| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | IDEORIA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Prawo > RODO w firmie > Odszkodowanie od przedsiębiorcy za spam - RODO

Odszkodowanie od przedsiębiorcy za spam - RODO

Wiele firm nęka nas spamem na skrzynce e-mailowej. Czy za niechciane maile można domagać się odszkodowania?

Wspomniane przez niego przepisy to z jednej strony art. 172 ustawy – Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1907 ze zm.) zakazujący „używania telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę”. Z tego przepisu firma może zostać ukarana przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Z drugiej strony, z art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1219 ze zm.) wynika zakaz przesyłania niezamówionej informacji handlowej. Na podstawie tej drugiej ustawy wysyłanie spamu może stanowić wykroczenie (grzywna do 5 tys. zł) lub czyn nieuczciwej konkurencji. Żadna jednak nie daje podstaw do żądania odszkodowań.

Skomplikowane sprawy

Paradoksalnie więc mnogość przepisów sprawia, że odpowiedzialność za wysyłanie spamu rozmywa się, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem. Do UKE wpływa rocznie niewiele więcej niż 100 zgłoszeń o niechcianych reklamach. Tymczasem do Urzędu Ochrony Danych Osobowych tylko w pierwszym półroczu stosowania RODO skierowano 3,7 tys. skarg, z czego spora część dotyczy właśnie spamu.

– Sprawy te, pozornie proste, są jednak w istocie skomplikowane. UODO nie bada treści takich e-maili, a więc zgodności z innymi przepisami, tylko podstawy prawne do przetwarzania danych. Może więc się zdarzyć tak, że administrator przetwarza je legalnie, bo ma do tego podstawy prawne, ale nie powinien ich wykorzystywać do marketingu, bo na to nie uzyskał zgody – wyjaśnia Weronika Kowalik, dyrektor Zespołu ds. Sektora Prywatnego w UODO.

– Jeśli jednak adres e-mail pozyskano bezprawnie, a następnie wykorzystano do przesłania spamu, to można mówić o naruszeniu RODO, nie tylko przepisów regulujących marketing – zaznacza.

Spam może także naruszać dobra osobiste. Zanim jeszcze zaczęto stosować RODO, do sądów trafiały sprawy o takie naruszenie kierowane na podstawie kodeksu cywilnego. Czasem sądy rzeczywiście stwierdzały takie naruszenie, ale dużo mniej chętnie zasądzały zadośćuczynienie. W sprawie mężczyzny, który domagał się 2 tys. zł za nękanie spamem, sądy obu instancji nakazały zaprzestać wysyłania takiej korespondencji, oddaliły jednak roszczenia finansowe.

„Artykuł 448 k.c. przewiduje jedynie możliwość przyznania, w przypadku naruszenia dóbr osobistych, odpowiedniego zadośćuczynienia. Zatem zawinione, bezprawne naruszenie cudzego dobra osobistego nie generuje samo przez się obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia. (…) dowody przedstawione przez powoda przy pozwie nie świadczą o zaistnieniu po jego stronie krzywdy uzasadniającej zasądzenie jakiejkolwiek kwoty tytułem zadośćuczynienia” – napisano w uzasadnieniu wyroku z 17 maja 2017 r. (sygn. akt VI ACa 223/16).

Dopiero praktyka pokaże, czy wysyłanie spamu będzie traktowane przez sądy jako naruszenie RODO.

– Nawet jeśli będą one uznawać istnienie szkody niemajątkowej, odszkodowania z pewnością nikogo nie przyprawią o zawrót głowy – zaznacza Adam Klimowski.

Autor: Sławomir Wikariak

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

E-sprawozdania

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Rödl & Partner

Doradztwo podatkowe, prawne, biznesowe, audyt, księgowość

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »