REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wpływy z eksportu nawet połową obrotu dla 44% przedsiębiorstw

Robert Szczepanek. E-arbitraż równie skuteczny nad Wisłą jak i za granicą – wyrok nawet w 3 tygodnie
Robert Szczepanek. E-arbitraż równie skuteczny nad Wisłą jak i za granicą – wyrok nawet w 3 tygodnie

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy znad Wisły często decydują się na związanie chociaż części swojego biznesu z zagranicą, upatrując w tym szansy na rozwój. Kooperacja z zagranicznymi partnerami nie gwarantuje jednak braku sporów czy opóźnionych płatności. Na znaczeniu zyskują takie rozwiązania jak e-arbitraż, które pozwalają szybko i w poszanowaniu międzynarodowego prawa rozwiązywać transgraniczne dysputy między przedsiębiorcami.

Polskie firmy dosyć chętnie kierują swoją uwagę ku zagranicznym rynkom. Powód? Eksport może okazać się znacznie bardziej zyskowny niż sprzedaż produktów w kraju. Współpraca z kontrahentami z Niemiec czy Wielkiej Brytanii, eksport części produkcji bądź import niektórych elementów z takich krajów jak Chiny to codzienność wielu firm. Jak wynika z badań Fundacji Kronenberga niemal 75% procent firm handlujących z takimi krajami jak Niemcy, Chiny czy Rosja potwierdza, że obecność na tych rynkach jest dla nich zdecydowanie bardziej rentowna niż działalność w Polsce. Co więcej, dla 44% przedsiębiorstw wpływy z eksportu stanowią nawet połowę obrotów. Potwierdzają to dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz GUS – z badania przeprowadzonego w 2019 roku jasno wynika, że wśród dużych przedsiębiorstw eksportowana jest co najmniej połowa produkcji.

REKLAMA

REKLAMA

O sądach polubownych jako elemencie międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości opowiada Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio, Pierwszego Elektronicznego Sądu Polubownego przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

Polecamy: Nowe technologie w pracy księgowych

Wsparcie dla firm

Co w takim razie ma zrobić firma, której być albo nie być zależy od zagranicznych kontrahentów w sytuacji, gdy okaże się, że jeden bądź kilku z nich było nieuczciwych? Jak egzekwować zaległe płatności bądź dochodzić zapisów umowy? Czy firma zmuszona będzie skorzystać z państwowego wymiaru sprawiedliwości czy może skorzystać z szybszej i tańszej alternatywy jaką jest e-arbitraż?

REKLAMA

Przede wszystkim sądy polubowne są we wszystkich cywilizowanych krajach traktowane na równi z tymi państwowymi. Prawo międzynarodowe, w tym konwencja UNCITRAL, przewiduje określone reguły postępowań arbitrażowych, do poszanowania których zobowiązały się Państwa - sygnatariusze. Nie ma więc znaczenia czy spór będzie rozstrzygany przez sędziego czy przez arbitra, wyrok będzie tak samo skuteczny – mówi Robert Szczepanek, współtwórca Ultima Ratio. – Co równie istotne, wyrok wydany przez sąd arbitrażowy z siedzibą w Polsce, jak chociażby Ultima Ratio, musi zostać uznany i wyegzekwowany w Chinach, Turcji czy na Ukrainie na takich samych zasadach, jak wyroki zagranicznych sądów arbitrażowych powinny być egzekwowane w Polsce - dodaje Robert Szczepanek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wersje dwujęzyczne

Zgodnie konwencją o wzajemnym uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych, sporządzoną w Nowym Jorku dnia 10 czerwca 1958 r. stroną postępowania przed każdym sądem polubownym w Polsce mogą być również podmioty zagraniczne. Nie ma przeszkód, by, korzystając z e-arbitrażu, polska firma złożyła pozew przeciwko swojemu kontrahentowi z Chin czy Turcji. Dodatkowo, wiele Państw zawiera między sobą bilateralne umowy o pomocy prawnej w sprawach cywilnych i karnych. Przykładem może być ta zawarta 5 czerwca 1987 roku między Polską a Chinami. Umowy te również zakładają wzajemne wykonywanie wyroków wydanych przez sądy arbitrażowe umawiających się państw.

Dostajemy dość często pytania dotyczące tego czy i w jaki sposób można sporządzić zapis na sąd polubowny w umowie z zagranicznym kontrahentem – zarówno z Polski jak i krajów takich jak Chiny, Turcja czy Ukraina. Wszystkim odpowiadamy, że aby Ultima Ratio mógł zająć się sprawą, wystarczy standardowy zapis w treści zamówienia czy kontraktu. Ważne również, by zaznaczyć, że wszelkie spory wynikające z nieprzestrzegania danej umowy rozpatrywane będą zgodnie z prawem polskim. To szczególnie istotne, jeśli zależy nam na szybkości postępowania – arbitrzy polskiego sądu polubownego, szczególnie tego, gdzie tak jak w Ultima Ratio, postępowanie jest maksymalnie szybkie i uproszczone, na co dzień poruszają się przecież w gąszczu polskich, a nie zagranicznych przepisów”– podkreśla Robert Szczepanek.

Umowa między polskim a zagranicznym przedsiębiorą, która ma zawierać zapis na sąd polubownym, może być sformułowana zarówno po polsku, jak i po angielsku czy np. po chińsku. Eksperci podkreślają jednak, że najlepiej sprawdzają się wersje dwujęzyczne, w której jednym z języków jest polski. Jeżeli umowa będzie w języku obcym, powód zwykle będzie zobowiązany dołączyć do pozwu polskie tłumaczenie, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i wydłużeniem postępowania.

„Coraz więcej przedsiębiorców interesuje się możliwością wpisania e-arbitrażu do umów z kontrahentami z zagranicy – zwłaszcza teraz, w dobie pandemii. Sądy polubowne, w szczególności te elektroniczne jak Ultima Ratio, pozwalają w dużo szybszy i tańszy sposób dochodzić swoich praw, a wyrok wydawany przez arbitrów jest skuteczny w niemal każdym kraju na świecie, po uznaniu jego wykonalności. W przypadku, gdy sprawę rozstrzygają arbitrzy Ultima Ratio, zwykle już po 2-3 miesiącach od złożenia pozwu, do akcji może wkraczać komornik – podkreśla Robert Szczepanek.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA  

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA