REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Profesjonalna prezentacja – dlaczego jest tak ważna?

Wioleta Matela-Marszałek
Autorka licznych publikacji o tematyce prawnej
Szkolenie, prezentacja/ Fot. Fotolia
Szkolenie, prezentacja/ Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jedną z podstawowych korzyści posiadania umiejętności tworzenia profesjonalnych prezentacji powinna być poprawa naszego wizerunku. Inną – skrócenie czasu poświęcanego na pracę w PowerPoincie. Mirosław Pawełko w swojej książce „Mniej slajdów – więcej sensu” przekonuje, że do opracowania pokazu warto odpowiednio się przygotować.

Stworzenie profesjonalnej prezentacji tylko z pozoru jest łatwym zadaniem. Nie wszystkie slajdy pozwolą nam dotrzeć do odbiorców i w klarowny sposób przedstawić nasze wnioski. Czy  jednak warto się starać?

REKLAMA

REKLAMA

Cel przede wszystkim

Solidnie przygotowane slajdy pomogą nam w osiągnięciu celów biznesowych. Okazuje się bowiem, iż odpowiednio opracowana prezentacja może posłużyć do otrzymania podwyżki lub awansu. Przyda się również do zaprezentowania wyników pracy zespołu. Tak twierdzi Mirosław Pawełko w swoim poradniku „Mniej slajdów – więcej sensu”.

Mniej znaczy więcej

Jak wskazuje autor, częstym błędem jest traktowanie prezentacji jedynie jako tła do wykładu. Dobrym rozwiązaniem nie jest również tworzenie slajdów przeładowanych informacjami.

Gdzie zatem znajduje się tzw. złoty środek?

REKLAMA

Plan to podstawa

Nie budzi wątpliwości fakt, iż każdy pokaz powinien być dopasowany do konkretnej sytuacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zdaniem autora, należy pamiętać o kilku bardzo ważnych krokach, które składają się na metodę MSWS – mniej slajdów, więcej sensu. Istotny jest tu cel prezentacji, adresaci, przesłanie, fabuła, slajd oraz sam pokaz.

Odpowiednie ustalenie adresata pozwala nam określić stopień sformalizowania przekazu oraz dopasować się do preferencji odbiorców.

Jeżeli jasno określimy cel, to nie powinniśmy mieć problemu z wybraniem ważnych informacji i wyeliminowaniem tych nieważnych.

Dobrze opracowane przesłanie ma nam ułatwić skonstruowanie prawidłowych wniosków.

Określenie fabuły, czyli zaplanowanie tego, o czym chcemy powiedzieć, umożliwia  - zdaniem autora - stworzenie narracji, która skupi uwagę odbiorców.

Wybór odpowiednich elementów slajdu sprawi, że będzie on czytelny oraz spójny z naszym przesłaniem.

Jak przekonuje Pawełko „jeśli dobrze przygotujesz prezentację, samo jej przedstawienie okaże się w miarę proste – do pokonania będzie tylko trema, szczególnie trema przed sukcesem”.

W licznych przykładach Pawełko pokazuje jak metodę MSWS stosować w praktyce.

Powtarzanie jest matką wiedzy

Czy powyższa metoda działa? O tym możemy przekonać się jedynie stosując ją w praktyce. Zaprezentowane przez autora rozwiązania na pierwszy rzut oka wydają się być dość szczegółowe. Z tego powodu poradnik częściej przyda się tym, którzy prezentacje wykorzystują w swojej codziennej pracy np. osobom na stanowiskach menedżerskich.

Ci, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w świecie slajdów z książki dowiedzą się, iż nie warto bagatelizować roli prezentacji. Posługiwanie się przez autora publikacji wieloma przykładami powinno ułatwić zrozumienie dość skomplikowanych dla laików pojęć takich jak np. SEAL.

Poradnik na pewno uczy pozytywnych nawyków. Po przeczytaniu książki nie sposób oprzeć się wrażeniu, że już po kilku prezentacjach przygotowanych za pomocą opisanych przez autora wskazówek będziemy potrafili niemal odruchowo stosować metodę MSWS.

Mirosław Pawełko – doktor nauk ekonomicznych w zakresie zarządzania, prowadzi szkolenia z metody MSWS, od ponad 12 lat aktywnie wykorzystuje slajdy i prezentacje .

 „Mniej slajdów – więcej sensu”

Mirosław Pawełko

Warszawa, mniejslajdow.pl

Polecamy serwis: Zarządzanie

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

REKLAMA

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA