REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odszkodowanie od przedsiębiorcy za spam - RODO

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Odszkodowanie od przedsiębiorcy za spam - RODO /fot. shutterstock
Odszkodowanie od przedsiębiorcy za spam - RODO /fot. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wiele firm nęka nas spamem na skrzynce e-mailowej. Czy za niechciane maile można domagać się odszkodowania?

RODO, czyli stosowane od 25 maja 2018 r. unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych 2016/679, wprowadziło nie tylko surowe kary finansowe, ale także wyrażoną wprost możliwość domagania się odszkodowania za szkody materialne i niematerialne. Pierwsza zakończona sprawa sądowa o takie odszkodowanie dotyczyła pozwu obywatela Niemiec, który w pierwszym dniu stosowania RODO dostał e-maila z prośbą o wyrażenie zgody na otrzymywanie newslettera. W Niemczech już sam taki e-mail może być potraktowany jako spam. Adresat uznał, że naruszono ochronę jego danych osobowych i zażądał 500 euro odszkodowania.

REKLAMA

W niedawno wydanym wyroku sąd oddalił to żądanie, uznając je za zbyt wygórowane. Odbiorca spamu otrzymał już bowiem wcześniej 50 euro od firmy, która wysłała e-maila. Zdaniem sądu wyższe odszkodowanie za jeden list byłoby nieadekwatne.

Polecamy: Kodeks pracy 2019 - komentarz

Mnogość przepisów

Obywatel Niemiec oparł swoje żądanie na art. 82 RODO, którego ust. 1 wprost stanowi, że „każda osoba, która poniosła szkodę majątkową lub niemajątkową w wyniku naruszenia niniejszego rozporządzenia, ma prawo uzyskać od administratora lub podmiotu przetwarzającego odszkodowanie za poniesioną szkodę”. Zgodnie z przepisami polskiej ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1000) sprawy o odszkodowania za naruszenia RODO rozpoznają sądy okręgowe.

Kluczowe jest pytanie, czy w naszym kraju również można domagać się odszkodowania za wykorzystanie samego adresu e-mail do wysyłania niezamówionej korespondencji?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Biorąc pod uwagę klimat, jaki panuje w Polsce wokół RODO, dziwię się, że nikt jeszcze podobnego roszczenia nie zgłosił. Wykazanie szkody niemajątkowej w związku z otrzymywaniem spamu nie wydaje się niemożliwe; pewną trudność przedstawiać będzie natomiast nastawienie sądów. Pamiętamy refleksję Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który 20–30 telefonów marketingowych uznał za normalny element życia codziennego – zauważa Adam Klimowski, specjalista ds. ochrony danych osobowych z firmy JAMANO.

Część prawników ma jednak wątpliwości, czy samo wykorzystanie adresu e-mail do wysyłki korespondencji może być uznane za naruszenie RODO.

– Obawiam się, że w Polsce może być to problematyczne. Zgodnie bowiem z art. 95 RODO rozporządzenie nie nakłada dodatkowych obowiązków, jeśli wynikają one z przepisów szczególnych zawartych w dyrektywie 2002/58/WE dotyczącej ochrony prywatności w łączności elektronicznej. W naszym kraju obowiązki związane z informacjami handlowymi wynikają z dwóch różnych ustaw, dlatego samo przetwarzanie adresu e-mail polegające na wysyłaniu na niego informacji handlowych może być trudno uznać dodatkowo za naruszenie RODO – zauważa Witold Chomiczewski, radca prawny z kancelarii Lubasz i Wspólnicy.

Zobacz: RODO w firmie

Wspomniane przez niego przepisy to z jednej strony art. 172 ustawy – Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1907 ze zm.) zakazujący „używania telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę”. Z tego przepisu firma może zostać ukarana przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Z drugiej strony, z art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1219 ze zm.) wynika zakaz przesyłania niezamówionej informacji handlowej. Na podstawie tej drugiej ustawy wysyłanie spamu może stanowić wykroczenie (grzywna do 5 tys. zł) lub czyn nieuczciwej konkurencji. Żadna jednak nie daje podstaw do żądania odszkodowań.

Skomplikowane sprawy

REKLAMA

Paradoksalnie więc mnogość przepisów sprawia, że odpowiedzialność za wysyłanie spamu rozmywa się, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem. Do UKE wpływa rocznie niewiele więcej niż 100 zgłoszeń o niechcianych reklamach. Tymczasem do Urzędu Ochrony Danych Osobowych tylko w pierwszym półroczu stosowania RODO skierowano 3,7 tys. skarg, z czego spora część dotyczy właśnie spamu.

– Sprawy te, pozornie proste, są jednak w istocie skomplikowane. UODO nie bada treści takich e-maili, a więc zgodności z innymi przepisami, tylko podstawy prawne do przetwarzania danych. Może więc się zdarzyć tak, że administrator przetwarza je legalnie, bo ma do tego podstawy prawne, ale nie powinien ich wykorzystywać do marketingu, bo na to nie uzyskał zgody – wyjaśnia Weronika Kowalik, dyrektor Zespołu ds. Sektora Prywatnego w UODO.

– Jeśli jednak adres e-mail pozyskano bezprawnie, a następnie wykorzystano do przesłania spamu, to można mówić o naruszeniu RODO, nie tylko przepisów regulujących marketing – zaznacza.

REKLAMA

Spam może także naruszać dobra osobiste. Zanim jeszcze zaczęto stosować RODO, do sądów trafiały sprawy o takie naruszenie kierowane na podstawie kodeksu cywilnego. Czasem sądy rzeczywiście stwierdzały takie naruszenie, ale dużo mniej chętnie zasądzały zadośćuczynienie. W sprawie mężczyzny, który domagał się 2 tys. zł za nękanie spamem, sądy obu instancji nakazały zaprzestać wysyłania takiej korespondencji, oddaliły jednak roszczenia finansowe.

„Artykuł 448 k.c. przewiduje jedynie możliwość przyznania, w przypadku naruszenia dóbr osobistych, odpowiedniego zadośćuczynienia. Zatem zawinione, bezprawne naruszenie cudzego dobra osobistego nie generuje samo przez się obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia. (…) dowody przedstawione przez powoda przy pozwie nie świadczą o zaistnieniu po jego stronie krzywdy uzasadniającej zasądzenie jakiejkolwiek kwoty tytułem zadośćuczynienia” – napisano w uzasadnieniu wyroku z 17 maja 2017 r. (sygn. akt VI ACa 223/16).

Dopiero praktyka pokaże, czy wysyłanie spamu będzie traktowane przez sądy jako naruszenie RODO.

– Nawet jeśli będą one uznawać istnienie szkody niemajątkowej, odszkodowania z pewnością nikogo nie przyprawią o zawrót głowy – zaznacza Adam Klimowski.

Autor: Sławomir Wikariak

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych dostaną tantiemy za udostępnianie ich dzieł w Internecie. Czy coś się zmieni dla osób korzystających z internetu?

Rada Ministrów 14 maja 2024 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Na mocy tych przepisów twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych oraz wykonawcy utworów muzycznych (i słowno-muzycznych) będą mieli prawo do tantiem z tytułu eksploatacji ich dzieł w internecie.

Firma prosi klienta o dane by spersonalizować ofertę, jak reaguje polski konsument

Firmy chcą wiedzieć coraz więcej o swoich klientach po to by łatwiej konkurować z innymi, dostarczając na rynek produkty lepiej dostosowane do oczekiwań i potrzeb nabywców. Konsumenci z kolei są gotowi przekazać więcej danych o sobie, ale nie za darmo – wiedzą już, że takie dane to towar, który ma swoją cenę oczekują więc w zamian dla siebie korzyści. Jakich?

Czy własny bank pozytywnych zasobów pomaga w pracy?

Praca często generuje stres, a z nim każdy radzi sobie na swój sposób. Niejednokrotnie jest to spadek zaangażowania czy motywacji do pracy. Czym jest PsyCap? Zagadnienie analizowały badaczki Uniwersytetu SWPS.

Nowa wersja GPT-4o dostępna dla wszystkich. Asystent głosowy + rozpoznawanie i nazywanie emocji na podstawie obserwacji twarzy przez kamerę

W poniedziałek pokazano nową wersję ChataGPT - GPT-4o. Google raczej nie spadnie z tronu lidera wyszukiwarek ale nowe rozwiązania od Open AI mogą zrewolucjonizować nasze życie. Podróże bez znajomości języka będą jeszcze łatwiejsze, ale coś dla siebie dostaną też duże marki. Nowy ChatGPT będzie mógł odczytywać nasze emocje “na żywo”, a to dla reklamodawców może być wiedza bezcenna. 

REKLAMA

Czy wkrótce już nie będzie nas stać na czekoladę?

Cena tony kakao w połowie kwietnia wynosiła na giełdach ponad 11 tys. dolarów. Eksperci są zdania, że to nie jest koniec podwyżek. Czy wkrótce nie będziemy mogli sobie pozwolić na czekoladę? 

Urlop od płacenia składek ZUS dla mikroprzedsiębiorców. Nowe rozwiązania coraz bliżej?

Sejm uchwalił ustawę o tzw. wakacjach składkowych. Nowe przepisy są skierowane do mikroprzedsiębiorców, wpisanych do CEIDG, którzy ubezpieczają do 10 osób, a ich roczny obrót nie przekracza 2 mln euro. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Ile wynoszą?

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dn. 8-9 maja 2024 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna wynosi nadal 5,75 proc. - podał w komunikacie bank centralny.

Polacy już nie oglądają telewizji?

Polacy coraz rzadziej oglądają telewizję, a coraz częściej wybierają platformy streamingowe. Według ekspertów to te oferujące treści sportowe będą wybierane najczęściej. 

REKLAMA

Co to jest sztuka cyfrowa i dlaczego warto w nią inwestować

– Dzięki łączeniu sztuki i nowych technologii możemy dziś pokazać w każdym miejscu na Ziemi wybitnych polskich artystów i nasz wyjątkowy kraj. To również absolutny strzał w dziesiątkę dla branży inwestycyjnej! – mówi Tomasz Jaworski, promotor Polski na świecie, mecenas sztuki, kolekcjoner, Prezes grupy innowacyjnych projektów SMARTVerum.

Brak chętnych do pracy. Restaurator oferuje prawie 1300 zł za pomoc w znalezieniu kelnera

Sezon letni jeszcze się nie rozpoczął, a w branży gastronomicznej i hotelowej już, tak jak co roku, brakuje pracowników. Właściciel bistro w Aoście na północy Włoch oferuje bon wartości 300 euro osobie, która pomoże mu znaleźć kelnera. 

REKLAMA