REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

RPP nie zmieniła stóp, kredyty mogą tanieć

Emil Szweda
pien
pien
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Mimo że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych i zapewne nie uczyni tego przed końcem roku, oprocentowanie zaciągniętych już kredytów hipotecznych ma szansę spadać. Potrzebne jest jednak stłumienie inflacji

Już od trzech miesięcy trzymiesięczna stopa WIBOR, która jest podstawą naliczania oprocentowania większości kredytów hipotecznych utrzymuje się poniżej 4,20 proc., a więc w okolicach poziomów najniższych w historii. Od trzech miesięcy też Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z kolejnymi decyzjami o obniżkach stóp procentowych. Mimo tego, posiadacze zwłaszcza starego portfela kredytów hipotecznych (udzielanych z niskimi marżami) nie mają powodów do narzekań. Stopa WIBOR utrzymuje się poniżej poziomu 4,20 proc., co do tej pory miało miejsce tylko na początku 2007 r. i na przełomie marca i kwietnia 2009 r. Bez względu na to, kiedy zostały zaciągnięte, raty złotowych kredytów hipotecznych są więc najniższe w historii lub bardzo tego bliskie. Zatem nie można powiedzieć, by na skutek zmian w wysokości stóp procentowych sytuacja kredytobiorców pogorszyła się ostatnio (dotyczy wyłącznie kredytów już udzielonych). Zatem stabilizacja stóp procentowych NBP (o ich wysokości decyduje RPP) na niskim poziomie jest de facto dobrą informacją i możemy sobie tylko życzyć, by ten stan utrzymał się jak najdłużej.

REKLAMA

REKLAMA

Na tym jednak nie koniec. Mimo, że RPP zapewne nie będzie zmieniać stóp przez kilka miesięcy (co najmniej do czasu zmiany jej kadencji w styczniu 2010 r.), stopy WIBOR mogą obniżać się niezależnie od decyzji Rady. Przekonują o tym przykłady zachowania LIBOR dla dolara, euro czy franka, które obniżały się w ostatnim czasie mimo tego, że banki centralne już dawno zatrzymały się w obniżkach stóp procentowych (dochodząc do ściany, czy raczej dna).

Najlepiej widać to na przykładzie trzymiesięcznej stopy LIBOR dla dolara. Fed zakończył obniżki stóp procentowych już w grudniu 2008 r. (sprowadzając główną stopę do przedziału 0-0,25 proc.). Od tego czasu trzymiesięczny LIBOR spadł z 1,87 do 0,28 proc., a więc o 159 punktów bazowych (nadal jednak przewyższając stopę w banku rezerw). Podobnie stało się ze stopą LIBOR dla euro – Europejski Bank Centralny zakończył cykl obniżek stóp 7 maja. Od tego czasu trzymiesięczna stopa LIBOR spadła jednak z 1,32 do 0,71 proc., a więc o 61 pkt bazowych. Warto nadmienić, że LIBOR dla euro spadł poniżej głównej stopy w ECB (1,0 proc.). Również mimo utrzymywania niskiego poziomu stóp procentowych w Szwajcarii przez dłuższy czas (od 12 marca) trzymiesięczna stopa LIBOR dla franka szwajcarskiego obniżyła się o 15 pkt bazowych (z 0,45 do 0,30 proc.).

Na „niezależny” od decyzji banków centralnych spadek stóp procentowych na świecie złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze kryzys finansowy wcześniej wywindował rynkowe stopy procentowe znacznie powyżej stóp w bankach centralnych. Późniejszy spadek stóp rynkowych był więc efektem zażegnania (mniej lub bardziej trwałego – tego nie przesądzamy) kryzysu na rynkach finansowych. Po drugie spadek stóp procentowych umożliwiła deflacja – w sierpniu zanotowano deflację w strefie euro (0,2 proc.), USA (1,5 proc.) i Szwajcarii (0,8 proc.), która jest w pewnym sensie gwarantem utrzymania stóp procentowych w bankach centralnych na rekordowo niskim poziomie jeszcze przez jakiś czas.

REKLAMA

Na tym tle sytuacja naszego rynku wygląda zgoła inaczej. Po pierwsze Narodowy Bank Polski nigdy nie interweniował na rynku w celu poprawy płynności sektora bankowego w takim stopniu, jak zrobiono to w strefie euro, Szwajcarii czy USA. Nasz sektor bankowy nigdy nie chorował tak poważnie jak światowy, wobec czego „leczy się sam”. W efekcie rynkowe stopy procentowe spadają znacznie wolniej niż na Zachodzie. Po drugie w sierpniu w Polsce zanotowano inflację na poziomie 3,7 proc. – to powyżej celu inflacyjnego RPP (1,5-3,5 proc.) i powyżej głównej stopy NBP (3,5 proc.). Nie było więc podstaw do tego, żeby WIBOR mógł spadać w ostatnich miesiącach tak jak działo się to z LIBORem. Jednak w miarę jak inflacja będzie ustępować (co powinno nastąpić do I kwartału 2010 r.) i w miarę jak będzie poprawiać się płynność rodzimego sektora bankowego (ten proces już trwa od dłuższego czasu) możliwy jest spadek stóp WIBOR nawet przy założeniu, że RPP utrzyma stopy procentowe jeszcze przez wiele miesięcy na obecnym poziomie. Historycznie (przed kryzysem finansowym) trzymiesięczna stopa WIBOR dobrze się „czuła” w okolicach 20 pkt bazowych powyżej głównej stopy w NBP. To dawałoby potencjał spadku WIBOR o 43 pkt bazowe licząc od obecnej wysokości (4,18 proc.). Przeszkodą w realizacji takiego scenariusza pozostają obawy o finansowanie przyszłorocznego budżetu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zmieniały się rynkowe stopy procentowe od ostatnich obniżek

Waluta

Ostatnia obniżka stóp w banku centralnym

Główna stopa procentowa w banku centralnym

LIBOR/WIBOR 3M w dniu ostatniej obniżki

LIBOR/WIBOR 3M obecnie

Inflacja za sierpień

USD

15 XII 2008

0-0,25 proc.

1,87 proc.

0,28 proc.

-1,5 proc.

EUR

7 V 2009

1 proc.

1,32 proc.

0,71 proc.

-0,2 proc.

CHF

12 III 2009

0-0,75 proc.

0,45 proc

0,29 proc.

-0,8 proc.

PLN

25 VI 2009

3,50 proc.

4,48 proc.

4,18 proc.

3,7 proc.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Nowy obowiązek: 3 października upływa termin. Kto i jak rejestruje się do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

REKLAMA

Polskie firmy inwestują o 17 proc. mniej niż dekadę temu. Eksperci: to może kosztować nas wszystkich

Polska gospodarka rośnie szybciej niż większość krajów UE. W I kwartale 2026 roku PKB zwiększyło się o 3,4% rok do roku, podczas gdy cała Unia i strefa euro otarły się o recesję. Brzmi jak powód do dumy? Problem w tym, że pod tą dobrą statystyką kryje się ostrzeżenie, które może zaważyć na tym, ile będziesz zarabiać i czy Twoja firma - albo firma, w której pracujesz - przetrwa na rynku.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

AI przyspiesza, a Polacy wciąż uczą się zbyt wolno

Sztuczna inteligencja, automatyzacja, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, ale również zarządzanie zmianą, komunikacja czy umiejętność współpracy z nowymi technologiami – lista kompetencji potrzebnych na rynku pracy szybko się zmienia. Czy Polacy nadążają za tą zmianą?

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

REKLAMA

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA