REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Depozycjonowanie – internetowy „korektor”

depozycjonowanie
depozycjonowanie

REKLAMA

REKLAMA

Raz opublikowane w Internecie wiadomości trudno usunąć. Krytyczne informacje o markach szybko się rozprzestrzeniają, całkowite ich usunięcie na drodze prawnej jest bardzo trudne, aczkolwiek nie niemożliwe. Szybkim i skutecznym sposobem na usunięcie informacji ukazujących markę w złym świetle jest wyeliminowanie ich z czołowych miejsc w rankingu wyników wyszukiwania. Depozycjonowanie to taki internetowy korektor, przy pomocy którego firmy oczyszczają swój wizerunek w sieci.

Wizerunek marki w Internecie

Dużą wagę do swojego wizerunku w sieci przywiązują firmy, dla których Internet jest nie tylko głównym kanałem sprzedaży, ale także miejscem, gdzie skupia się ich grupa docelowa. Najczęściej marki w kreowaniu wizerunku wykorzystują serwisy społecznościowe i wyszukiwarki. Na swoich profilach prezentują nie tylko wszelkie nowości, ale także snują historie związane z marką. Jednocześnie muszą się zmagać z krytycznymi opiniami wyrażanymi przez klientów na swoich lub specjalnie powołanych do życia w tym celu profilach. Sposób rozwiązywania tych konfliktów ma znaczący wpływ na wizerunek firmy (vide przypadek platformy cyfrowej telewizji NC+).

REKLAMA

REKLAMA

Wyszukiwarka – miejsce kreowania wizerunku

Wysokie pozycje na frazy związane z profilem działalności przedsiębiorstwa świadczą o jej sile, uznaniu przez klientów. To także prestiż dla marki. Jednak tak, jak w przypadków portali typu Facebook czy Google Plus, w wyszukiwarkach także czekają pewne zagrożenia. Bardzo często na frazy związane z marką, na pierwszych stronach wyników pojawiają się krytyczne informacje z przeszłości - nierzadko są to notatki z wydarzeń, z którymi firma już się uporała i chciałaby o nich szybko zapomnieć. Krytycznych informacji nie brakuje, szczególnie, że sieć stwarza szerokie możliwości do anonimowej krytyki.

Jak stworzyć bezpieczne hasło?

W wielu przypadkach wyeliminowanie tych informacji z wyników wyszukiwania jest niemożliwe. W przypadku większości stron, na których są opublikowane te informacje, niezwykle problematyczne jest ustalenie już same ustalenie właścicieli. Jeśli nawet już taki administrator się znajdzie, to często wszelkie monity związane z usunięciem tych informacji zostają ignorowane. Jednak, jak pokazują niektóre przypadki, nie zawsze usunięcie treści jest niemożliwe. Przykładem jest przypadek Maxa Mosleya, który pozwał Google o zaprzestanie wyświetlania jego prywatnych zdjęć z orgii w wyszukiwarce obrazów na frazy z nim związane. Wyrok jest pewnego rodzaju przełomem, ponieważ sąd w Hamburgu orzekł, że osoba, której dobra osobiste są naruszane przez materiały tekstowe, zdjęcia i filmy dostępne w zasobach WWW, może oczekiwać od właścicieli internetowych wyszukiwarek zablokowania do nich dostępu. Eksperci wskazują, że wyrok ten powinien zmusić właścicieli wyszukiwarek do wypracowania jakiejś procedury usuwania tych informacji. Wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, że przeprowadzenie takiego procesu do łatwych nie będzie należało. Wskazuje na to także samo Google, które przyznaje, że nawet po zablokowaniu jednej strony z obraźliwymi treściami, co chwilę pojawiają się jej duplikaty. To praktycznie wyścig nie do wygrania, choć z pewnością wyposażeni w najlepszych adwokatów, mogą do niego z powodzeniem stawać. Na taki sposób walki mogą pozwolić tylko największe marki. Jednak nie bez przyczyny mówi się w końcu, że „w internecie nigdy nic nie ginie” ...

REKLAMA

Co adres e-mail mówi o Twojej firmie?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Depozycjonowanie – internetowa gumka myszka

Mniej majętnym podmiotom pozostaje inny sposób na pozbycie się krytycznych i oczerniających markę informacji z wyników wyszukiwania, a właściwie z czołowych miejsc w tych wynikach. Ten sposób to depozycjonowanie, czyli przesunięcie „niewygodnych” stron z czołowych miejsc rankingu wyszukiwania na dalsze pozycje, które nie będą widoczne dla potencjalnych klientów. Większość internautów nie zagląda dalej niż 2-3 strona wyników wyszukiwania. Depozycjonowanie to w praktyce usługa odwrotna do pozycjonowania. Jeśli celem pozycjonowania stron jest wypromowanie strony, tak, aby na konkretne frazy pojawiała się w czołówce wyników, tak depozycjonowanie polega na tym, aby „niechciana” strona na pewne frazy pojawiała się jak najniżej w wynikach wyszukiwania. W większości przypadków to bardzo skuteczny sposób. Na dodatek o wiele tańszy i szybszy niż proces sądowy. Jednakże w odróżnieniu od wyroku sądowego, nakazującego usunięcie tych stron na zawsze z zasobów sieci, przy pomocy depozycjonowania strony zostają tylko usunięte z pola widzenia klienta. Pakiet działań wchodzących w skład depozycjonowania nie różni się zbytnio od narzędzi specjalistów SEO. Nadrzędna idea polega na tym, aby tak wypromować inne strony w wynikach wyszukiwania (zawierające np. pozytywne lub neutralne informacje o danej firmie), aby przesunąć „niewygodne” witryny niżej.

Dlaczego nie warto korzystać z wypożyczonych list mailingowych

Podsumowanie

Depozycjonowanie to usługa, której efektów, tak naprawdę nie widać. Większość światowych marek korzysta z tej formy oczyszczania wizerunku. Kwestią sporną pozostaje jednak zgodność depozycjonowania z etyką. Jednakże, jeśli depozycjonowanie de facto dotyczy informacji nieprawdziwych, to można uznać moralną słuszność takiej drogi.

Zobacz: http://www.grupa-tense.pl/

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

REKLAMA

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

REKLAMA

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA