REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Spółka nie ma majątku. Czy powinna złożyć wniosek o upadłość?

Jeżeli niewypłacalność powstała z powodu COVID-19, można skorzystać z moratorium na składanie wniosków upadłościowych.
Jeżeli niewypłacalność powstała z powodu COVID-19, można skorzystać z moratorium na składanie wniosków upadłościowych.
Bartlomiej Szyperski CarPhoto

REKLAMA

REKLAMA

Coraz więcej spółek nie reguluje swoich zobowiązań przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Jeśli niewypłacalność powstała z innego powodu niż COVID-19, spółka powinna złożyć wniosek o upadłość. A co w sytuacji, gdy spółka nie ma majątku umożliwiającego przeprowadzenie procedury upadłościowej?

Kiedy wniosek o upadłość zostanie oddalony?

 „Sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania lub wystarcza jedynie na zaspokojenie tych kosztów”. Ten zapis w prawie upadłościowym wynika z faktu, iż postępowanie upadłościowe jest egzekucją generalną, czyli prowadzoną w interesie wierzycieli, nie dłużnika. Tak więc, jeżeli nie ma szans na zaspokojenie w choćby minimalnym stopniu roszczeń wierzycieli, prowadzenie takiego postępowania nie ma praktycznego sensu.

REKLAMA

REKLAMA

- Z naszych doświadczeń wynika, że szacunkowa wartość nieobciążonego majątku jakim powinna dysponować spółka, składając wniosek o upadłość, to minimum kilkadziesiąt tysięcy złotych. W przeciwnym wypadku jest duże prawdopodobieństwo, że sąd oddali wniosek z uwagi na niewystarczający majątek - tłumaczy Norbert Banaszek, ekspert z firmy doradczej Lege Advisors.

- Warto również zaznaczyć, iż w wielu sytuacjach koszty postępowania i inne zobowiązania, które będą musiały być pokryte z masy upadłości, np. wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w momencie ogłoszenia upadłości, mogą być znacznie wyższe i sięgać setek tysięcy a nawet milionów złotych. – dodaje.

Czy warto składać wniosek o upadłość, skoro i tak wniosek zostanie oddalony?

Po dokładnej analizie przepisów okazuje się, że w pewnych sytuacjach nie jest to działanie pozbawione sensu. I jest opłacalne dla organu reprezentującego spółkę. Zgodnie z art. 21 Prawa upadłościowego, dłużnik jest obowiązany nie później niż w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

REKLAMA

Zgodnie z art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Zgodnie z ust. 2 i 3 powyższego przepisu uważa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu tych zobowiązań przekracza 3 miesiące lub zobowiązania pieniężne spółki przekraczają wartość jej majątku - stan ten powinien utrzymywać się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Gdy sytuacja finansowa spółki pogarsza się od dłuższego czasu, oddalenie wniosku o upadłość z powodu niewystarczającego majątku, może być uznane za niezłożenie wniosku na czas ze wszystkimi konsekwencjami. Czasami jednak firma może znaleźć się w stanie niewypłacalności na skutek incydentalnego, niezależnego od niej zdarzenia. Wtedy złożenie wniosku, oczywiście z zachowaniem terminu, byłoby uzasadnione. Należy więc podkreślić, że do uniknięcia odpowiedzialności zarządu najważniejsze jest złożenie wniosku w ustawowym terminie. Badając odpowiedzialność zarządu, sąd każdorazowo powinien ustalić właściwy termin na złożenie wniosku, uwzględniając sytuację indywidualną spółki.

- Poważnym argumentem jest także odpowiedzialność zarządu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością wynikająca z Kodeksu Spółek Handlowych. Według jego zapisów, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Członek zarządu może jednak uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu – mówi Szymon Mojzesowicz, ekspert z firmy doradczej Lege Advisors.

W przypadku spółek osobowych istnieje solidarna odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki. A więc w przypadku, gdy egzekucja z majątku firmy okaże się bezskuteczna, wierzyciel może prowadzić egzekucję z majątku dłużnika. Kwestia upadłości osób fizycznych prowadzących działalność, jak również spółek osobowych, stanowi odrębne zagadnienie z uwagi na nieograniczoną odpowiedzialność majątkową dłużnika.

Kup książkę: Kodeks spółek handlowych z komentarzem do zmian

Jakie są sankcje za niezłożenie wniosku o upadłość spółki we właściwym terminie?

„Kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej, pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” (art. 586 KSH). Wobec osoby uprawnionej do reprezentacji spółki, uchylającej się od obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, sąd dodatkowo może nałożyć zakaz prowadzenia działalności gospodarczej.

- Podsumowując, należy składać wniosek o ogłoszenie upadłości, kiedy jeszcze spółka dysponuje majątkiem na przeprowadzenie postępowania. Samo złożenie wniosku, który zostaje przez sąd oddalony z uwagi na brak majątku, nie zapewnia ochrony przed odpowiedzialnością karną i cywilną, co potwierdza orzecznictwo sądów – wyjaśnia Norbert Banaszek.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA