szczególnie, gdy są odpowiedzialni za pracę dużych działów. Wtedy zwykle funkcję opiekuna-kolegi przejmuje pracownik z tego samego działu, który posiada dłuższy staż pracy w danej firmie i który już bez problemu porusza się w firmowych schematach.

REKLAMA

Induction Day to wymierne korzyści

Korzyści wynikające z wprowadzenia tego programu są widoczne zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Nowo zatrudnione osoby często czują się zagubione wśród swoich nowych obowiązków, co powoduje pewien chaos w ich działaniach. Natomiast gdy w każdej chwili mogą liczyć na wsparcie opiekuna, łatwiej i szybciej adaptują się do nowych warunków. Dodatkowo pewność, że ma się za sobą osobę, która zawsze może służyć radą w różnych kwestiach, wpływa też na większe zaangażowanie w wykonywane obowiązki i zachęca do szybszego wzięcia odpowiedzialności za swoje działania. Równie istotne jest posiadanie jednego, określonego opiekuna, gdyż dzięki temu można wyeliminować sytuacje, w których nowicjusz jest odsyłany coraz to do innej osoby, która z pewnością „wie lepiej”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przede wszystkim ta inicjatywa znacznie skraca czas, w którym nowo przyjęty pracownik jest niemal bezproduktywny. Pracownik w krótkim czasie może zapoznać się z rzeczywistymi oczekiwaniami pracodawcy, zasadami organizacji firmy oraz procedurami, więc nie traci już na to godzin przeznaczonych na zwykłą, wydajną pracę.

Zobacz:

Wpływ na wizerunek firmy

Pracodawcy doceniają także wpływ programu Induction Day na kształtowanie wizerunku firmy. Dzięki temu przedsięwzięciu potencjalni pracownicy będą uważali dane miejsce pracy za przyjazne dla nowo zatrudnionych. Pracownik, dla którego aklimatyzacja w nowym miejscu pracy przebiegła bezstresowo, może stać się ambasadorem swojej firmy i przekazywać jej pozytywny obraz w rozmowach z przyjaciółmi czy za pomocą serwisów społecznościowych. Induction Day jest zatem świetnym rozwiązaniem zarówno dla pracowników, którzy podejmują nowe zawodowe wyzwania, jak i pracodawców pragnących świadomie budować swój rynkowy wizerunek.

Zobacz: Atmosfera w pracy - działanie we wspólnym celu

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

REKLAMA

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

REKLAMA

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Właściciele hoteli cieszą się z dobrej koniunktury w wakacje. Spłacają długi, ale już martwią się, co będzie jesienią

Branża HoReCa- hotele, restauracje, katering - notuje wyraźną poprawę płynności finansowej, wkraczając w sezon letni z bagażem długów lżejszym o miliony złotych. Nim jednak upora się z całkowitą ich spłatą, pojawić się mogą nowe - już jesienią. Właściciele hoteli i restauracji martią się bowiem rosnącymi kosztami działalności.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA