REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Szybszy awans w branży IT
Szybszy awans w branży IT

REKLAMA

REKLAMA

Obecnie programiści awansują błyskawicznie. Okazuje się, że programista, który zaczynał karierę w latach ’90, potrzebował aż 11 lat na zdobycie tytułu seniora. Dziś ten czas skrócił się dwukrotnie. Rekordzistom awans zajmuje nawet kilkanaście miesięcy.

 To wnioski z obserwacji przeprowadzonych przez szkołę programowania online Kodilla.com, która zbadała przebieg kariery blisko 2 tys. polskich programistów (dokładnie 1919 osób). Eksperci pod lupę wzięli profile specjalistów od Java, JavaScript i PHP w zawodowym serwisie społecznościowym LinkedIn. Wynik? Biorąc pod uwagę ostatnie dwie dekady, im później ktoś rozpoczął karierę w IT, tym mniej czasu potrzebował, aby awansować na stanowisko senior developera.

REKLAMA

REKLAMA

A to gra warta świeczki, bo zgodnie z raportem No Fluff Jobs na temat rynku pracy IT, w 2018 roku junior, czyli początkujący programista, mógł liczyć na pensję w wysokości 6 tys. zł brutto, mid - średniozaawansowany - na 10,5 tys. zł brutto, natomiast senior już na 16 tys. zł brutto.

Dlaczego programiści awansują szybciej niż kiedyś?

Zdaniem Marcina Kosedowskiego, eksperta rynku szkoleniowego z Kodilla.com, o szybszych niż kiedyś awansach w branży IT zadecydowało kilka czynników. Najważniejszy z nich wiąże się z ewolucją sposobu kształcenia i dokształcania programistów. Obecnie kodowania można się nauczyć dużo szybciej i łatwiej niż kiedyś, bo już nie tylko na wieloletnich studiach. Zwiększyła się też dostępność materiałów szkoleniowych, których w internecie jest mnóstwo, podczas gdy w latach 90. barierą był nie tylko dostęp do takiej bazy wiedzy, ale i samej sieci. W efekcie skrócił się czas potrzebny na naukę zawodu, jak i osiągnięcia awansu w branży IT.

Drugi powód związany jest z coraz większą aktywnością tzw. software house’ów na polskim rynku. To firmy, w których powstaje oprogramowanie dla klientów zewnętrznych, często wielkich, zachodnich korporacji. Klientom software house’ów zależy, żeby pracowali dla nich specjaliści z dużym doświadczeniem oraz prestiżowymi tytułami. Seniorów jednak na rynku brakuje, stąd presja, aby dokształcać własnych pracowników i móc im przyznawać awanse szybciej niż kiedyś.

REKLAMA

Trzeci czynnik jest dość trywialny i wiąże się z nazewnictwem stanowisk, które wprowadzono na polski rynek dopiero w latach 2010-2013.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Wcześniej praktycznie nie było podziału na juniorów (czyli osoby początkujące), midów (programistów średniozaawansowanych) i seniorów. Osoby rozpoczynające swoją karierę były po prostu “programistami”. Dookreślany stopień zaawansowania pojawiał stopniowo, najpierw na stanowiskach związanych z językiem PHP, a następnie dla JavaScript i Javy. Gdy nazewnictwo stało się bardziej powszechne, podział zaczął funkcjonować jako norma - wyjaśnia Marcin Kosedowski.

Podobne obserwacje ma Andrzej Telicki, service line manager w firmie intive, jednak dodaje, że:

- Software house’y są potencjalnie dobrym miejscem do tego, by „liznąć” więcej technologii, nauczyć się pracy z klientem i jednocześnie nie utknąć przy jednym projekcie na kilka lat. Niemniej pamiętajmy, że poza osobami z wielkim zapałem i odpornością, które poświęcają na samorozwój po 16 godzin dziennie, obecnie mamy zupełnie inną specyfikę projektów niż kiedyś. Firmy stały się znacznie bardziej dynamiczne, a i człowiek dużo szybciej uczy się i zdobywa doświadczenie. Nie zmienia to faktu, że specjalistów na rynku pracy brakuje, co powoduje, że firmy przyciągają kandydatów atrakcyjnymi stanowiskami i tytułem seniora na papierku. Pytanie czy taki senior będzie z tego dumny i czy podpisze się własnym nazwiskiem pod projektem, czy weźmie za niego odpowiedzialność? 

Ile czasu faktycznie potrzeba na zostanie seniorem?

Przyjrzyjmy się dokładniej zebranym danym. Obserwując losy programistów, którzy rozpoczynali swoje kariery w latach 90., widzimy, że średnio potrzebowali 11,3 roku, by zostać senior developerami. Tym, którzy startowali w latach 2000-2009, zajęło to średnio już tylko 5,94 roku. Obecnie średni czas, po jakim programista zyskuje tytuł seniorski spadł do 3,79 roku. Jako ciekawostkę podajmy, że rekordziście awans na stanowisko seniora zajął 15 miesięcy (rozpoczęcie kariery w IT - 01.12.2017, awans na seniora - 01.03.2019).

- Zgodnie z oczekiwaniami, najszybciej tytuł seniorski zyskują programiści JavaScript (3,57 roku), następnie PHP (3,98 roku), a najdłużej zajmuje to programistom Javy (4,04 roku) - wylicza Marcin Kosedowski i podkreśla, że seniorami jest 70,5% aktywnych zawodowo programistów, którzy zaczęli pracę przed 2010 rokiem. Ten procent już raczej nie wzrośnie - jeśli ktoś nie został seniorem przez kilkanaście lat, to prawdopodobnie już nim nie zostanie. Natomiast wśród programistów, którzy zaczynali kariery po 2010, 75% jeszcze nie zostało seniorami, więc średnia będzie rosła. Według prognozy ostatecznie wyniesie ok. 4-4,5 roku.

Andrzej Telicki z intive dodaje, że staż pracy to jeszcze nie wszystko:

- Jeśli mówimy wyłącznie o kompetencjach technicznych, to 3-4 lata w danej technologii i kilka lat projektów wystarczą, by awansować. Choć z reguły zajmuje to nieco więcej, jakieś 5-6 lat pod warunkiem, że ktoś uczciwie pracuje. Pamiętajmy jednak, że ważniejszy od stażu pracy jest stopień umiejętności i zaangażowania, a nie tylko w procesy techniczne dotyczące konkretnej technologii. Na rolę seniora składają się wystąpienia, szkolenia, udział w rekrutacjach, spotkania z klientami, wyceny projektów. To bogaty know how i duża odpowiedzialność, ogłada biznesowa, umiejętność odpuszczenia technicznego ideału na korzyść relacji z biznesem. To także kompetencje do dzielenia się wiedzą i pokora, którą taka osoba musi w sobie mieć, mimo dużej pewności siebie.

Czy można przyspieszyć swój awans w IT?

- Poziomu seniorskiego nie da się nauczyć, bo za takim tytułem zawodowym stoi przede wszystkim doświadczenie. Nie ma też sztywnych reguł, które określają, że na zdobycie potrzebnych kwalifikacji trzeba poświęcić 8 zamiast 3 lat. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji i własnej pracy. Na pewno to, co można zrobić, to przyspieszyć rozwój na początku kariery w IT, korzystając z usystematyzowanych metod nauczania, wypracowanych przez instytucje szkoleniowe i społeczności programistów - przyznaje Marcin Kosedowski.

W efekcie można skrócić czas liczony od rozpoczęcia nauki programowania do znalezienia pierwszej pracy jako junior do ok. 1-1,5 roku (np. 6 miesięcy intensywnej nauki teorii na bootcampie programistycznym, 3 miesiące na staż lub realizację własnych projektów, 3 miesiące na poszukiwanie pracy). Jednocześnie nie wolno zapominać o rosnących wymaganiach pracodawców. - Jeszcze 3 lata temu absolwenci 3-miesięcznych szkoleń z HTML, CSS i wprowadzeniu do języka JavaScript pracę znajdowali bez problemu. Obecnie na analogiczne stanowisko front-end developera standardowym wymaganiem jest praktyczna znajomość podstaw back-endu i testów, korzystanie z narzędzi takich, jak: Git, SCSS/Sass, jak i dodatkowych technologii, w szczególności Reacta lub Angulara - tłumaczy Marcin Kosedowski.

Polecamy: Elektroniczna dokumentacja podatkowa

Jak dodaje, obecny junior zaczyna ze znacznie większą i bardziej usystematyzowaną wiedzą niż jeszcze kilka lat temu. Mimo to, w wielu firmach wpada w wewnętrzny program mentoringu, gdzie przez pierwsze miesiące zdobywa olbrzymią ilość wiedzy praktycznej od bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów. W efekcie z poziomu juniorskiego do regulara przechodzi obecnie w średnio 14 miesięcy, podczas gdy jeszcze 5 lat temu były na to potrzebne 22 miesiące (analiza Kodilla.com). Rzadkością nie są osoby, które zostają regularami po pół roku pracy, szczególnie w PHP.

- Awans jest możliwy w te 4-5-6 lat, ale trzeba na niego uczciwie zasłużyć. Rozpieszczony junior z półrocznym doświadczeniem będzie musiał trochę poczekać. Popracować nad swoimi umiejętnościami, kwalifikacjami technicznymi, no i nad samym sobą, bo bycie seniorem to także wysoki poziom umiejętności miękkich - dodaje Andrzej Telicki.

Ale jeśli już ktoś rozpocznie pracę w IT, to możliwości rozwoju są ogromne. Badanie przeprowadzone na początku 2019 roku przez Kodilla.com wykazało, że im młodszy stażem programista, tym pracodawca zapewnia mu większe wsparcie szkoleniowe. - Aż 54% przebadanych programistów potwierdziło otrzymanie od pracodawcy budżetu szkoleniowego - podsumowuje Marcin Kosedowski.

Kodilla.com 

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Jak przeprowadzić zespół przez zmianę organizacyjną? Co naprawdę decyduje o powodzeniu transformacji

Dlaczego tak wiele projektów transformacyjnych kończy się na papierze? Bo największym wyzwaniem nie jest zaplanowanie zmiany, lecz sprawienie, by stała się ona naturalnym sposobem działania całej organizacji. O sukcesie transformacji nie decyduje jakość planu, lecz to, czy pracownicy zmieniają sposób działania także wtedy, gdy nikt ich nie kontroluje.

Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

REKLAMA

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

REKLAMA

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA