REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nabycie przez pracodawcę utworu stworzonego przez pracownika

Kancelaria Prawnicza Włodzimierz Głowacki i Wspólnicy sp.k.
Pracodawca nabywa majątkowe prawa autorskie do utworów stworzonych przez pracownika.
Pracodawca nabywa majątkowe prawa autorskie do utworów stworzonych przez pracownika.

REKLAMA

REKLAMA

Co do zasady to pracodawca nabywa majątkowe prawa autorskie do utworów stworzonych przez pracownika. Nabycie przez pracodawcę utworu stworzonego przez pracownika zostało uregulowane art. 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Utwór pracowniczy

Przywołany przepis prawa autorskiego dotyczy tzw. „utworów pracowniczych”. Chodzi tu o utwory stworzone przez pracowników, niezależnie od podstawy nawiązania stosunku pracy. Może być to zatem zarówno stosunek pracy nawiązany na podstawie umowy o pracę, spółdzielczej umowy o pracę, mianowania albo powołania. Omawiane przepisy nie obowiązują zatem w stosunku do osób wykonujących zadania w ramach umowy zlecenia czy też umowy o dzieło.

REKLAMA

REKLAMA

Dodatkowo nie jest wystarczający jakikolwiek związek łączący powstanie utworu ze stosunkiem pracy. Konieczne jest, aby stworzenie utworu nastąpiło w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Może to wynikać wprost z treści umowy o pracę, polecenia służbowego, wewnątrzzakładowych aktów prawa pracy – np. regulaminu pracy itp. Zasadniczo chodzi o te przypadki, gdy stworzenie danego dzieła należało do zakresu zadań (obowiązków) pracowniczych polegających na tworzeniu utworów danego rodzaju np. na pisaniu przez dziennikarza artykułów prasowych czy felietonów. Może to wynikać wprost z rodzaju wykonywanego zawodu lub zajmowanego stanowiska.

Jeśli jednak dziennikarz korzystając ze służbowego komputera opracuje graficzny projekt strony internetowej, pomimo, iż wykonywał to na terenie zakładu pracy, w czasie pracy i na sprzęcie pracodawcy, pracodawca nie nabędzie prawa do tego projektu, gdyż nie mieściło się to w zakresie obowiązków pracowniczych.

Polecamy: Czy można wykorzystać wizerunek pracownika w działalności zakładu pracy?

REKLAMA

W takim przypadku to do tego pracownika (tj. dziennikarza) nadal należeć będą majątkowe prawa autorskie do stworzonego utworu (tj. projektu graficznego strony WWW) Oczywiście takie działanie pracownika może być podstawą do wyciągnięcia wobec niego sankcji za wykorzystywanie czasu pracy oraz mienia pracodawcy do innych pozapracowniczych celów,, jednak absolutnie nie można mówić o jakichkolwiek prawach pracodawcy do powstałego utworu. Istotne jest zatem rozróżnienie czy utwór powstał „w ramach” stosunku pracy czy tylko „przy okazji”, „poza” stosunkiem pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście nie można wyeliminować z kręgu naszego zainteresowania dorozumianego powierzenia pracownikowi określonych zadań. Będzie to miało miejsce chociażby w przypadku zaznajomienia pracownika z planami, celami, projektami dotyczącymi realizacji przez zakład pracy nowych zadań (o ile powierzone w ten sposób zadania będą mieściły się w zakresie kompetencji pracownika i zajmowanego przez niego stanowiska). Cele te powinny być w razie wątpliwości oceniane w kontekście gospodarczych zadań pracodawcy, wynikających z jego statutu lub zakresu prowadzonej działalności gospodarczej oraz z uwzględnieniem obiektywnie rozumianego przeznaczenia utworu, a zatem jego typowych zastosowań i charakteru.

Można wyróżnić okoliczności pomocne w ustaleniu, czy dany utwór powstał "w wyniku wykonywania" obowiązków pracowniczych. Badaniu poddaje się czy w trakcie tworzenia utworu pracownik był podporządkowany pracodawcy lub osobie wskazanej przez niego. Czy tworząc utwór stosował się do wskazówek pracodawcy? Czy zobowiązany był do uzgadniania i konsultowania poszczególnych etapów tworzenia lub kolejnych wersji utworu? Czy współpracował z innymi pracownikami realizującymi swoje obowiązki pracownicze?

Polecamy: ZUS RMUA 2012, czyli RMUA raz na rok

Pozytywna odpowiedz na powyższe pytania przemawiać będzie za uznaniem takiego dzieła za utwór pracowniczy.

Podsumowując, samo stworzenie utworu przez pracownika nie pozwala przyjąć, że pracodawca nabył do niego prawa, w sytuacji, gdy obowiązki pracownika nie polegają na pracy twórczej. W konsekwencji nie znajdzie zastosowania art. 12 ustawy o prawach autorskich odnoszący się do nabycia praw do utworu przez pracodawcę.

Moment nabycia przez pracodawcę praw do utworu

Nabycie przez pracodawcę majątkowych praw autorskich następuje w chwili przyjęcia przez niego utworu. Do tego momentu jedynym uprawnionym z tytułu praw autorskich jest pracownik, który utwór stworzył. Przepis art. 12 nie stanowi wyjątku od art. 8 ust. 1 prawa autorskiego, zgodnie z którym prawa autorskie przysługują twórcy. Prawa takie powstają bowiem pierwotnie na rzecz pracownika, a dopiero wskutek przyjęcia utworu, pracodawca nabywa w sposób pochodny majątkowe prawa autorskie do utworu.

Sposób wyrażenia woli przyjęcia utworu przez pracodawcę może być różnoraki. Oświadczenie pracodawcy może być wyrażone zasadniczo przez każde zachowanie, które pozwala nam zidentyfikować wolę pracodawcy tj. przejęcia i rozporządzania utworem. Ponieważ przepisy prawa autorskiego nie precyzują w jaki sposób pracodawca ma utwór przyjąć, pomocniczo stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Art. 60 k.c. stanowi, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde jej zachowanie, które ujawnia wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli). Zastosowanie może również znaleźć art. 65 k.c. odnoszący się do wykładni oświadczeń woli.

Polecamy: Składki ZUS 2012

W wielu sytuacjach mamy jednak do czynienia z brakiem konkretnej reakcji pracodawcy na utwór pracownika. Odpowiedniej interpretacji milczenia pracodawcy pozwala nam dokonać art. 13 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W przypadku braku powiadomienia pracownika przez pracodawcę o przyjęciu lub uzależnieniu przyjęcia utworu od dokonania określonych zmian w utworze, w terminie sześciu miesięcy od dostarczenia utworu, uważa się, iż pracodawca przyjął utwór bez zastrzeżeń, a tym samym nabył majątkowe prawa autorski do utworu.

Przepis ten ma ogromne znaczenie. Przyjmijmy, że pracownik nie ma pewności, czy dostarczony przez niego utwór spełnia oczekiwania pracodawcy i czy został przez niego przyjęty. W wypadku naruszenia praw autorskich do utworu wykonanego przez pracownika, wobec braku wyraźnego przyjęcia utworu przez pracodawcę, pracownik może mieć wątpliwości, czy może samodzielnie wystąpić z roszczeniem przeciw naruszającemu, czy też uprawnienie to przysługuje już pracodawcy.

Oczywiście ze względu na dyspozytywny charakter art. 12 prawa, autorskiego, strony mogą w umowie o pracę określić inny termin, po upływie którego utwór będzie uważany za przyjęty, mimo braku wyraźnego oświadczenia pracodawcy w tym zakresie.

Uzupełniająco należy wspomnieć, że za pracodawcę możemy również rozumieć bezpośredniego przełożonego, pracowników działu np. innowacyjności, redaktora naczelnego itp. którzy odpowiedzialni są za „odbieranie” efektów pracy danego pracownika w imieniu pracodawcy. Chodzi zatem o sytuację, gdy utwór zostaje przekazany do dyspozycji zakładu pracy, np. zapisany na służbowym serwerze, w katalogu przeznaczonym do archiwizowania dzieł tego typu np. artykułów prasowych. Jeśli jest to typowa, zwyczajowa procedura stosowana w zakładzie pracy może ona równolegle powodować doniosłość prawną istotną z punktu wiedzenia nabycia majątkowych praw autorskich do utworu przez pracodawcę.


Zakres uprawnień pracodawcy

Art. 12 prawa autorskiego oraz przepisy prawa pracy nie kreują nieograniczonego prawa pracodawcy do utworu. Pakiet uzyskanych przez pracodawcę, na mocy powyższej regulacji, autorskich praw majątkowych ograniczony jest celem umowy o pracę i zgodnym zamiarem stron.

W zakresie wynikającym z art. 12 prawa autorskiego pracodawca uzyskuje prawo bezwzględne do utworu ze wszystkimi tego konsekwencjami. W szczególności, może je wykonywać we własnym imieniu, oczywiście z obowiązkiem respektowania autorskich praw osobistych oraz może tymi prawami rozporządzać. Do utworu pracowniczego znajduje zastosowanie ogólna zasada liczenia ochrony majątkowej, nie zaś wynikająca z art. 36 pkt 3 prawa autorskiego dotyczącego ochrony krótszej, liczonej od opublikowania utworu, a gdy do publikacji nie doszło, od ustalenia utworu.

Pracodawcy będzie przysługiwało pełne prawo do rozporządzania utworem np. przez przekazanie go osobom trzecim, z pominięciem zgody twórcy czy wypłacenia mu odrębnego wynagrodzenia.

Podkreślić jednak trzeba, że strony umowy o pracę mogą rozszerzyć lub wyłączyć zakres nabycia przez pracodawcę praw autorskich majątkowych. Prezentowane są rozbieżne poglądy co do tego, czy w ramach nabycia praw do utworu przez pracodawcę automatycznie nabywa on prawo do zezwalania na wykonywanie praw zależnych. Przepis art. 12 prawa autorskiego stanowi bowiem wyłącznie o nabyciu przez pracodawcę „majątkowych praw autorskich”. O zezwalaniu na wykonywanie praw zależnych nie ma tu mowy. Niektórzy autorzy są zdania, że mamy tu do czynienia za specyficzną regulacją, która obejmuje swym zakresem również kwestę korzystania z praw zależnych. Trudno - ich zdaniem - byłoby bowiem przyjąć, że nabywając od swojego pracownika projekt graficzny strony WWW pracodawca nie może później dokonać w nim żadnych przeróbek i następnie korzystać z tak zmodyfikowanego dzieła. Prezentowane są również poglądy odmienne.

Jestem zdania, że celem eliminacji wszelkich ryzyk pracodawca powinien kwestię korzystania z praw zależnych uregulować z pracownikiem. Na podstawie zasady swobody umów strony mogą dowolnie kształtować swoje relacje, np. w umowie o pracę określić inne zasady przeniesienia na pracodawcę prawa do zezwalania na wykonywanie zależnych praw autorskich, a także chociażby przewidywać możliwość wynagradzania pracownika z tytułu działalności twórczej odrębnego od wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę.

Przyjmuje się również, że pracodawca nie musi precyzować, iż nabywa prawa autorskie pracownika z mocy ustawy, nie musi też wymieniać w umowie o pracę pól eksploatacji, na których będzie wykorzystywać utwór. Zakres pól eksploatacji, w stosunku do których doszło do nabycia praw majątkowych jest określany poprzez szczegółową analizę obowiązków pracowniczych oraz zgodnego zamiaru stron. Nie można zatem przyjąć, że pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe na wszystkich polach eksploatacji. Na pracodawcę przejdą bowiem jedynie te prawa, które są związane z celem umowy.

Wynagrodzenie dla pracownika

Pracodawca nie jest zobowiązany do płacenia odrębnego wynagrodzenia z tytułu nabycia majątkowych praw autorskich do utworu pracowniczego. Uznaje się że wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę jest jednocześnie wynagrodzeniem z tytułu nabycia przez pracodawcę praw autorskich. Strony mogą tę kwestię uregulować również w sposób odmienny.

Polecamy: serwis Prawo autorskie

Podsumowanie

Powyższą analizą nie została objęta specyficzna twórczość związana z instytucjami naukowymi lub tworzeniem programów komputerowych. W tym zakresie stosować należy odmienne regulacje.

Zaprezentowany wyżej mechanizm przechodzenia na; pracodawcę majątkowych praw autorskich będzie miał zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy ustawa lub sama umowa o pracę nie stanowią inaczej. Warto pamiętać, iż strony stosunku pracy mogą według własnej woli uregulować poruszane tu kwestie, zamieszczając odpowiednie postanowienia w treści umowy o pracę lub regulować swoje zobowiązania na drodze umów cywilnoprawnych.

Joanna Basińska

Radca prawny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

REKLAMA

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

REKLAMA

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA