REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Dobre nastroje na Wall Street utrzymują się mimo nienajlepszych wieści z rynku pracy.
Dobre nastroje na Wall Street utrzymują się mimo nienajlepszych wieści z rynku pracy.

REKLAMA

REKLAMA

Warszawska Giełda Papierów Wartościowych odsłoniła swoją rażącą słabość. Należy zadać sobie pytanie, co takiego się stało, że inwestorzy postanowili zrezygnować z posiadania polskich akcji. Wszak zarówno za decyzjami byków, jak i niedźwiedzi, zawsze stoją konkretne pobudki.

Czwartkowy spadek indeksu największych spółek o 1,7 proc. był niemiłym akcentem w przededniu drugich urodzin hossy. Ale żadnego dramatu nie spowodował. Przyzwyczailiśmy się do tego, że zmiany notowań rzadko przekraczają kilka dziesiątych procent i dlatego skala zniżki wydaje się znacząca. Po drugie, WIG20 wciąż nie wyszedł poza obszar trwającej od kilkunastu tygodni konsolidacji. Do ewentualnego testowania kolejnego, istotnego poziomu brakuje ponad 40 punktów. Może do tego dojść błyskawicznie, ale równie dobrze możemy czekać na tę próbę sił nieco dłużej. Nawet, jeśli byłaby niepomyślna dla byków, nie oznaczałoby to końca hossy, tylko poważniejszą korektę, jakich widzieliśmy już niemało w trakcie utrzymywania się poprzednich trendów wzrostowych. Po wczorajszej sesji pozostało jednak fatalne wrażenie. Po raz kolejny nasz rynek tak negatywnie wyróżniał się na tle europejskich kolegów. Nie zawsze i nie w każdej dziedzinie można być prymusem i zielonej wyspie czasem zdarza się dostać od inwestorów żółtą kartkę. Widocznie zasłużyliśmy na nią.

REKLAMA

REKLAMA

Dowiedz się także: Jak zachowywał się rynek finansowy pod koniec stycznia?

A Wall Street nadal tryska optymizmem i jedzie do przodu, nie zważając ani na żółte, ani na czerwone światła, zapalające się coraz liczniej w różnych częściach świata, nie omijające samej Ameryki. Kiepska sytuacja na tamtejszym rynku pracy już spowszedniała na tyle, by można od czasu do czasu ją zignorować. Rozlewająca się na Bliskim Wschodzie fala protestów na razie nie robi wrażenia, ale nie ma wątpliwości, że nie rozejdzie się po kościach, za to może mocno i długo dokuczać. A do tego wracamy znów do europejskiej czytanki o świnkach, której kolejny rozdział poświęcony jest Portugalii. Scenariusz tej historyjki dobrze znamy. Wczoraj wieczorem przerabialiśmy wstęp, w którym niezidentyfikowane źródła donoszą, że kraj ma poważne kłopoty i za chwilę może być niewypłacalny. Pierwszy rozdział jest o tym, że Europa ma już na tę okoliczność plan pomocy i naciska, aby Portugalia poprosiła o jego zastosowanie. Na tym etapie oficjalnie wszyscy wszystkiemu zaprzeczają, a rentowność obligacji, wyemitowanych przez delikwenta, rośnie jak szalona.

Polecamy serwis: Budżet domowy

REKLAMA

To wszystko już wkrótce może przysporzyć poważnych problemów. Na razie Wall Street cieszy się hossą. S&P500 wzrósł wczoraj o 0,3 proc., pokonując gładko 1340 punktów. Jedynie na początku trochę drażnił się z bykami, spadając lekko pod kreskę. Później już ani przez moment nie zawahał się, idąc w górę. Poranne notowania kontraktów na amerykańskie indeksy niczego nie sugerują. W Azji jest ciekawie, bo w Hong Kongu, na Tajwanie, w Dżakarcie i Seulu indeksy rosną po prawie 2 proc., a w Szanghaju mamy spadek o 0,9 proc. Nikkei zyskał 0,06 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Warszawie bykom nie będzie łatwo, ale odreagowania wczorajszego spadku nie można wykluczyć.

Roman Przasnyski, Open Finance

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA