REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Które biuro tłumaczeń wybrać?

Wybór biura tłumaczeń.
Wybór biura tłumaczeń.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Rozpoczęła się współpraca z obcojęzycznym kontrahentem, prowadzone są rozmowy, negocjacje handlowe, przez ręce przewijają się dziesiątki stron dokumentów, które trzeba dać do przetłumaczenia. Niby prosta sprawa, ale od tych kilku kartek papieru, od jednej rozmowy może zależeć sukces bądź porażka firmy.

Warto zaufać fachowcom

Często słyszy się opinię, że nie warto wydawać pieniędzy na profesjonalnych tłumaczy, że można samemu przełożyć tekst przy pomocy translatorów online.

REKLAMA

REKLAMA

Takie myślenie często pokutuje w polskich przedsiębiorstwach, szczególnie tych, które mają swoje korzenie w czasach PRL–u. Tłumaczenie dokumentów lub kwestii biznesowych jest znacznie bardziej skomplikowane niż nam się wydaje. Aby nie narazić się na śmieszność, trzeba nie tylko biegle władać danym językiem, ale także znać perfekcyjnie słownictwo danej branży i wszelakie niuanse lingwistyczne z nią związane.

Translatorom także nie można, a raczej zdecydowanie nie powinno się wierzyć. Chyba, że chcemy, aby nasze tłumaczenie gościło na portalach humorystycznych obok zdjęcia tabliczki z pewnego japońskiego miasteczka: (z angielskiego) „tylko dla rzeczy” zamiast „tylko dla personelu”, czy przykład z polskiego menu: „Denmark from chicken” (tłum. Dania z kurczaka) zamiast „danie z kurczaka”. Takie przykłady można wyliczać w nieskończoność.

Niektórzy zamawiają „tłumaczenie u studenta” w cenie 10 zł za stronę twierdząc, że to pozwoli firmie uniknąć niepotrzebnych kosztów. Owszem, można zaoszczędzić pieniądze, a przy okazji stracić kontrahenta! Kto będzie chciał ryzykować swoje fundusze i markę dla kogoś niepoważnego? Biuro tłumaczeń zatrudnia nie tylko osoby, które przekładają teksty z jednego języka na drugi, ale także korektorów. Jeśli jest to konieczne, teksty są sprawdzane dodatkowo przez native speakerów, którzy weryfikują całość.

REKLAMA

Zobacz: Czy przedsiębiorca może nagrywać rozmowy telefoniczne z kontrahentami?

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Tłumaczenia ustne i przysięgłe

Często oprócz wymiany dokumentów, trzeba spotkać się ze swoim obcojęzycznym kontrahentem en face. W przypadku przekładów ustnych, biuro deleguje na rozmowy tłumacza, który perfekcyjnie zna daną branżę, jej terminologię, jest także „wtajemniczony” w aktualne sprawy firmy.
Także w przypadku potrzeby tłumaczeń przysięgłych warto sięgnąć po ofertę biura. Ręczy ono za jakość i terminowość zlecenia własną marką. Nie może „rozpłynąć się w powietrzu”, widnieje przecież w Ewidencji Działalności Gospodarczej, a kilka nieuczciwych transakcji kończy się sądem i rozwiązaniem firmy. Kogo stać na takie ryzyko? Na pewno nie firmę istniejącą na rynku od wielu lat. Nie w „dobie kryzysu”.


Na co zwrócić uwagę wybierając biuro tłumaczeń


1. Nie kieruj się wyłącznie ceną, dowiedz się, czy rzeczy typu: korekta, usługa native speakera, formatowanie tekstu są wliczone w cenę tłumaczenia, czy trzeba za nie zapłacić osobno.

Zwróć też uwagę na ilość znaków, na podstawie których są rozliczane teksty. W niektórych biurach jest to 1200 znaków, a w innych 1500 lub 1800. Porównując ceny miej to na uwadze i bądź ostrożny – przy tłumaczeniu dokumentów kilkustronicowych, tłumaczenie kosztujące 35 zł netto za 1500 znaków jest droższe od kosztującego 40 zł, ale rozliczanego za 1800 znaków. Niektóre biura podają cenę za 1500 znaków bez spacji – można przyjąć, że oznacza to tyle samo co 1800 znaków ze spacjami.

Trzeba mieć też na uwadze rodzaj tłumaczenia, za specjalistyczne będzie policzona wyższa stawka niż za zwykłe. O typie przekładu najlepiej upewnić się przy składaniu zamówienia w biurze obsługi klienta.

2. Weź pod uwagę umiejętności tłumaczy pracujących w danym biurze – zapytaj, czy są to fachowcy z interesującej Cię dziedziny, o kierunkowym wykształceniu i doświadczeniu w przekładaniu tekstów branżowych.

Zlecając dane dokumenty zapytaj o moce przerobowe zespołu, miej świadomość, że jedna osoba ma ograniczoną „wydajność”, zaś w przypadku dużych i pilnych zleceń potrzeba kilku tłumaczy i korektorów oraz tak zwanego tłumacza wiodącego koordynującego przebieg zlecenia.

Realizacja tłumaczenia ekspresowego jest trudną sztuką – potrzebni są do tego nie tylko wykwalifikowani tłumacze, ale także opracowane procedury i zgrany zespół. Upewnij się, że wybrane przez Ciebie biuro posiada wszystkie te cechy – prędzej czy później możesz potrzebować tłumaczenia „na wczoraj”.

3. Poproś o pokazanie referencji. Zwiększają one wiarygodność firmy. Są także dowodem na to, że biuro posiada doświadczenie w tłumaczeniu tekstów z danych branż.

4. Bliskość biura nie powinna być czynnikiem decydującym o jego wyborze. Tłumaczenia zwykłe można zlecać i odbierać za pomocą poczty elektronicznej, a tłumaczenia uwierzytelnione odesłać kurierem.

Istotny natomiast jest kontakt z biurem po godzinach pracy, w soboty i święta. Nigdy nie wiadomo, kiedy wypadnie jakieś zlecenie, a może będzie trzeba dorzucić jakiś dodatkowy fragment do wcześniej złożonego zamówienia? Odpowiedzialne biuro ma zawsze tzw. telefon alarmowy, który jest odbierany nawet w nocy o północy.

Zobacz: Uproszczenia celne dla przedsiębiorców - porada

***
Reasumując, przy składaniu zamówienia pamiętaj przede wszystkim o 3 pytaniach: „kiedy”, „kto” oraz „ile”:
- Ile tłumaczenie będzie kosztowało brutto i co obejmuje cena?
- Kto będzie odpowiedzialny za Twoje zlecenie?
- Na kiedy zlecenie będzie gotowe?

Zapytasz, a unikniesz przykrych niespodzianek.

www.atet.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA