REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ja w Internecie – czyli o tym, jak kształtować swój wirtualny wizerunek

Małgorzata Marzec
Małgorzata Marzec
Aplikantka radcowska
Czy wiesz, jak bardzo Twój wizerunek w Internecie może wpływać na Twoją pozycję na rynku pracy?
Czy wiesz, jak bardzo Twój wizerunek w Internecie może wpływać na Twoją pozycję na rynku pracy?

REKLAMA

REKLAMA

Czy wiesz, jak bardzo Twój wizerunek w Internecie może wpływać na Twoją pozycję na rynku pracy? Czy to, co o Tobie mówi wyszukiwarka może Ci pomóc w budowaniu kariery a może wręcz przeciwnie? Czy zdajesz sobie sprawę z mocy social mediów i ich wpływu na decyzje pracodawców? W końcu czy dbasz o swój e-wizerunek? A może nadal wierzysz w to, że pozostajesz anonimowym użytkownikiem sieci?

W dzisiejszych czasach Internet coraz silniej uczestniczy w naszym życiu, stając się jednym z głównych mediów dostarczających informacji na temat otaczającego nas świata. Używamy go w celach informacyjnych, edukacyjnych, czy rozrywkowych. Sieć ma coraz silniejszą pozycję również w aspekcie zawodowym. I wcale nie chodzi tu o złoszczące pracodawców trwonienie czasu pracy na Facebook'u czy Naszej-Klasie, a o informacje, jakie można na temat kandydata znaleźć w Internecie.

REKLAMA

REKLAMA

Każda nasza aktywność pozostawia ślad w wirtualnej przestrzeni, a dla dobrego researchera „dokopanie się” do informacji na temat wybranej osoby nie stanowi w tej chwili większego problemu. Pamiętajmy, że portale społecznościowe, czy tego chcemy czy nie, stanowią dla rekruterów ważne wsparcie w procesie rekrutacji. Warto zatem zastanowić się nad własną aktywnością i rozważnie podejść do tematu kreowania swojego wizerunku w sieci.

Polecamy: Rekrutacja: błędy jakie popełniamy w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej

Czy wiesz, że zaledwie 15% internautów świadomie buduje własny wizerunek w Internecie? Takie osoby promują się przy użyciu własnego nazwiska. W związku z tym w sposób nad wyraz skrupulatny podchodzą do tego, aby w wyszukiwarkach pojawiały się tylko takie informacje na ich temat, na jakie sobie w danej chwili mogą pozwolić lub chcą, by były upublicznione. Z rozmysłem budują oni sieć wirtualnych kontaktów czyli tzw. networking. Czy wiesz, że networking to nie tylko ludzie, których znamy w tzw. realu. To także osoby, które poznaliśmy za pośrednictwem Internetu - wszyscy ci, z którymi wymieniamy się informacjami w serwisach społecznościowych, czytamy prowadzone przez nich blogi, komentujemy ich wypowiedzi, etc. To właśnie w taki sposób buduje się i powiększa sieć kontaktów, które następnie można wykorzystać w ramach pracy zawodowej czy w biznesie...

REKLAMA

Wśród internautów znajdują się także takie osoby, które w przeciwieństwie do w/w „uświadomionych” totalnie nie przejmują się tym, jakie informacje na ich temat dostępne są w Sieci – piszą na forach, co popadnie, bez zastanowienia się nad konsekwencjami umieszczenia takich a nie innych treści, „trollują”, używają wulgaryzmów, obrażają innych, umieszczają dwuznaczne lub kontrowersyjne zdjęcia swoje czy swoich bliskich, etc. Znacie to? Oczywiście! Istnieje wiele portali z tzw. zabawnymi zdjęciami, z których większość internautów się naigrawa, przekazując linki jeden drugiemu. A przecież takie zdjęcia czy screeny stron z wypowiedziami nie wzięły się znikąd – często sami „odkrywcy” uzupełniają opis swojego znaleziska linkiem do źródła (np. do bloga lub profilu danego użytkownika na jednym z portali społecznościowych). Warto więc czasem pomyśleć dwa razy, nim coś umieścimy w Sieci.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Social media w procesie rekrutacji

Istnieje jeszcze trzecia – bodaj największa - grupa użytkowników Internetu, którzy co prawda nie kreują się na ekspertów w wirtualnym świecie, jednakowoż nie podejmują też takich aktywności, które mogłyby ich skompromitować w oczach potencjalnego pracodawcy. W związku z tym starają się nie umieszczać w Internecie żadnych „podejrzanych” zdjęć czy wpisów. Ponadto, ukrywają się pod pseudonimami i starają się nie używać własnego nazwiska w trakcie jakiejkolwiek Internetowej komunikacji. Niestety prawda jest taka, że wirtualne ksywki być zmniejszają ryzyko identyfikacji, ale nie stanowią 100% zabezpieczenia przez zdemaskowaniem ukrywającej się pod nimi osoby. Pamiętajmy, że Internet to takie specyficzne medium, w którym odnaleźć nas można po adresie e-mail, numerze telefonu, a nawet adresie IP. Anonimowość w Internecie to tylko złudzenie. Dlatego zdecydowanie więcej korzyści dla naszego wizerunku przynosi dbałość o to, co publikujemy. Uwaga: wbrew pozorom, z Internetu nic nie znika - czyli nawet skasowane przez nas niewygodne wypowiedzi na forum, zdjęcia, komentarze czy inne opinie (których istnienie chcielibyśmy ukryć), zostają w kopii strony.

Spójrzmy jednak na Internet z tej jaśniejszej strony: otóż, dzięki niemu możemy zaprezentować się szerszej grupie odbiorców, nawet tym, do których w tradycyjny sposób nie bylibyśmy w stanie, z uwagi na ograniczenia czasu i przestrzeni, dotrzeć. Warto z takiej możliwości skorzystać – nigdy nie wiadomo, kto trafi na pozostawiony przez nas w Sieci ślad i do jakiej aktywności ów ślad tę osobę zmotywuje...

Eksperci od marketingu i PR często żartują, że jeśli nie ma czegoś w Internecie, to nie ma tego wcale. I jest w tym spora doza prawdy. Warto zatem, podjąć próbę świadomego zaakcentowania swojej obecności w Sieci i zacząć kreować swój wizerunek profesjonalisty.

Na pewno pomoże nam w tym jedna (lub kilka) z niżej opisanych przeze mnie aktywności:

  • posiadanie własnej strony internetowej, na której znajdą się zgrabnie opisane poszczególne etapy kariery oraz gdzie zaprezentujemy cały nasz dorobek zawodowy (posiadanie wirtualnego dossier coraz częściej staje się atutem w procesach rekrutacyjnych m.in. na takie stanowiska, jak programista, grafik, ilustrator, ale nie tylko);
  • prowadzenie bloga - zastrzegam jednak, że nie mam tu na myśli żadnego bogo-potwora typu „mój sweetaśny blogasek” a raczej świadomie kreowany notatnik, w którym będziemy dzielić się z czytającymi go osobami swoimi przemyśleniami na temat aktualnych wydarzeń czy nowinek z branży, w której się specjalizujemy (a jeśli dodatkowo będziemy rozpatrywać je w szerszym kontekście – nie tylko własnych odczuć i przemyśleń, ale również życia społecznego czy politycznego, jeśli będzie to opisane dyplomatycznie i ze „smakiem”, tylko zyskamy w oczach potencjalnego pracodawcy czy partnera biznesowego); blog to również dobre miejsce na umieszczanie poradników dotyczących kwestii zawodowych;
  • posiadanie konta na portalach społecznościowych zrzeszających profesjonalistów z różnych grup zawodowych (na takich portalach możemy zaprezentować swoje osiągnięcia specjalistom z tej samej dziedziny, dzielić się swoimi doświadczeniami z innymi, wymieniać podglądami, a nawet uczyć – jeśli trafimy na osoby z większym doświadczeniem, które chętnie dzielić się będą swoją wiedzą);
  • wystawianie komentarzy do przeczytanych artykułów, ocenianie produktów – ważne, by taki komentarz czy ocena odzwierciedlały nasze doskonałe merytorycznie przygotowanie i znajomością zagadnienia.

Polecamy: Jak skutecznie zatrudnić pracownika – rekrutacja, selekcja, adaptacja

A teraz szybkie zadanie domowe dla osób czytających ten artykuł:

Dokonajcie, proszę, analizy każdej sygnowanej waszym nazwiskiem aktywności w wirtualnym świecie i spróbujcie sobie odpowiedzieć na pytanie: Czy zrobiłem/-am wszystko, by moje nazwisko było kojarzone z fachowością, kulturą osobistą i dyplomacją? Internet to nie nasze przysłowiowe cztery ściany, zamieszczając pewne informacje w sieci, upubliczniamy je (niezależnie od tego, czy mamy tego świadomość czy nie). Warto, więc już od teraz podjąć wysiłek prowadzący do zmiany naszych nawyków związanych z aktywnością w wirtualnym świecie. Zamiast zamieszczać na swojej tablicy kolejny kontrowersyjny dowcip, lepiej spróbujmy błyskotliwie i merytorycznie wypowiedzieć się na tematycznym forum zrzeszającym fachowców z naszej branży. Umieśćmy na profilu informacje o odbytych szkoleniach lub kolejnym projekcie, nad którym pracujemy (oczywiście przy założeniu, że nie zdradzimy firmowego know how). Możemy też zamieścić skany lub opisy certyfikatów potwierdzających posiadane bądź nowo zdobyte kompetencje, albo linki do wyników testów wiedzy i zawodowych (taką sposobność daje np. platforma TestCV). Możliwości jest naprawdę wiele, a punktem wyjścia do jakichkolwiek działań powinna stać się odpowiedź na pytanie: Czy chcę być świadomym użytkownikiem Internetu i portali społecznościowych?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

REKLAMA

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Czy KSeF spowoduje odpływ polskich firm za granicę?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Choć w założeniu ma on uszczelnić system VAT, uprościć rozliczenia i zwiększyć transparentność obrotu gospodarczego, wśród przedsiębiorców narasta pytanie znacznie poważniejsze: czy KSeF stanie się kolejnym impulsem do przenoszenia polskich firm za granicę?

Czy zatrzymanie prawa jazdy pracownika-kierowcy to podstawa do zwolnienia?

Ciężarówka stoi, ładunek czeka, a pracodawca ma problem. Kierowca został zatrzymany i tymczasowo odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Czy możesz zwolnić takiego pracownika z dnia na dzień?

REKLAMA

KSeF: faktury od dużych firm odbierane w nowym trybie od lutego, a wielu przedsiębiorców jako MŚP szykowało się na zmiany od kwietnia 2026 r. [TSL]

KSeF to trudne do wdrożenia zasady i dużo niejasności dla branży TSL. Wielu przedsiębiorców definiowało się jako podmioty MŚP i szykowało na zmiany od kwietnia 2026 r. Tymczasem odbieranie faktur od dużych firm energetycznych czy paliwowych w innym trybie odbywa się już od 1 lutego 2026 r. Jakie są największe problemy, zagrożenia i znaki zapytania dotyczące KSeF?

Co budzi strach wśród prezesów? Oto ich największe obawy

Prezesi polskich firm nie kryją niepokoju: spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty i niepewna geopolityka. Mimo to w 2026 r. większość liczy na przełom, stawiając na sztuczną inteligencję jako motor transformacji.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA