REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Content marketing w biznesie – jak to robić dobrze

Content marketing w biznesie – jak to robić dobrze
Content marketing w biznesie – jak to robić dobrze

REKLAMA

REKLAMA

Content marketing w biznesie. Gdy na marketingowym horyzoncie pojawia się hasło “content”, naturalnym skojarzeniem jest produkcja, dystrybucja i zarządzanie treścią, która z jednej strony dawałaby wymierną wartość dla odbiorcy, a z drugiej – kreowała pożądany wizerunek danej marki. Tyle i aż tyle? W praktyce działania contentowe to o wiele bardziej złożone przedsięwzięcia, a potencjalni twórcy pożądanych materiałów powinni dwa razy się zastanowić przed postawieniem pierwszego przecinka lub kropki.

Moc dobrych treści

Jeszcze przed wejściem w arkana tytułowego nurtu promocji, warto się zastanowić, czy inwestycja w wartościowe treści ma jakikolwiek sens. Według Content Marketing Institute biznesy typu B2B w 42 proc. deklarują, iż tego typu działania są “efektywne” lub “bardzo efektywne”, a wyłącznie 16 proc. badanych negatywnie ocenia skuteczność content marketingu (CM).

REKLAMA

REKLAMA

Z drugiej zaś strony, odsetek zwolenników marketingu treści nie sięga nawet połowy respondentów. Dlaczego? Zwróćmy uwagę na fakt, iż pomiary odbywały się w 2014 roku, a więc okresie, gdy takie platformy, jak YouTube, Facebook, Instagram, czy nawet blogosfera nie cieszyły się aż tak rozbudowanym zapleczem technicznym jak teraz.

Ponadto, większość badań dotyczących kampanii contentowych bierze pod uwagę krótką perspektywę działań, a zarządzanie wartościową treścią to inwestycja długoterminowa. Wyczuwały to zarówno agencje, które jeszcze 7 lat temu w 57 proc. przypadków sytuowały CM na pierwszym miejscu priorytetów (dane serwisu Altimeter), jak i sami klienci, którzy według Carol Forden – amerykańskiej marketerki i badaczki rynku – w 78 proc. deklarowali większe zaufanie wobec marek, które dystrybuowały unikalny oraz spersonalizowany content.

Contentowe pułapki

Content marketing po prostu działa – jest to fakt, którego potencjał poszerzany jest z roku na rok dzięki rozwojowi social mediów, CMS-ów, czyli systemów do zarządzania treścią, a także samych algorytmów Google’a. Czy wystarczy więc napisać kilkadziesiąt postów na Facebooku, przygotować naprędce bloga, albo rozpocząć wysyłkę newslettera? Nie, współczesny świat digital potrzebuje czegoś więcej.

REKLAMA

Zacznijmy od podstaw, a więc witryny internetowej. Choć fanpage’e, czy strony na Instagramie powoli wypierają klasyczne wizytówki online, to nawet najprostszy landing-page jest w stanie dać wymierną wartość potencjalnym klientom (i zmotywować ich do sięgnięcia właśnie po produkt lub usługę danej marki). Nie można jednak ograniczać się do najprostszych wzorów strony, a zainwestować w odpowiedni UX, a więc tzw. user experience. “Doświadczenia użytkownika” podczas korzystania z witryny np. e-commerce to według badań Google’a główna oś sprzedażowa, a przez chaotyczny układ strony aż 62 proc. transakcji nie ulega finalizacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z drugiej strony mamy także SEO, czyli Search Engine Optimization, odpowiadający za m.in. pozycję witryny w wynikach wyszukiwania. Odpowiednie dobranie fraz kluczowych i nasycenie nimi całej strony to już relikt przeszłości. Obecnie liczą się long-tail keywords, czyli obszerniejsze kompilacje najbardziej strategicznych słów, opisujących dany biznes. Te z kolei świetnie czują się w dłuższych formach, a więc wpisach blogowych, e-bookach i poradnikach. Właśnie w tej scenerii głównym orężem content marketerów jest SEO Copywriting.

Treść na piątym biegu

Mamy UX (uzupełniany UI designem, czyli projektowaniem języka komunikacji i identyfikacji wizualnej) oraz SEO Copywriting – czego jeszcze wymaga od nas współczesny content marketing? Z pewnością takich treści, które byłyby czytelne, zrozumiałe i (paradoksalnie) bardzo uproszczone. Tzw. readability, a więc czytelność analizowana m.in. dzięki funkcjonalnościom popularnych wtyczek do Wordpressa typu YOAST SEO, pozwala twórcom na poprawę swojego warsztatu, który spotka się z aprobatą nie tylko Google’a, ale również mniej wtajemniczonych w temat danej branży czytelników.

Tym samym coraz większy deficyt równoważników, imiesłowów, czy zdań współrzędnie lub wielokrotnie złożonych nie jest podyktowany wyłącznie językową manierą Pokolenia X, albo Z, ale realnymi potrzebami rynku – a przede wszystkim – algorytmów. O ile w takim tekście, jak niniejszy, można sobie pozwolić na dłuższy wywód, nieskrępowany preferencjami wyszukiwarek, to już materiały typowo reklamowe wymagają naprawdę drobiazgowe dopieszczenia pod względem redakcji SEO.

Choć jest to trend wyjątkowo kontrowersyjny, krótkie, dynamiczne i sprofilowane pod Google’a treści po prostu działają. Z drugiej zaś strony dochodzi kwestia estetyki oraz podstawowego wyczucia językowego, co niekoniecznie musi przekreślać wysokie noty w tzw. SERP-ach, czyli wynikach wyszukiwania. Stąd też głęboka potrzeba rynku na takich copywriterów, którzy potrafią połączyć oba światy – ci z kolei, albo działają na własną rękę i współpracują z bardzo wyselekcjonowaną grupą klientów, albo zasilają szeregi doświadczonych agencji PR-owych.

Czy warto samodzielnie działać w content marketingu?

Content marketing spełnia wszystkie warunki bycia w gronie tzw. tematów-rzek – zaraz po social mediach, czy analityce internetowej. No właśnie, komunikacja w serwisach społecznościowych, a także optymalizacja treści pod urządzenia mobilne (sztandarowego już Facebooka według Empemedia 96,6 proc. Polaków przegląda w “mobajlu”) – nie sposób objąć wszystkich niuansów tworzenia wartościowych i skutecznych treści na łamach kilku stron A4.

Tym samym jest to pierwszy sygnał, że content marketing należy do wyzwań, których nie należy się podejmować na pełen etat po krótkim kursie. Nie. Działania z optymalizowaną i przy tym estetyczną treścią to dopiero owoc wielogodzinnych prób oraz pogłębiania wiedzy na temat wartościowych materiałów w przestrzeni online.

Czy więc warto porywać się z przysłowiową motyką na tak wielowątkowe zagadnienie, jakim jest marketing treści? W tym miejscu podzielę się dosyć niepopularną opinią w świecie marketerów – tak, pod warunkiem, że ma się czas, środki i przestrzeń do pomyłek, prób, rearanżacji oraz potencjalnych porażek.

Ważne!
W biznesie nie ma miejsca na bezrefleksyjne testowanie obszarów, które są całkowitą tabulą rasą w obrębie danego zespołu. Z drugiej zaś strony, czym jest prowadzenie przedsiębiorstwa, jak nie ciągłym wyzwaniem, jednak wyzwaniem przemyślanym i przeanalizowanym. Content marketing jest absolutnie obowiązkowym punktem na ścieżce rozwoju każdej firmy i tylko profesjonalne i jakościowe działania pozwolą na uzyskanie wymiernych efektów. Te z kolei można osiągnąć tylko na bazie sprawdzonego know-how.

Katarzyna Jarczewska – współwłaścicielka i partnerka zarządzająca agencji reklamowej i PR-owej Media Forum

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

REKLAMA

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA