REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

RPP nie zmieniła stóp, kredyty mogą tanieć

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Emil Szweda
pien
pien
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Mimo że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych i zapewne nie uczyni tego przed końcem roku, oprocentowanie zaciągniętych już kredytów hipotecznych ma szansę spadać. Potrzebne jest jednak stłumienie inflacji

REKLAMA

Już od trzech miesięcy trzymiesięczna stopa WIBOR, która jest podstawą naliczania oprocentowania większości kredytów hipotecznych utrzymuje się poniżej 4,20 proc., a więc w okolicach poziomów najniższych w historii. Od trzech miesięcy też Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z kolejnymi decyzjami o obniżkach stóp procentowych. Mimo tego, posiadacze zwłaszcza starego portfela kredytów hipotecznych (udzielanych z niskimi marżami) nie mają powodów do narzekań. Stopa WIBOR utrzymuje się poniżej poziomu 4,20 proc., co do tej pory miało miejsce tylko na początku 2007 r. i na przełomie marca i kwietnia 2009 r. Bez względu na to, kiedy zostały zaciągnięte, raty złotowych kredytów hipotecznych są więc najniższe w historii lub bardzo tego bliskie. Zatem nie można powiedzieć, by na skutek zmian w wysokości stóp procentowych sytuacja kredytobiorców pogorszyła się ostatnio (dotyczy wyłącznie kredytów już udzielonych). Zatem stabilizacja stóp procentowych NBP (o ich wysokości decyduje RPP) na niskim poziomie jest de facto dobrą informacją i możemy sobie tylko życzyć, by ten stan utrzymał się jak najdłużej.

REKLAMA

Na tym jednak nie koniec. Mimo, że RPP zapewne nie będzie zmieniać stóp przez kilka miesięcy (co najmniej do czasu zmiany jej kadencji w styczniu 2010 r.), stopy WIBOR mogą obniżać się niezależnie od decyzji Rady. Przekonują o tym przykłady zachowania LIBOR dla dolara, euro czy franka, które obniżały się w ostatnim czasie mimo tego, że banki centralne już dawno zatrzymały się w obniżkach stóp procentowych (dochodząc do ściany, czy raczej dna).

REKLAMA

Najlepiej widać to na przykładzie trzymiesięcznej stopy LIBOR dla dolara. Fed zakończył obniżki stóp procentowych już w grudniu 2008 r. (sprowadzając główną stopę do przedziału 0-0,25 proc.). Od tego czasu trzymiesięczny LIBOR spadł z 1,87 do 0,28 proc., a więc o 159 punktów bazowych (nadal jednak przewyższając stopę w banku rezerw). Podobnie stało się ze stopą LIBOR dla euro – Europejski Bank Centralny zakończył cykl obniżek stóp 7 maja. Od tego czasu trzymiesięczna stopa LIBOR spadła jednak z 1,32 do 0,71 proc., a więc o 61 pkt bazowych. Warto nadmienić, że LIBOR dla euro spadł poniżej głównej stopy w ECB (1,0 proc.). Również mimo utrzymywania niskiego poziomu stóp procentowych w Szwajcarii przez dłuższy czas (od 12 marca) trzymiesięczna stopa LIBOR dla franka szwajcarskiego obniżyła się o 15 pkt bazowych (z 0,45 do 0,30 proc.).

Na „niezależny” od decyzji banków centralnych spadek stóp procentowych na świecie złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze kryzys finansowy wcześniej wywindował rynkowe stopy procentowe znacznie powyżej stóp w bankach centralnych. Późniejszy spadek stóp rynkowych był więc efektem zażegnania (mniej lub bardziej trwałego – tego nie przesądzamy) kryzysu na rynkach finansowych. Po drugie spadek stóp procentowych umożliwiła deflacja – w sierpniu zanotowano deflację w strefie euro (0,2 proc.), USA (1,5 proc.) i Szwajcarii (0,8 proc.), która jest w pewnym sensie gwarantem utrzymania stóp procentowych w bankach centralnych na rekordowo niskim poziomie jeszcze przez jakiś czas.

Na tym tle sytuacja naszego rynku wygląda zgoła inaczej. Po pierwsze Narodowy Bank Polski nigdy nie interweniował na rynku w celu poprawy płynności sektora bankowego w takim stopniu, jak zrobiono to w strefie euro, Szwajcarii czy USA. Nasz sektor bankowy nigdy nie chorował tak poważnie jak światowy, wobec czego „leczy się sam”. W efekcie rynkowe stopy procentowe spadają znacznie wolniej niż na Zachodzie. Po drugie w sierpniu w Polsce zanotowano inflację na poziomie 3,7 proc. – to powyżej celu inflacyjnego RPP (1,5-3,5 proc.) i powyżej głównej stopy NBP (3,5 proc.). Nie było więc podstaw do tego, żeby WIBOR mógł spadać w ostatnich miesiącach tak jak działo się to z LIBORem. Jednak w miarę jak inflacja będzie ustępować (co powinno nastąpić do I kwartału 2010 r.) i w miarę jak będzie poprawiać się płynność rodzimego sektora bankowego (ten proces już trwa od dłuższego czasu) możliwy jest spadek stóp WIBOR nawet przy założeniu, że RPP utrzyma stopy procentowe jeszcze przez wiele miesięcy na obecnym poziomie. Historycznie (przed kryzysem finansowym) trzymiesięczna stopa WIBOR dobrze się „czuła” w okolicach 20 pkt bazowych powyżej głównej stopy w NBP. To dawałoby potencjał spadku WIBOR o 43 pkt bazowe licząc od obecnej wysokości (4,18 proc.). Przeszkodą w realizacji takiego scenariusza pozostają obawy o finansowanie przyszłorocznego budżetu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zmieniały się rynkowe stopy procentowe od ostatnich obniżek

Waluta

Ostatnia obniżka stóp w banku centralnym

Główna stopa procentowa w banku centralnym

LIBOR/WIBOR 3M w dniu ostatniej obniżki

LIBOR/WIBOR 3M obecnie

Inflacja za sierpień

USD

15 XII 2008

0-0,25 proc.

1,87 proc.

0,28 proc.

-1,5 proc.

EUR

7 V 2009

1 proc.

1,32 proc.

0,71 proc.

-0,2 proc.

CHF

12 III 2009

0-0,75 proc.

0,45 proc

0,29 proc.

-0,8 proc.

PLN

25 VI 2009

3,50 proc.

4,48 proc.

4,18 proc.

3,7 proc.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA