REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Brak pieniędzy na podatek

finanse, pieniądze, monety Fot. Fotolia
finanse, pieniądze, monety Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Nie masz możliwości zapłacenia podatku? Musisz złożyć wniosek o odroczenie terminu płatności. Dowiedz się w jaki sposób możesz legalnie uniknąć odpowiedzialności karnej za brak zapłacenia podatku.

30 kwietnia to nie tylko czas na złożenie rocznego zeznania. Jeżeli z Twojego rozliczenia wychodzi kwota do dopłaty trzeba ją wpłacić w tym samym terminie. Późniejsza płatność wiąże się z koniecznością zapłaty odsetek za zwłokę i postępowaniem karnym skarbowym o wykroczenie. Jednym z możliwych narzędzi do wykorzystania przez podatników, którzy mają problem z wygospodarowaniem środków na zapłatę podatku, jest wniosek o odroczenie terminu płatności.

REKLAMA

REKLAMA

Odroczenie płatności

Niestety samo złożenie wniosku nie wystarczy. Aby można było mówić o odroczeniu płatności, trzeba bowiem do końca kwietnia uzyskać na to zgodę organu podatkowego. Jeśli więc dziś złożymy wniosek (bo na przykład zapomnieliśmy o rozliczeniu, albo nie wiedzieliśmy, że jest taka możliwość), nie mamy szans otrzymać decyzji urzędu do poniedziałku (fiskus ma na to miesiąc, a w sprawach skomplikowanych nawet dwa miesiące). A to oznacza, że jeśli do poniedziałku włącznie nie dokonamy płatności podatku, od wtorku będziemy mieć zaległość podatkową.

Zaległością podatkową jest podatek niezapłacony w terminie płatności. Za zaległość podatkową uważa się także niezapłaconą w terminie płatności zaliczkę na podatek lub ratę.

Różnica między zaległością a odroczoną płatnością jest taka, że pierwsza z nich obciążona jest odsetkami za zwłokę i ryzkiem, że fiskus wytoczy nam postępowanie karne-skarbowe, a druga obciążona jest tylko połową odsetek za zwłokę. Dziś skorzystanie z tej drugiej opcji jest już praktycznie niemożliwe, z uwagi na terminy, nie oznacza to jednak, że złożenie wniosku jest całkiem pozbawione sensu, gdyż organ może przychylić się do wniosku w późniejszym terminie (raczej nie powinien odrzucić wniosku po 30 kwietnia tylko potraktować go jako wniosek o odroczenie płatności zaległości podatkowej).

REKLAMA

Polecamy: Likwidacja i ponowne rozpoczęcie działalności a zwolnienie z VAT

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Odsetki niższe i bez postępowania karnego

Jakie są korzyści, jeżeli uda się uzyskać pozytywną decyzję? Po pierwsze niższe koszty późniejszej zapłaty. Gdy podatek płacimy po terminie i nie mamy na to zgody fiskusa, trzeba do wpłacanej kwoty doliczyć odsetki za zwłokę. Wynoszą one 14% w skali roku. Co prawda, jeżeli uzyskamy pozytywną dla nas decyzję fiskusa, również trzeba będzie ponieść dodatkowy koszt – jest to tzw. opłata prolongacyjna. Stanowi ona 50% stawki odsetek za zwłokę, obowiązującej w dniu wydania decyzji o odroczeniu. Oznacza to, że w przypadku odroczenia terminu płatności podatku albo zaległości podatkowej zapłacimy o połowę mniej, niż gdybyśmy po prostu nie uregulowali zobowiązania wobec fiskusa w terminie. Korzyść będzie więc tym większa, im większy jest podatek i im później będziemy go płacić.

Co prawda niewpłacenie podatku to tylko wykroczenie, jednak można spodziewać się, że kara będzie wyższa niż na przykład za samo złożenie deklaracji po terminie. Najniższa kara grzywny za wykroczenie to 150 zł, a najwyższa 30 000 zł. Co ważne, jeżeli nawet nie uda nam się uzyskać pozytywnej decyzji fiskusa i termin płatności nie zostanie przesunięty, to w przypadku wszczęcia postępowania karnego skarbowego fakt, że staraliśmy się nie dopuścić do naruszenia przepisów będzie działał na naszą korzyść. Warto wtedy przedstawić w postępowaniu złożony  wniosek i negatywną decyzję fiskusa. Sąd z pewnością weźmie pod uwagę te okoliczności rozpatrując sprawę. I nawet jeśli nie znajdzie podstaw do jej umorzenia, może wpłynąć to na wysokość samej kary. 

Polecamy: Karta podatkowa jedynie na wniosek

Przekonaj US

Odroczenie terminu zapłaty podatku czy też zaległości podatkowej to jedna z ulg uznaniowych. Fiskus na wniosek podatnika może (a więc nie musi) przesunąć termin płatności w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym. Oznacza to, że z jednej strony konieczny jest nasz wniosek, dobre argumenty ale z drugiej strony nie gwarantuje to nam sukcesu. Sama konstrukcja wniosku nie jest skomplikowana. Należy w nim wskazać swoje dane – w tym adres, dane organu podatkowego do którego wniosek kierujemy, datę oraz określić o co wnioskujemy, czyli płatność jakiego podatku chcemy przesunąć, za jaki okres i wskazać nowy termin płatności i oczywiście swoją prośbę uzasadnić. I to jest najtrudniejsza część całego wniosku. Nie zapomnijmy też o podpisie.

Przygotowując uzasadnienie w pierwszej kolejności należy wykazać na czym polega nasz ważny interes lub interes publiczny. Pojęcia te nie są zdefiniowane stąd też z jednej strony organ może uznać, że w naszej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione, ale z drugiej mamy otwarte możliwości argumentacji.

W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazywane jest, że organ dokonując oceny bada sprawę indywidualnie, stosując jednak obiektywne kryteria.

W wyroku z dnia 11.10.2011 r., I SA/Bd 550/11 sygn. akt,  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wskazał „(…)O istnieniu ważnego interesu decydują kryteria zobiektywizowane, które mogłyby zachwiać podstawami bytu ekonomicznego podatnika, a nie jego subiektywne przekonanie o wystąpieniu tej przesłanki.

Odwołanie się do interesu publicznego wymaga natomiast każdorazowo dokonywania oceny skutków rozstrzygnięć prawnych z punktu widzenia respektowania wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak, np. sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej (por. S .Babiarz, B. Dauter, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2004, s. 255)(…).”

„(…)pojęcie ważny interes podatnika rozumiane jest jako sytuacja, w której z powodu nadzwyczajnych przypadków losowych lub szczególnego splotu okoliczności nie jest on w stanie uregulować zaległości podatkowej, interes publiczny zaś jako dążenie do sytuacji, w której podatnicy regulują swoje zobowiązania podatkowe w całości i terminowo, to dbałość o interes Skarbu Państwa, rozumiany jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa, a więc i możliwości realizacji zadań ogólnospołecznych (..).” – wyrok WSA w Poznaniu z 20.05.2011 r., sygn. akt I SA/Po 229/11.

Organ będzie badał także, czy w przypadku odroczenia terminu płatności mamy faktycznie możliwość wywiązania się z obowiązku w nowym terminie. Warto więc to przynajmniej uprawdopodobnić, powołując się na to skąd zamierzamy pozyskać środki finansowe na uregulowanie należności. Mogą to być na przykład podpisane kontrakty z określonym terminem płatności poprzedzającym nowy termin zapłaty należności dla fiskusa, zawarta ugoda z dłużnikiem albo umowa o pracę. Warto powołać się na wszelkie okoliczności, określić swoje dochody i wydatki oraz dołączyć dokumenty, z których będzie wynikało, że chociaż teraz nie mamy wystarczających środków na zapłatę, to w późniejszym czasie jest to realne.

Po 30 kwietnia wniosek tylko w sprawie zaległości

Jeżeli nie chcesz czekać, aż powstanie zaległość i składasz wniosek o odroczenie terminu płatności podatku przed 30 kwietnia, to chociaż fiskus nie zdąży wydać do tego dnia decyzji, powinien go  potraktować, jako wniosek o odroczenie terminu płatności zaległości i postępowanie nie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, na co wskazują komentatorzy (zob. Rafał Dowgier, Leonard Etel, Cezary Kosikowski, Piotr Pietrasz, Mariusz Popławski, Sławomir Presnarowicz, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa,2011 rok). Organ może jednak mieć w tej sprawie odmienne zdanie, gdyż przepisy nie wskazują co zrobić w takiej sytuacji. Warto więc wyrazić to wprost w składanym wniosku, zaznaczając, że gdy decyzja w sprawie nie zostanie wydana do 30 kwietnia, to prosimy o uznanie wniosku jako dotyczącego odroczenia terminu płatności zaległości. 

Nowy termin

Organ podatkowy, jeśli przychyli się do wniosku podatnika, wyznaczy w decyzji nowy termin zapłaty podatku lub zaległości podatkowej. Ale uwaga!  Jeżeli nie zapłacisz w nowym terminie, to terminem obowiązującym stanie się termin pierwotny, czyli 30 kwietnia. Oznacza to, że od tej daty będziesz zobowiązany do obliczenia odsetek od zaległości podatkowej.

Katarzyna Rola-Stężycka, Tax Care

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

REKLAMA

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA