REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pay Per Click – o czym warto pamiętać przed rozpoczęciem kampanii?

Pay Per Click – o czym warto pamiętać przed rozpoczęciem kampanii?/fot. Fotolia
Pay Per Click – o czym warto pamiętać przed rozpoczęciem kampanii?/fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Model Pay Per Click jest w swoich założeniach banalnie prosty. Reklamodawca decyduje się na reklamę w wyznaczonym miejscu, jednak nie płaci za samo jej umieszczenie, a dopiero wtedy, kiedy potencjalny klient na nią kliknie. Dzięki temu znacznie łatwiej dokładnie rozplanować kampanię i śledzić rezultaty, jakie przynosi, a przedsiębiorcy nie płacą za coś, co kompletnie nie przynosi zysków. Ta forma promocji jest możliwa do zrealizowania jedynie w przypadku Internetu, dlatego wraz ze wzrostem popularności tego medium, sama nabierała znaczenia.

Historia PPC

Reklamę w formie Pay Per Click (PPC) zastosowano po raz pierwszy znacznie wcześniej, niż wielu mogłoby się wydawać. W roku 1996, w katalogu stron o nazwie Planet Oasis przedsiębiorcom umożliwiono umieszczanie linków do swoich stron, za które – po kliknięciu przez użytkownika – musieli zapłacić od 5 do 25 centów. Pomysł wydawać by się mógł niewinny, ale wiele lat później zrewolucjonizował internetową promocję. Pierwszym, większym narzędziem opartym o ten model było Yahoo! Search Marketing powstałe na bazie projektu GoTo.com z 1998, zaś początki konkurencyjnego Google AdWords sięgają roku 2000. Kampanie PPC towarzyszą nam więc od prawie dwóch dekad, choć ich przydatność, formuła oraz opłacalność zmieniały się na przełomie lat. Jak jest obecnie?

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz: Sankcje za stosowanie reklamy wprowadzającej w błąd

W artykule skupimy się na najpopularniejszej na świecie formie reklamy w modelu Pay Per Click, tj. reklamie tekstowej, zwanej linkami sponsorowanymi.

Przed rozpoczęciem kampanii PPC

Zanim rozpoczniemy kampanię PPC, musimy podjąć dwie ważne decyzje. Pierwszą z nich jest wybór wyszukiwarki – w większości krajów Europy dominuje Google, ale próbując dotrzeć z reklamą np. do klientów w Czechach czy Rosji trzeba wziąć pod uwagę także inne opcje. Drugą jest wybór fraz kluczowych. Bez względu na to, w jakiej branży działamy, najlepiej decydować się na frazy szczegółowe – tj. mocno zawężające obszar poszukiwań. Jeśli prowadzimy komis samochodów, wybór słów „skup aut” początkowo może wydawać się dobrym pomysłem, ale biorąc pod uwagę, że tak ogólne frazy są droższe i wiele stron także z nich korzysta, zdecydowanie bardziej opłaca się postawić na frazę typu „skup aut Lublin”.

REKLAMA

Zobacz też: Jak wrzucić reklamę w koszty firmy?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oprócz niższej ceny, takie rozwiązanie ma również inną istotną zaletę – jeżeli osoba wpisała tak konkretną frazę, oznacza to, że wie czego potrzebuje. To z kolei przekłada się na wyższą szansę na skorzystanie z usługi lub zakup produktu. Kampania oparta na szczegółowych zwrotach jest po prostu skuteczniejsza, choć jej rozplanowanie i wyszukanie odpowiednich fraz bywa czasochłonne, zaś potencjał rynku często ograniczony.

Budżet

Kiedy już zdecydowaliśmy się na to, jakie słowa (kluczowe) chcielibyśmy wykorzystać w naszej kampanii, pora na ustalenie zasięgu oraz skali dalszych działań. Tu ważną rolę odgrywa nasz budżet. Warto także pamiętać o tym, że w zależności od tego, na jaką wyszukiwarkę się zdecydowaliśmy forma oraz wysokość płatności będą różne. W przypadku Google AdWords, kwota za kliknięcie jest zależna m.in. od tego, jak wiele osób jest zainteresowanych wykupieniem reklamy pod danym słowem. Im jest ich więcej – tym oczywiście wyższe koszty. Znalezienie „złotego środka” nie jest proste, ale na szczęście narzędzie Google daje nam możliwość modyfikowania kampanii w trakcie. Obserwując na bieżąco, które z fraz przynoszą najlepsze efekty, możemy zwiększyć na nie budżet, przy okazji eliminując te słowa, które okazały się nietrafione.

Zobacz: Prawa autorskie w reklamie

Treść linku

To jednak w przypadku kampanii PPC nie wszystko. Równie istotne jest właściwe „skomponowanie” reklamy, którą mamy zamiar umieścić. Treść linku odgrywa niezwykle istotną rolę! Osoba, która go zobaczy musi chcieć wejść pod nasz adres. Miejsca na przekazanie tego, co najistotniejsze, nie ma zbyt wiele, w opisie trzeba być więc zwięzłym i trafiać w sedno. Jest to istotne także z uwagi na tzw. CTR, czyli Click-Through-Rate – jeśli spadnie poniżej pewnego poziomu, Google może uznać reklamę za kompletnie nieprzydatną i będzie ją rzadziej wyświetlał.

Jak tego uniknąć? Dobrym sposobem jest umieszczanie w tytule (najlepiej na początku) słów kluczowych oraz stosowanie form, które w pewien sposób zwracają uwagę. Dobrym sposobem jest obserwacja poczynań konkurencji… A następnie przygotowanie czegoś, co wygląda inaczej.

Zobacz: Opodatkowanie reklam na blogu

W całym tym równaniu bardzo istotne jest także to, aby po kliknięciu w reklamę, klient był od razu przenoszony do konkretnej, przydatnej dla niego strony. Jeśli zdecydował się wejść na witrynę poprzez sponsorowaną reklamę umieszczoną pod frazą „tanie śrubki 10mm”, a następnie zostaje przeniesiony np. na stronę główną, na której musi dodatkowo filtrować cały asortyment, istnieje spora szansa, że natychmiast opuści adres. Wysokie CTR do niczego się wówczas nie przyda. Przypisanie odpowiedniej podstrony do reklamy zajmuje tyle samo czasu, a wskaźnik konwersji może wzrosnąć.

Czy to się opłaca?

Czy prowadzenie kampanii PPC w wyszukiwarce się opłaca? Tak, ale tylko pod określonymi warunkami. Całość musi być dobrze rozplanowana i zbalansowana. Wbrew temu, co się często słyszy, nie jest to zadanie dziecinnie proste, które można z powodzeniem zrealizować we własnym zakresie. Umiejętność doboru odpowiednich fraz, dopasowanie ich kosztu, stworzenie odpowiedniego, przyciągającego uwagę tekstu – wszystko to wymaga wprawy i doświadczenia, zdobywanego jedynie metodą prób i błędów. Zamiast samodzielnie testować kolejne rozwiązania w poszukiwaniu tego właściwego, znacznie bezpieczniej (i korzystniej) jest po prostu powierzyć to specjalistom.

Zobacz: Reklama w mediach – zainteresowanie reklamą

Bartosz Hauda - doradca klienta biznesowego Grupa TENSE

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA