REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Znaczenie marki w branży budowlanej

Subskrybuj nas na Youtube
Znaczenie marki w branży budowlanej
Znaczenie marki w branży budowlanej

REKLAMA

REKLAMA

Branża budowlana to sektor, który wbrew kryzysu ma olbrzymi potencjał. Jednak brak świadomości budowania własnej marki sprawia, że polskim firmom bardzo ciężko przebić się z ofertą. Jak zatem zdobyć swojego klienta?

Sektor budowlany powoli wydobywa się z kryzysu, jaki dotknął go pod koniec 2008 roku. Zaczynają wracać inwestycje komercyjne. Obecnie najbardziej atrakcyjnymi segmentami na rynku budowlanym są budownictwo drogowe obiektów sportowych i rekreacyjnych oraz budownictwo energetyczne. Nadal za najpewniejsze uważa się przedsięwzięcia finansowane ze środków budżetowych i unijnych.

REKLAMA

Biurokracja hamuje inwestycje

Największymi przeszkodami dla firm z branży budowlanej są problemy związane z biurokracją, dużą konkurencją na rynku, w tym również cenową, oraz wysokie koszty pracy. Rodzime przedsiębiorstwa skarżą się na firmy zza granicy, które, chcąc wejść na polski rynek, stosują rażąco niskie ceny. Korzystne czynniki, wpływające na rozwój firmy, jeśli w ogóle są wymieniane, dotyczą głównie profesjonalnej i sprawnie działającej kadry oraz możliwości łatwiejszego pozyskania dotacji unijnych.

Pozyskiwanie klientów

Dla każdego przedsiębiorstwa klienci są niezwykle ważni. Firmy żeby pozyskać nabywców swoich usług i produktów sięgają po różne środki. Najczęściej budowlańcy poszukują tańszych dostawców materiałów i podwykonawców, by w rezultacie zmniejszyć swoje koszty. Dyktowanie coraz niższych cen, by pokonać konkurencję, może wpłynąć negatywnie na relację z klientami. Wybieranie najtańszych dostawców i materiałów powoduje zmniejszenie jakości produktów i usług, co w efekcie wpływa negatywnie na wizerunek firmy.

Polecamy: Mała firma

- Moim zdaniem firmy nie tyle walczą ze sobą o klientów, lecz konkurują, rywalizują – mówi Paweł Babij, wiceprezes Polskiej Izby Przemysłowo - Handlowej Budownictwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Walka to za ostre słowo. Firmy powinny rywalizować ze sobą jakością, terminowością, gwarancją niezawodności, solidnością, a nie koniecznie robieniem czarnego PRu innym. Przede wszystkim muszą pokazywać to, w czym są najlepsze. Rywalizacja jest czymś naturalnym w gospodarce. Chodzi o to, żeby konkurowanie odbywało się w sposób cywilizowany, tzn. żeby wyroby były certyfikowane, żeby stała za tym jakość, terminowość. Tak rozumiana rywalizacja jest potrzebna, podnosi standardy. Konkurencja w branży budowlanej jest silna, co teoretycznie mogłoby prowadzić do jakiś przepychanek na tym polu, ale jak już podkreśliłem wszyscy działają fair. Skupiają się na sobie i swoich zaletach, a nie na wadach konkurencji i to jest to, co sobie cenię w budownictwie – kończy.

Budowanie wizerunku firmy

REKLAMA

Wizerunek firmy to zbiór przekonań, postrzegania i wyobrażenie na temat danej firmy. To także obraz, na który składa sie wszystko to, co firma sobą reprezentuje czy komunikuje, zarówno wewnątrz firmy, jak i na zewnątrz. Pozytywny wizerunek firmy jest odzwierciedleniem właściwych stosunków z partnerami biznesowymi czy klientami.

- Czynnikami wpływającymi na pozytywny wizerunek firmy są min.: umiejętność formułowania przekazów oraz sposób docierania do grup docelowych – mówi Dariusz Tworzydło, prezes Polskiego Stowarzyszenia Public Relations.

Jakie działania podejmują firmy branży budowlanej, by stworzyć swój pozytywny wizerunek wśród klientów?

- Firmy branży budowlanej znacznie rzadziej niż inne, dostrzegają potrzebę kształtowania pozytywnego wizerunku w Internecie – mówi Dariusz Tworzydło. Szczególnie średnie i małe podmioty nie rozumieją potrzeby i możliwości jakie daje internet - dodaje Dariusz Tworzydło.

Public Relations jest narzędziem, które pomaga kształtować ten wizerunek. I choć świadomość społeczeństwa na temat tej branży jest coraz większa, nadal brak podstawowej wiedzy jak wykorzystywać techniki PR w budownictwie. A może takie działania nie nadają się dla wszystkich branż? Może tylko nieliczni mogą korzystać z dobrodziejstw PR i marketingu?

Polecamy: Daj się poznać, czyli marketing i PR dla mikro i małych

- PR i marketing są potrzebnymi narzędziami w branży budowlanej– wyjaśnia Paweł Babij. Są potrzebne z uwagi na to, że jest to bardzo złożona dziedzina życia gospodarczego, dziedzina życia, w której nie zawsze oczekiwania klientów, inwestorów i przepisy prawne spotykają się ze sobą. PR oczywiście tego nie rozwiąże, ale może przywiązać do marki. Sprawi, że klient będzie mieć większe zaufanie do całego procesu inwestycyjnego. To są te trzy elementy, które stanowią o dobrym public relations między rynkiem a inwestorem, wykonawcą a sprzedawcą – objaśnia wiceprezes Polskiej Izby Przemysłowo - Handlowej Budownictwa.

Internet jako narzędzie pracy

REKLAMA

Obecnie Internet jest medium wykorzystywanym przez prawie wszystkich zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Każda firma, chcąca zaistnieć na rynku, musi mieć swoją stronę internetową. Jednak zdaniem analityków rynku to już nie wystarcza.

Regularne użytkowanie Internetu oznacza dla pracowników firm budowlanych przede wszystkim korzystanie z wyszukiwarki lub z poczty elektronicznej. Dodatkowo Internet wykorzystywany jest jako miejsce handlu (zakupy materiałów). Tylko nieliczni posługują się technikami public relations w Internecie i dostrzegają korzyści płynące z zakładania profili na portalach społecznościowych oraz na forach branżowych.

W jaki sposób firmy budowlane mogłyby wykorzystywać Internet, jako środek do komunikowania się z potencjalnymi klientami?

- Przede wszystkim muszą z niego korzystać! – podkreśla prezes PSPR. Po pierwsze, każdemu podmiotowi gospodarczemu potrzebna jest obecnie strona internetowa. Po drugie, strona internetowa musi być dobrze widoczna, według określonych haseł kluczowych. Po trzecie, potrzebne jest stałe informowanie i dystrybuowanie informacji dotyczących firmy i jej działań do mediów internetowych. Po czwarte, konieczne jest podejmowanie działań w postaci istnienia w miejscach, gdzie gromadzą się odbiorcy komunikatów tejże firmy – portale czy fora branżowe – wylicza Dariusz Tworzydło.

Wciąż na rynku budowlanym dominuje przekonanie, że wystarczy opłacić parę billboardów i reklam telewizyjnych lub prasowych, by pozyskać klientów. Firmom brakuje wiedzy na temat innych, często tańszych sposobów przyciągania uwagi potencjalnych nabywców.

- Odbiorca, który jest klientem branży budowlanej, powinien być wykształcony przez dostawcę, producenta, inwestora oraz realizatora. A oni muszą posługiwać się takimi narzędziami jak PR – argumentuje wiceprezes Babij.

Pracownicy branży budowlanej muszą mieć świadomość, że Internet nie tylko służy do nabywania materiałów albo do przeglądania mało aktualnych informacji. Nie może być medium wykorzystywanym jedynie do celów prywatnych (zakupy, płacenie przez Internet, poczta), ale ma być narzędziem używanym przez pracowników do komunikacji z przyszłymi klientami, mediami oraz narzędziem wdrażania technik social media.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA