reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Niejednoznaczne dane na temat produkcji budowlano-montażowej

Niejednoznaczne dane na temat produkcji budowlano-montażowej

W listopadzie produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się o 10,9% w skali roku, biorąc pod uwagę czynniki sezonowe. Jednocześnie był to pierwszy w tym roku dwucyfrowy wzrost. W październiku wyniósł on 9,7%.

Bez uwzględniania czynników o charakterze sezonowym poprawa była jeszcze większa i wyniosła 14,2%. W skali pierwszych 11 miesięcy tego roku wynik jest znacznie mniej imponujący – zwyżka wynosi jedynie 2,3%, w porównaniu z tym samym okresem 2009 r. To efekt słabej, pierwszej połowy roku, kiedy odnotowano regres w budownictwie.

Dowiedz się także: Czy funduszom udało się zarobić na rynku nieruchomości w 2010 roku?

Do dobrego, listopadowego wyniku najbardziej przyczyniły się prace specjalistyczne. Zalicza się do nich na przykład roboty wykończeniowe. Tu wzrost sięgnął aż 30,3% w skali roku. W przedsiębiorstwach, których podstawowym rodzajem działalności są roboty, związane z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej, poprawa wyniosła jedną piątą. Natomiast w przypadku prac, związanych ze wznoszeniem budynków, było to jedynie 1,8%. Można mieć jednak nadzieję, że znaczące ożywienie w budownictwie specjalistycznym, które polega między innymi na przygotowywaniu terenów pod budowę, przełoży się z czasem na poprawę w zakresie wznoszenia budynków. Istotną rolę odgrywają w tym względzie inwestycje przedsiębiorstw, które wciąż jeszcze nie ruszyły.

Dane GUS obejmują przedsiębiorstwa, zatrudniające ponad 9 osób. To jeden z powodów, dla których wyniki produkcji budowlano-montażowej istotnie różnią się z odczytami koniunktury w budownictwie, publikowanymi również przez GUS. Wykazały one w listopadowym odczycie regres nastrojów, a nie ich poprawę. Aż o 8 pkt. proc. więcej przedsiębiorców sygnalizowało regres koniunktury, a nie jej polepszanie się. Był to najsłabszy wynik od lutego. Diametralnie różniły się oceny koniunktury największych i najmniejszych firm. W pierwszym przypadku optymiści przeważali o 2 pkt. proc., w drugim pesymistów było aż o 13 pkt. proc. więcej.

Polecamy serwis: Lokaty

Spoglądając na kondycję spółek budowlanych na giełdzie, można odnieść wrażenie, że wskaźniki koniunktury lepiej oddają sytuację w budownictwie niż wielkość produkcji. Od końca października WIG-Budownictwo stracił przeszło 3% wobec zwyżki rzędu 2,5% na całym parkiecie. Zresztą deweloperzy radzili sobie w tym czasie niewiele lepiej. WIG-Deweloperzy zniżkował o ponad 1%.W skali tego roku giełdowi deweloperzy tracą blisko 4%, a spółki budowlane zyskują niecałe 9%. Od końca minionego roku indeks WIG poszedł w górę o prawie 19%.

Źródło: Zespól Analiz Home Broker

reklama

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama

POLECANE

reklama

Koronawirus a przedsiębiorcy

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Pomysł na biznes

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Agata Waśkiewicz

prawnik, ekspert w zakresie prawa samorządowego, specjalizuje się w zagadnieniach postępowania administracyjnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama