REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wrzesień odstrasza od kupowania akcji

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Niedawny entuzjazm co do perspektyw rynku, widoczny jeszcze kilka dni temu, gdy nasze indeksy biły rekordy, uleciał w siną dal. Dziś nie widać chętnych do „okazyjnego” kupowania przecenionych papierów. O korekcie się nie mówi, ale się ją „przeżywa”. Ostatnio jej przebieg złagodniał, ale zakończenia nie można być pewnym. Obroty są tak mizerne, jakby większość inwestorów o akcjach starała się zapomnieć.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

Wczorajsza słaba końcówka notowań zaważyła także na dzisiejszym otwarciu w Warszawie. Indeks największych firm zaczął od spadku o 0,26 proc. a WIG tracił 0,08 proc. Lepszym startem mogły się poszczycić wskaźniki małych i średnich firm. mWIG40 zyskiwał 0,17 proc., a sWIG80 rósł o 0,3 proc., ale dobra passa „misiów” nie trwała długo. Wczesnym popołudniem indeks średniaków tracił już 0,9 proc., a wskaźnik najmniejszych spółek zniżkował o ponad 0,1 proc. Za to poprawiło się na rynku blue chipów. WIG20 zdołał wyjść na niewielki plus.

Dziś nie było komu napędzać wzrostu indeksów. Akcje KGHM nieznacznie taniały, podobnie jak papiery Pekao i Telekomunikacji Polskiej. Walory PKN Orlen z trudem walczyły o utrzymanie się nad kreską, a o wyraźniejszym oddaleniu się od niej nie było mowy. Magia surowcowej hossy dziś do południa nie działała. Dopiero gdy dolar w dalszym ciągu tracił na wartości, notowania surowców poszły w górę, a za nimi „ożyły” papiery miedziowego kombinatu i PKN Orlen. Liderami wzrostów wśród największych spółek były BRE i BZ WBK, zyskujące po około 3,5 - 5 proc., ale ich „waga” w indeksie jest zbyt mała, by skutecznie wpływać na jego wartość. Poprawa w ciągu dnia była chwilowa. Gdy zaczęła się rozwijać i WIG20 zyskiwał już ponad 1 proc., do gry wkroczyli Amerykanie i wszystko popsuli. Również surowce potaniały. Sytuację znów poprawił końcowy fixing. WIG20 zyskał 1,04 proc., indeks szerokiego rynku 0,73 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,97 proc. Jedynie wskaźnik średnich spółek zmniejszył swoją wartość o 0,09 proc. Obroty wyniosły niecałe 1,4 mld zł.

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Indeksy na Wall Street dźwigają się w górę już czwartą sesję z rzędu, ale po poniedziałkowej przerwie byczego animuszu ani śladu. Na wzrost S&P500 o prawie 0,9 proc. jednak nie ma co narzekać, a póki co powrót wskaźnika poniżej 1000 punktów raczej nie grozi. Co więcej, indeksy są o krok od tegorocznych rekordów, a Nasdaq ma to osiągnięcie już za sobą. Tymczasem światowe giełdy podchodzą do tego dość powściągliwie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Azji przeważały dziś spadki. Zwyżkowały jedynie giełdy w Bombaju i Chinach, ale wzrosty były niewielkie. Warto jednak zauważyć, że indeksy w Szanghaju rosną nieprzerwanie od początku września. Złośliwi mówią, że zwyżka potrwa do obchodów 60-lecia powstania Chińskiej Republiki Ludowej, czyli do 1 października. Nikkei stracił prawie 0,8 proc., w Hong Kongu spadek wyniósł nieco ponad 1 proc.

Także główne europejskie parkiety zaczęły sesję w minorowych nastrojach. Indeksy w Paryżu, Londynie i Frankfurcie traciły na otwarciu po 0,3 proc. Cała trójka idzie na starcie równo „łeb w łeb” już trzeci dzień z rzędu. Do południa zmiany były jedynie kosmetyczne. Na parkietach naszego regionu inwestorom wiodło się znacznie gorzej. W południe spadały indeksy w Budapeszcie, Pradze i Sofii. Liderem zniżek był BUX, tracący 1,2 proc. Bukareszt trzymał się blisko zera, jedynie moskiewski RTS zwyżkował o prawie 1,5 proc., podtrzymywany siłą rozpędu przez wczorajszą surowcową hossę. Pod koniec dnia we Frankfurcie i Londynie indeksy powiększyły wzrosty do niemal 1 proc. Paryż został nieco w tyle. W naszym regionie niewiele się zmieniło poza tym, że BUX nieco ograniczył skalę spadków.

Waluty

Amerykańska waluta po wczorajszym gwałtownym osłabieniu twardo obstaje przy tej tendencji. Dziś od rana euro wyceniane jest w okolicach 1,45 dolara. Na surowce jednak już to nie działa i po wczorajszych zwyżkach mieliśmy lekką korektę. Nawet bijące wczoraj rekordy popularności złoto dziś spasowało i chwilowo „zapomniało”, że ma kosztować ponad 1000 dolarów i pobić rekord notowań. A dolar mu nie pomagał. Dopiero po południu „zielony” zaliczył kolejną falę słabości, co ruszyło surowcami. Do poziomu 1,46 dolara za euro niewiele zabrakło.

Nasza waluta dziś do południa dość wyraźnie słabła. Nie był to ruch gwałtowny, ale zdecydowany. Złoty chyba ostatnio nieco przesadził z tym umocnieniem i korekta mu się „należy”. Słabość dolara już tu nie wystarcza. „Zielony” zdrożał dziś o 2 grosze i trzeba było za niego około południa płacić 2,83 zł. Euro także można było kupić o 2 - 3 grosze drożej niż we wtorek, czyli po 4,1 - 4,11 zł. Z frankiem było niemal tak samo. Wrócił do poziomu 2,7 - 2,71 zł. Na popołudniowe osłabienie dolara złoty już nie zareagował.

Podsumowanie

Siła naszego rynku wciąż pozostawia wiele do życzenia. Choć wakacje już minęły, obroty właśnie teraz mamy „plażowe”. Nie widać wielkiego popytu, a i o kilkuprocentowych wzrostach cen największych spółek, z KGHM na czele, powoli zapominamy. Inwestorzy na wszelkiego rodzaju bodźce reagują dość niemrawo. Pewnie wszyscy boją się złej sławy września, a zagranica chwilowo pauzuje.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przelew natychmiastowy. Prezydent podpisał ustawę implementującą unijne przepisy

Karol Nawrocki podpisał ustawę wdrażającą do polskiego prawa unijne przepisy dotyczące przelewów natychmiastowych. Regulacje obejmują także rozwiązania związane z przymusową restrukturyzacją banków.

Nowy obowiązek dla firm już działa. Eksperci: dla wielu przedsiębiorców to większa rewolucja niż KSeF

Tysiące małych firm muszą zmienić sposób prowadzenia księgowości. Od 2026 roku przedsiębiorcy są zobowiązani prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i przesyłać ją fiskusowi jako JPK. Problem w tym, że odpowiednie oprogramowanie trzeba kupić samodzielnie, a eksperci ostrzegają: dla wielu przedsiębiorców to może być trudniejsza zmiana niż wprowadzenie KSeF.

Nowy obowiązek uderzy w małe firmy. Dla części większe wyzwanie niż KSeF

Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Oprogramowanie trzeba kupić samemu - pisze „Rz". To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF – twierdzą eksperci.

Szklany sufit wciąż mocny. Kobiet na czele firm jest mniej

Usługi księgowe i podatkowe, e-commerce oraz wynajem i zarządzanie nieruchomościami – w tych branżach największy jest udział kobiet w zarządach - informuje „Rz".

REKLAMA

AI kusi mikroprzedsiębiorców, lecz wielu nie wie, jak zacząć

„AI w mikroprzedsiębiorstwach 2025. Potrzeby, praktyka, bariery” to pierwszy w Polsce raport o wdrażaniu sztucznej inteligencji w mikrofirmach. Pokazuje, że choć 3 na 4 przedsiębiorców dostrzega rolę AI, tylko 3,2% ma wysoką wiedzę w tym obszarze. Największą barierą pozostaje luka kompetencyjna – jak przełożyć możliwości technologii na działania biznesowe.

Cyfrowy paszport produktu nadchodzi - konsekwencje dla handlu i eksporterów spoza UE

Cyfrowy paszport produktu nadchodzi (DPP - Digital Product Passport). Jakie będą konsekwencje dla handlu i eksporterów spoza UE? To duża szansa dla Polski jako wschodniej bramy do Europy.

Czym jest firmowy merch? 5 trendów na 2026 r.

Czym jest firmowy merch? 5 trendów na 2026 r.: jakość zamiast przypadkowych gadżetów firmowych, pełna obsługa firmowego merchu, merch jako stała platforma, presja czasu jako nowe kryterium wyboru, AI zmienia zasady gry.

Sukcesja bez konfliktów – jak przygotować firmę rodzinną na zmianę pokoleniową?

„Nie chcę, żeby się pokłócili” – powiedział właściciel firmy produkcyjnej, który od 30 lat budował markę rozpoznawalną w całym regionie. Miał troje dzieci. Dwoje pracowało w firmie. Trzecie – nie. Formalnie wszystko było proste. Emocjonalnie – nic nie było oczywiste.

REKLAMA

Darowizna, sprzedaż czy fundacja rodzinna? Jak mądrze przekazać firmę dzieciom

"Chcę, żeby firma została w rodzinie, ale też chcę być bezpieczny" – to zdanie powtarza się w rozmowach o przekazaniu biznesu kolejnemu pokoleniu. Do wyboru są różne modele. Każdy ma swoje konsekwencje – prawne, podatkowe i majątkowe.

Sukces, który wypala. Cichy kryzys przedsiębiorców

W Polsce w 2025 roku zjawisko wypalenia zawodowego osiągnęło skalę, która nie może być ignorowana – według badań prof. Dominiki Maison z Uniwersytetu Warszawskiego aż 64% Polaków deklaruje, że doświadczyło objawów wypalenia zawodowego, a 80% uważa je za poważny problem . Stan ten, choć najczęściej kojarzony z pracownikami etatowymi, coraz bardziej dotyka także przedsiębiorców - ludzi, których działalność powinna być realizacją misji, a często staje się źródłem chronicznego stresu i utraty sensu pracy.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA