REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Amerykańska gospodarka dała realny impuls

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Po informacjach o gigantycznych kwotach dostarczanych amerykańskiej gospodarce i bankom, wreszcie przyszły pierwsze nieśmiałe symptomy poprawy sytuacji w sferze realnej.

Wzrost liczby wniosków o kredyty hipoteczne, niespodziewana zwyżka zamówień na dobra trwałego użytku, większa sprzedaż nowych domów. To z pewnością jeszcze nie oznacza końca recesji, ale wystarczyło, by dać impuls do kontynuacji wzrostów na giełdach. I giełdy za tym impulsem ochoczo podążyły.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Początek dnia na warszawskiej giełdzie przyniósł niewielki spadki głównych indeksów. Szybko jednak nastroje się poprawiły. Po niewielkich wahaniach, około południa zaczął się bardziej zdecydowany ruch w górę. Powodem były znacznie lepsze niż oczekiwano dane o dynamice zamówień na dobra trwałego użytku w Stanach Zjednoczonych. Wzrosły one o 3,4 proc., podczas gdy oczekiwano spadku o 2,4 proc. Zwiększyła się także o 4,2 proc. liczba wniosków o kredyt hipoteczny. Indeks największych spółek ruszył odważnie do testu poziomu oporu na wysokości 1 600 pkt.

Wszystko zdawało się dziś sprzyjać naszemu rynkowi - obniżka stóp procentowych i kolejne optymistyczne dane zza oceanu o wyższej niż się spodziewano sprzedaży nowych domów. WIG20 rósł o ponad 4 proc., a WIG o 3,3 proc. Działo się to przy wyraźnie rosnących obrotach. Liderami zwyżek były papiery naszych paliwowych koncernów. Akcje Lotosu i Orlenu zyskiwały po ponad 14 proc. po informacji, że obowiązek utrzymywania rezerw paliw przejęłaby specjalna agencja rządowa. Musiałaby odkupić paliwo od tych firm, co dałoby im spory zastrzyk gotówki. Mocno rosły walory banków. W efekcie warszawska giełda była jedną z najsilniejszych w Europie, ustępując jedynie szalejącym z zachwytu Węgrom, którzy cieszyli się z zapowiedzi dymisji swojego premiera.

REKLAMA

Indeks największych spółek zakończył dzień wynikiem 1 633,3 pkt., czyli zwyżką o 5,2 proc. i wyraźną wygraną z poziomem oporu. WIG osiągnął 25 477,2 pkt. i wzrósł o 4,23 proc. Mocno w górę poszły też wskaźniki małych i średnich firm. Teraz głównym zadaniem pozostaje utrzymanie dzisiejszych zdobyczy. Warto zwrócić uwagę na obroty, które sięgnęły niemal 1,7 mld zł i w ciągu ostatnich kilku wzrostowych sesji wyraźnie się zwiększały. To znak siły obecnego trendu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giełdy zagraniczne

Wtorek stał w Stanach Zjednoczonych pod znakiem korygowania poniedziałkowej euforii. S&P zdołał się jednak utrzymać nad poziomem 800 punktów, a Dow Jones nie zszedł poniżej 7 600 pkt. Spadki sięgające 1,5-2 proc., a w przypadku Nasdaq 2,5 proc. nie mogły jednak tworzyć korzystnej atmosfery dla pozostałych rynków światowych. Indeks giełdy w Hong Kongu stracił nieco ponad 2 proc., a chiński Shanghai B-Share prawie 1,5 proc. Najspokojniej zareagowała giełda w Japonii, gdzie Nikkei zniżkował o zaledwie 0,1 proc.

Główne indeksy europejskie zaczęły od niewielkich spadków. Do południa nastroje inwestorów pogarszały się. W drugiej połowie dnia wskaźniki zaczęły odrabiać straty, ale wielkich postępów w tym procesie nie poczyniły. Kończyły sesję nieco ponad 1 proc. wyżej, niż we wtorek. Londyński FTSE cały czas trzymał się w o okolicach jednoprocentowej zniżki i zdołał zbliżyć się do zera.
Giełdy naszego regionu radziły sobie natomiast bardzo dobrze. Węgierski BUX zyskiwał prawie 6 proc., w Pradze indeks rósł o niemal 4 proc. To ciekawa reakcja na zapowiedź dymisji premiera Węgier i upadek czeskiego rządu. Widać tamtejsi inwestorzy odetchnęli z ulgą i stwierdzili, że gorzej być nie może. Mówiąc serio, konsekwencje mogą być dość poważne, a niewykluczone, że rykoszetem dotkną i nas.

Zaskakująco dobre dane płynące z amerykańskiej gospodarki skłoniły europejskich inwestorów do odważniejszych zakupów i indeksy znacząco wzrosły. Wspierało ich dobre otwarcie giełd w USA, gdzie około 15.30 indeksy zyskiwały po ponad 2 proc.

Waluty

Dziś amerykańska waluta skutecznie walczyła o odzyskanie sił i za euro trzeba było przed południem płacić tylko 1,34 dolara. W ciągu dnia mieliśmy do czynienia z niewielkimi wahaniami między 1,34 a 1,35 dolara. Wreszcie przed 16.00 doszło do większych zmian, w czasie których euro drożało do ponad 1,36 dolara.

Złoty zaczął dzień od przeceny i dolara wyceniano nawet na 3,4 zł. Potem nasza waluta odrabiała straty. W stosunku do euro złoty pozostawał stabilny, zmiany sięgały zaledwie 3 groszy w porównaniu do wtorkowego zamknięcia. O 2-3 grosze drożał frank, za którego rano trzeba było płacić 3,01 zł. Decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stopy procentowej o 0,25 punktu nie wpłynęła w istotny sposób na sytuację na naszym rynku walutowym. Złoty nieznacznie się umacniał w stosunku do dzisiejszego otwarcia i nieco tracił w porównaniu do poziomu z wtorku. Wyjątkiem był funt brytyjski, który osłabiał się i trzeba było za niego około 16.00 płacić 4,9 zł, o 3 grosze mniej, niż we wtorek. Pod koniec dnia funt skapitulował przed atakiem na poziom 3 zł i można go było kupić już po 2,97 zł.

Podsumowanie

Poprawa nastrojów na warszawskiej giełdzie nabiera rumieńców. Tendencja wzrostowa zapoczątkowana w drugiej dekadzie lutego ma coraz większe szanse na kontynuację. Dziś dostała dodatkową pożywkę w postaci dobrych danych płynących z amerykańskiej gospodarki . Jeśli tamtejsze indeksy wykorzystają te informacje, rosnąc przynajmniej w połowie tak dynamicznie, jak działo się to po wieściach o bilionach dodrukowywanych dolarów, i nasz rynek na tym skorzysta. Być może za wcześnie na zbytni optymizm i ryzyko prognozowania w obecnych warunkach jest zbyt duże, ale postawiłbym tezę, że zwyżka potrwa przynajmniej do czerwca. Choć jej skala i przebieg to oczywiście spora niewiadoma.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Przedsiębiorcy i rolnicy stracą tańszy prąd? Ostatnie dni na oświadczenie

Tylko do 30 czerwca 2026 r. mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz rolnicy, którzy w drugiej połowie 2024 r. płacili za energię elektryczną ustawową cenę maksymalną, mogą złożyć lub poprawić „informację o pomocy”. Kto tego nie zrobi, straci prawo do preferencyjnej stawki, a sprzedawca przeliczy rachunki według cen z umowy – wraz z odsetkami. To termin ostateczny, który – zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy – nie zostanie już przedłużony.

Targowisko to każde miejsce, w którym jest prowadzona sprzedaż. Wystawisz towar przed sklep, zapłacisz opłatę targową

Choć każdy sprzedawca prowadzi działania mające na celu zainteresowanie potencjalnych klientów oferowanym przez nich towarem, to jednak działania te mogą przynieść niespodziewane skutki. Niestety o wymiarze finansowym.

Paczki z ubraniami niedługo bez zgłoszenia w SENT - MF zmieni przepisy po fali skarg

MF wycofuje się z obowiązku zgłaszania w systemie SENT krajowych przewozów odzieży i obuwia. Projekt nowego rozporządzenia trafił 15 czerwca 2026 r. do konsultacji publicznych. To efekt dwóch miesięcy protestów branży modowej, logistycznej i e-commerce. Dla importu i WNT progi zostają podwyższone trzykrotnie. Firmy handlujące ubraniami i butami mogą odetchnąć.

E-commerce w Polsce przyspiesza. Sprzedaż rośnie szybciej niż inflacja

Maj przyniósł wyraźne ożywienie w polskim sektorze e-commerce. Sprzedaż rosła znacznie szybciej niż inflacja. Najbardziej dynamicznie rósł popyt z zagranicy. To w dużej mierze zasługa AI - czytamy w „Pb".

REKLAMA

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA