REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odreagowanie na rynkach po posiedzeniu Fed

Pod koniec wtorkowych notowań S&P 500 był 4,74 proc. na plusie.
Pod koniec wtorkowych notowań S&P 500 był 4,74 proc. na plusie.

REKLAMA

REKLAMA

Po wczorajszym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) rynek miał prawo czuć się zawiedziony. Opublikowano komunikat, w którym Fed zgodził się z tym, że zwolniło tempo wzrostu gospodarczego, ale jednocześnie uznał, że inflacja powinna zostać pod kontrolą, a na rynku pracy możemy spodziewać się stopniowej poprawy.

Nic zaskakującego w tej części nie było, a z tego, że ożywienie w gospodarce słabnie, wszyscy już sobie doskonale zdają sprawę. Inwestorzy czekali na jakiś sygnał Fedu, wskazujący na zastosowanie nowych środków łagodzenia polityki monetarnej i pobudzania w ten sposób gospodarki. Jedyne co jednak otrzymali, to zapewnienie, że Fed utrzyma rekordowo niskie stopy procentowe (między 0 a 0,25 proc.) przynajmniej do połowy 2013 r. Wskazanie konkretnej daty (wcześniej w komunikacie występowała fraza „przez długi okres czasu”) pokazuje, ile czasu zajmie amerykańskiej gospodarce powrót na ścieżkę solidnego ożywienia. Z tego względu oświadczenie Fed nie mogło cieszyć. Z drugiej strony w komunikacie znalazła się wzmianka, że członkowie komitetu rozpatrywali inne dodatkowe środki luzowania polityki pieniężnej, co rodzi spekulacje o możliwej, trzeciej rundzie monetyzacji długu (tzw. QE3).

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy serwis: Jaki jest skład portfela funduszy polskich akcji?

Początkowa reakcja rynku była negatywna. Giełda na Wall Street przeszło dwuprocentowe wzrosty zamieniła na spadki, natomiast na rynku walutowym frank zbliżył się do parytetu względem euro (nowe minimum EUR/CHF 1,0074). Jednak w kolejnych kwadransach brakowało już jednostronnego zdecydowania, jakby inwestorzy uznali, że dalsze pogrążanie rynków graniczyłoby z absurdem. O tym, jak bardzo rozchwiane są nastroje, najlepiej świadczy fakt, że po opublikowaniu komunikatu Fed amerykański rynek akcji sześć razy zmieniał kierunek ze spadków na wzrosty, ostatecznie notując najlepszą sesję od ponad dwóch lat (indeks S&P 500 wzrósł o 4,74 proc.). Umacniać zaczęło się także euro: do 1,0430 względem franka i 1,4350 względem dolara. Wygląda więc na to, że fala paniki rynkowej zatrzymała się (pytanie, na jak długo), a reakcje inwestorów będą mniej gorączkowe. Kontynuacja odreagowania, zapoczątkowanego przez USA, powinna się utrzymać podczas europejskiej części handlu, jednak nie można jeszcze mówić o całkowitym odwróceniu trendu. Do polepszenia sentymentu potrzeba nowych pozytywnych impulsów, które pokażą, że perspektywy dla światowej gospodarki są lepsze, niż obecnie się oczekuje.

Polecamy serwis: Inwestycje

REKLAMA

We wtorek paniczna ucieczka od ryzyka wreszcie sięgnęła złotego, który w pewnym momencie osłabił się względem euro do poziomu 4,1265, najwyższego od lipca 2010 r. W złotego uderzyła wzmożona wyprzedaż polskich obligacji przez zagranicznych inwestorów, którzy, patrząc jak relatywnie stabilny był kurs eurozłotego w poprzednich dniach, wyjątkowo długo nie reagowali na sytuację na innych rynkach. Tak wysokie poziomy EUR/PLN nie są jednak do utrzymania w dłuższym terminie, dlatego w kolejnych dniach uspokojenie nastrojów powinno pozwolić na stopniowe umocnienie złotego, dziś nawet do 4,0450.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Konrad Białas
Dom Maklerski AFS

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA